Strona 1 z 2
Star Cliper
: pn mar 22, 10 8:55 am
autor: Natalia
: pn mar 22, 10 9:04 am
autor: Anita
Cześć!
: pn mar 22, 10 9:52 am
autor: mati074
: pn mar 22, 10 10:29 am
autor: Agata20
Witajcie

: pn mar 22, 10 10:52 am
autor: grzegorz 1970
Cieszymy się razem z Tobą.Niech Ci niesie wiele radości a przede wszystkim strasznie rozrabia

: pn mar 22, 10 12:34 pm
autor: Kate26
Witamy i my:)

: pn mar 22, 10 13:08 pm
autor: agusia_cch
i jak tam brzdac,poradzil sobie z szelkami?:P
: pn mar 22, 10 13:15 pm
autor: fontas
Siemanko Siemanko

: pn mar 22, 10 13:19 pm
autor: grzegorz 1970
<QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s>i jak tam brzdac,poradzil sobie z szelkami?:P
</QUOTE>
Pisałem Natalce na PM,ŻE SZELKI U SZCZENIĘCIA SĄ MAŁO WSKAZANE.
cześć...
: pn mar 22, 10 13:32 pm
autor: Natalia
Cześć wszystkim
No własnie apropos szelek. Czemu nie wskazane? Pytam bo Szczyl wyraźnie robi "osła" w obroży a szelki mu wogóle nie przeszkadzają. Jesteśmy po pierwszym, dość długim spacerku (czyli chodzeniu stopkami) i elegancko się zachowywał.
: pn mar 22, 10 17:04 pm
autor: kleoo
Łapeczka! Ale z niego buntownik

: pn mar 22, 10 23:39 pm
autor: MoKu
Super, że już masz swoje bulszczęście

... Pozdrawiamy z tej samej wyspy

: wt mar 23, 10 17:05 pm
autor: agusia_cch
<QUOTE author="grzegorz 1970"><s>
grzegorz 1970 pisze:</s><QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s>i jak tam brzdac,poradzil sobie z szelkami?:P
</QUOTE>
Pisałem Natalce na PM,ŻE SZELKI U SZCZENIĘCIA SĄ MAŁO WSKAZANE.
</QUOTE>
niewskazane? czemu?
: wt mar 23, 10 17:46 pm
autor: gośka
wydaje mi się,że na szelkach piecho bardziej uczy się ciągać niż chodzić jak trzeba

poza tym może źle działać na kręgosłup...
A tak w ogóle to siemanko

: wt mar 23, 10 19:10 pm
autor: agusia_cch
nasza Zara do ok 8-9 miesiaca chodzila tylko i wylacznie w szelkach,poki nie umiala chodzi to na krotkiej smyczy, pozniej juz na dluzszej, za to od maluch nie lubila obrozy, strasznie sie burzyla, zapierala z calej sily.teraz nie ma juz dla nie roznicy. jesli chodzi o kregoslup to fakt, kosci szylka sa dosc miekkie, i jak ciagnie, to pewnie to nie jest za dobre...
mi osobiscie sie wygodniej prowadzi psa w szelkach:)