Witam i przepraszam że na starcie zarzucę pytaniami
: czw mar 04, 10 22:36 pm
Witam wszystkich.Może najpierw coś o sobie.Mieszkam na wsi w górach,od lat hodowałam leonbergery,od pewnego czasu mam leony dla siebie.Mieszkaja ze mna moji czworonożni emeryci(w tym jedna stuletnia kundlica ze schroniska),i jeden hodowlany pies i suka,i trzy koty perskie.Dzieci mam już dorosłe jak to się mówi na swoim.W domu stale przebywały dwie moje emerytki(10 i 12 letnie suki)reszta bandy na dworze,w domu przebywa okazjonalnie.Ostatnio odeszla nasza kochana staruszka,druga domowa weteranka jest w zwiazku z tym zagubiona i smutna(tym bardziej,że jest suka po przejsciach z trudnym charakterem swego czasu sprzedaną a potem odkupioną ze złych warunków),jej trudny charakter przejawia sie w kontaktach z obcymi ludzmi wobec psow i kotow jest absolutnie normalna.Ja pracuje jak wiekszość i 10 godzin dziennie jestem poza domem,wyjezdzam okazjonalnie i wtedy domu pilnuje córka.W domu zrobilo się pusto,moje podworkowce lubia wpaśc do kuchni spenetrować zakamarki ale niekoniecznie spać w domu.Po smierci moje seniorki przyszla refleksja,że niedługo dom stanie się pusty,tylko ja i koty no i ktos tam na dochodne,oby moja dziwaczka żyła jak najdlużej ale w koncu przyjdzie ten dzień.Stad myśl o jakimś innym psie nie tak duzym jak leon,żeby zajmowal tylko pół kanapy,który rozruszałby moją emerytkę kiedy mnie nie ma w domu,którego ona by trochę nauczyła domowej kultury.Ma to być pies raczej aktywny,w soboty niedziele w sezonie chodze dosyć intensywnie po górach z moim psem ktory na szczęscie kondycję ma nietypową dla rasy,nowy pies musialby mu dorównać w wędrówkach.Moje psy nie maja problemów z akceptacją nowego czlonka stada,sa raczej przyjazne nowy musialby być rownie tolerancyjny.Oczywiście z kotami tez musi się zaprzyjażnić.Gdyby czasem zrobił wrażenie na intruzie też by było dobrze.
I teraz pytanie czy suczka bulterierka pasowała by do nas?
Marzy mi się zrównowazony sredni pies ktory zaakceptuje moje psy i koty i rodzinę,niekoniecznie reszte świata.Spędzajacy czas mojej nieobecnosci w domu na kanapie w towarzystwie starszej psiej damy a w czasie wolnym towarzyszący mi chętnie w aktywnym wypoczynku(trochę tez biegam wieczorami).Niekoniecznie wystawowa(chociaż nie wykluczam czasem jeszcze wystawiam),chętnie biała(to już szczególy).
Zastanawiam się między bulkiem a ca de bou.
Dodam jeszcze ze leony to nie jedyne psy z ktorymi mialam w zyciu kontakt,mialam przyjemnośc z trudnymi psami,czasem trafia do mnie na DT jakiś zwichrowany leon,więc mam nadzieje,że doświadczenia do wychowania bulka mi wystarczy.
Mam nadzieje że mogę liczyć na odpowiedz znawców rasy.Nawet tak lub nie mnie usatysfakcjonuje.
I teraz pytanie czy suczka bulterierka pasowała by do nas?
Marzy mi się zrównowazony sredni pies ktory zaakceptuje moje psy i koty i rodzinę,niekoniecznie reszte świata.Spędzajacy czas mojej nieobecnosci w domu na kanapie w towarzystwie starszej psiej damy a w czasie wolnym towarzyszący mi chętnie w aktywnym wypoczynku(trochę tez biegam wieczorami).Niekoniecznie wystawowa(chociaż nie wykluczam czasem jeszcze wystawiam),chętnie biała(to już szczególy).
Zastanawiam się między bulkiem a ca de bou.
Dodam jeszcze ze leony to nie jedyne psy z ktorymi mialam w zyciu kontakt,mialam przyjemnośc z trudnymi psami,czasem trafia do mnie na DT jakiś zwichrowany leon,więc mam nadzieje,że doświadczenia do wychowania bulka mi wystarczy.
Mam nadzieje że mogę liczyć na odpowiedz znawców rasy.Nawet tak lub nie mnie usatysfakcjonuje.