Strona 1 z 1
Podgryzanie i podszczypywanie...help!
: sob mar 27, 10 19:23 pm
autor: swinka
Świnki-osiołki:) Ja myslę, ze to dobre określenie dla bulla. Nigdzie na forum nie znalazłam odpowiedzi na pytanie jak walczyć z podgryzaniem i podszczypywaniem(jeśli nie zauwazyłam tematu to sorki)...moja Kosmitka ptrafi godzine uparcie próbować podszczypać mnie lub męża i nie wiem czy dobrze reaguję odpychając ją lub szczypiąc w kark, czasami trzymam ją na odległość za obrożę, aż się uspokoi, ale ona nakreca sie jeszcze bardziej. Proszę o radę

: sob mar 27, 10 21:53 pm
autor: AV
Zaginaj jej fafle tak żeby się sama gryzła, gdy chce Was ugryźć

: ndz mar 28, 10 12:12 pm
autor: aga
ja dokładnie tak samo robiłam i robię jak trzeba u mnie to działa
a trzymanie za obrożę właśnie bardziej ją nakręcało i przyznaję, czasem dostała po pycholu ale rzadko, oduczyła się tego szybko
: pn mar 29, 10 12:48 pm
autor: oliwka
Wszystkie szczeniaki podszczypują nowych włascicieli tak samo jak to robiły ze swoim rodzeństwem,nie wiedzą też że robią zle i że kogoś to boli.Trzymanie na odległosć albo szczypanie w kark nic nie da,szczeniak to potraktuje jako czynne uczestnictwo w zapasach.Wystarczy na tomiast parę razy pisnąć jak szczeniak skubnie,bo tak się zachowywało jego rodzeństwo kiedy je zabolało w zabawie,wtedy szczeniak zrozumie że robi żle i przystopuje.
: pn mar 29, 10 14:30 pm
autor: Natalia
My lekko klepiemy po pycholu i do znudzenia powtarzamy "nie wolno" "nie wolno" "nie wolno" ... i tak w kółko

: pn mar 29, 10 16:01 pm
autor: agusia_cch
naszym przeszlo jak zabki przestaly rosnac:)