Strona 1 z 1

atopia-encorton do końca życia?

: wt lut 23, 10 11:46 am
autor: elefterija
Bardzo proszę o rady tych, którzy mają doświadczenie z psem atopikiem. Nie chce psa faszerować sterydem do końca życia, ale powoli przestaje mieć nadzieję, że coś innego może pomóc.

Problem Leeloo zaczął się 14 miesięcy temu, miała wtedy rok. Wyglądało to tak że pies stracił zainteresowanie zabawą, spacerami, jedzeniem na rzecz własnych łap. Nie nastąpiło to z dnia na dzień, na początku wylizywała je tylko kilka minut parę razy dziennie, ale już po dwóch tygodniach potrafiła spędzić trzy godziny nie odrywając się od lizania. Oczywiście na pierwszy ogień poszły wszelkie grzybice, pasożyty itp nic nie wykryto, łapki czyste, tylko swędzą, kolejnym podejrzeniem była nietolerancja lub alergia pokarmowa (Lee była w tamtym czasie na barfie) zastosowaliśmy więc dietę eliminacyjną (tylko acana pacifica przez 5 miesięcy) oprócz znacznego spadku wagi, żadnych efektów. Na koniec została atopia, ponieważ u Leeloo przez cały rok występują identyczne objawy, nie ustępują, ani nie zwiększają się w żadnym okresie, odpadają uczulenia na trawy, pyłki czy inne tego typu występujące okresowo. Doszliśmy więc do wniosku że to coś w domu, wyrzuciliśmy wiec dywany, z legowiska naturalny wełniany koc zastąpił polar i antyalergiczne poduchy, środki czystości kupiliśmy dla alergików, podłogę myję płynem do mycia naczyń... i nic. Pomógł dopiero encorton, objawy zniknęły jak ręką odjął, Leeloo znowu zaczęła się bawić, cieszyć życiem, przytyła. Teraz dostaje dwie tabletki 5 mg dziennie i wszystko jest ok, ale co dalej, chcę znaleźć jakąś alternatywę dla sterydu. Pomóżcie.

: wt lut 23, 10 12:10 pm
autor: AV
Współczuję :?

Maści sterydowe można zastąpić niesterydowymi, ale czy leki takie odpowiedniki mają- nie wiem.

http://www.forum.bulterier.pl/terapia-h ... t2170.html text="http://www.forum.bulterier.pl/terapia-h ... t2170.htmlhttp://www.forum.bulterier.pl/terapia-homeopat ... t2170.html>

Tu jest temat leczenia alergii homeopatią. Jakaś alternatywa jest, osobiście nie sprawdzałam.

: wt lut 23, 10 12:54 pm
autor: kleoo
My też mieliśmy podobne problemy i pies dostawał Encorton. Ale jemu średnio pomagał. Jedyne co nam na całą atopię pomogło, a miał być atopikiem w każdym tego słowa znaczeniu, to kastracja. Już wiele razy to pisałam i wiem, że się powtarzam, ale naprawdę to był jakiś rodzaj cudu, bo wcześniej pies miał sporą niedowagę, problemy z łapami, oczami, skórą, wszystkim poprostu. Też nam zalecono wyrzucenie dywanów, kupienie specjalnych preparatów itp. Ja nie skorzystałam z tej wspaniałej propozycji szanownego pana DERMATOLOGA.

: śr lut 24, 10 9:05 am
autor: McDalena
Po pierwsze steryd nie musi być stosowany cały czas. My samodzielnie dostosowywaliśmy dawkę do potrzeb psa. Np. podawaliśmy przez 2 tyg, potem miesiąc przerwy. Teraz nie podajemy wogóle.

Karma: musisz testować ile się da, aż do trafienia. Acana Pacifica rzeczywiście nie daje efektów. Ja po długim testowaniu polecam BRIT ADULT LAMB&RICE. Tylko na tej karmie drapanie ustąpiło prawie całkowicie. Pamiętaj, tylko te karmy, które nie zawierają tłuszczu drobiowego, bo to oznacza nic innego jak tłuszcz z kurczaka, który jest bardzo silnym alergenem. Dlatego też barf odpada, choć muszę przyznać, że u nas przez jakiś czas na barfie była bardzo duża poprawa.

Dalej - wet powienien zaproponować immunomodulatory podnoszące odpornoć=ść, kiedy odporność jest ok, organizm lepiej radzi sobie z alergią.

Szampony- częste mycie 3-4 razy w tyg. K-HEX Bayera (kupisz u weta) lub tańszy w aptece Abacil. Abacil trzeba rozcieńczać, ale ja tego nie robie. Jest ok. Jeśłi nie ma świądu na całym ciele, lub bąbli możesz przemywać tylko łapki. To naprawdę pomaga.

I naważniejsze- encorton nie jest zabójstwem. Oczywiście lepiej go nie podawać ale...niekiedy nie ma wyjścia. Należy tylko rozsądnie do niego podejść. Proponuję Ci- podawaj steryd przez jakieś 3-5 miesięcy, potem stopniowo zmniejszaj dawkę, aż do całkowitej eliminacji. Kiedy objawy zaczną się znów pojawiać od razu zacznij od jak najmniejszej dawki, 1mg też działa. itd. i potem znów eliminacja.

Na pocieszenie dodam, że z wiekiem atopia jest coraz mniej uciążliwa:)

Aha i ze sterylnością w domu też nie przesadzaj;)

To choroba trudna, ale można ją w pwenym stopniu opanować i pomóc psiakowi.

Jeśli masz jeszcze jakieś pytanoia pisz śmiało.

: czw lut 25, 10 15:01 pm
autor: elefterija
Bardzo dziękuję. Muszę wypróbować tą karmę Brit, fajnie jakby coś dała. Niestety u nas na razie odstawienie sterydu jest niemożliwe, 5 mg to jest najniższa działająca na tym etapie dawka, jak wieczorem podałam 2,5 mg (pół tabletki) to rano obudziła mnie wylizywaniem łap. Mam nadzieję, że z czasem będzie się dało z tego zejść. Kupię ten szampon, do tej pory stosowałam hexoderm, efekt słaby, ale muszę przyznać, że nie kapałam jej częściej niż raz na 10 dni, a świądu nie ma nigdzie tylko na łapach więc możemy to robić częściej. Dzięki jeszcze raz :)

: pt lut 26, 10 9:01 am
autor: McDalena
<QUOTE author="elefterija"><s>
elefterija pisze:</s>Bardzo dziękuję. Muszę wypróbować tą karmę Brit, fajnie jakby coś dała. Niestety u nas na razie odstawienie sterydu jest niemożliwe, 5 mg to jest najniższa działająca na tym etapie dawka, jak wieczorem podałam 2,5 mg (pół tabletki) to rano obudziła mnie wylizywaniem łap. Mam nadzieję, że z czasem będzie się dało z tego zejść. Kupię ten szampon, do tej pory stosowałam hexoderm, efekt słaby, ale muszę przyznać, że nie kapałam jej częściej niż raz na 10 dni, a świądu nie ma nigdzie tylko na łapach więc możemy to robić częściej. Dzięki jeszcze raz :)
</QUOTE>
Jeszcze coś a'propos sterydu. Nasze pierwsze dawkowanie wyglądało tak, że podawaliśmy od 5 mg dziennie aż do dawki uderzeniowej tj. 25 mg i potem schodziliśmy do 5 mg na których Leon był przez dobrych kilka miesięcy. Więc musisz się trochę pomęczyć zanim będzie można zacząć zmniejszać dawkę. I bardzo ważna rzecz: sterydu nie można odstawić tak z dnia na dzień. Musi się to odbywać przez stopniową eliminację.
Co do łapek (dobrze, że nie swędzi całe ciałko) to w takiej sytuacji kup Abacil i nawet 3 razy dziennie na mokrą szmatkę niewielką ilość specyfiku i przecierać łapki.
Trzymam kciuki i pozdrawiam:)

: pt lut 26, 10 15:08 pm
autor: MiMi
Magda prosze Cie- pisz czesciej :D

: ndz lut 28, 10 20:28 pm
autor: elefterija
McDalena, a zauważyłaś jakieś zmiany w zachowaniu psa spowodowane podawaniem sterydu? Ta sprawa też mnie niepokoi, ponieważ Leeloo zachowuje się dziwnie i zmiany w jej zachowaniu zbiegły się z początkiem stosowania encortonu. A mianowicie, całkiem do tej pory zrównoważony pies, który nigdy, nikogo nie ugryzł, nie atakował, nawet na ludzi nie warczał, zaczął sobie łapać ludzi za nogi, nie gryzie mocno, ale chwyta za nogę zębami, nie dzieje się to w żadnej szczególnej sytuacji, ani w stosunku do jakiejś konkretnej osoby, właściwie to spotkało to już każdego (oprócz mnie) kto ma z nią do czynienia. Nie ma żadnego ostrzeżenia, warknięcia, nic, po prostu, nerwowo chwyta za nogę przechodzącą osobę i od razu zaczyna przepraszać. Martwi mnie to bardzo. Spotkałaś się z czymś takim? Z góry dzięki. Pozdrawiam :)

: pn mar 01, 10 13:00 pm
autor: aga
elefterija, może jest przed cieczką, moja nigdy sterydów nie miała ale przed cieczką ma takie głupie odruchy, nie gryzie, mnie i mojego taty nawet nie tknie ale mame i obcych podszczypuje, tak z nienacka a potem przechodzi i piesek kanapkowy, nawet się nie ruszy i przy nóżce idzie jak baranek

: pn mar 01, 10 17:42 pm
autor: elefterija
Ano jest przed cieczką, nie przyszło mi to do głowy, bo nigdy wcześniej tak się nie zachowywała, mam nadzieje, że to faktycznie to. Cieczkę powinna mieć w ciągu najbliższego tygodnia, więc niedługo się okaże :)

: wt mar 02, 10 7:26 am
autor: McDalena
<QUOTE author="elefterija"><s>
elefterija pisze:</s>McDalena, a zauważyłaś jakieś zmiany w zachowaniu psa spowodowane podawaniem sterydu? Ta sprawa też mnie niepokoi, ponieważ Leeloo zachowuje się dziwnie i zmiany w jej zachowaniu zbiegły się z początkiem stosowania encortonu. A mianowicie, całkiem do tej pory zrównoważony pies, który nigdy, nikogo nie ugryzł, nie atakował, nawet na ludzi nie warczał, zaczął sobie łapać ludzi za nogi, nie gryzie mocno, ale chwyta za nogę zębami, nie dzieje się to w żadnej szczególnej sytuacji, ani w stosunku do jakiejś konkretnej osoby, właściwie to spotkało to już każdego (oprócz mnie) kto ma z nią do czynienia. Nie ma żadnego ostrzeżenia, warknięcia, nic, po prostu, nerwowo chwyta za nogę przechodzącą osobę i od razu zaczyna przepraszać. Martwi mnie to bardzo. Spotkałaś się z czymś takim? Z góry dzięki. Pozdrawiam :)
</QUOTE>
Nie, w zachowaniu moich psów po zażywaniu sterydu nic nie zaobserwowałam. Ale jak widzę już chyba wskazano przyczynę :)

: wt mar 02, 10 13:28 pm
autor: agati&maciek
Cieczka, cieczką, jednak Antek robi czasem to samo. :( kilka razu juz to zaobserwowalam.

: śr mar 10, 10 12:34 pm
autor: JonSnow
Przede wszystkim należy sobie zdawać sobie sprawę z tego, iż leczenie sterydem nie jest tak naprawdę leczeniem, tylko maskowaniem objawów. Atopia oznacza przesadzoną rekację na jakiś czynnik środowiskowy, steryd nie leczy organizmu z tej przesadzonej reakcji.

W przypadku tak skomplikowanego problemu zasadnym wydaje się poszukanie weterynarza, który się w alergiach specjalizuje (dobry dermatolog byłby prawidłowym wyborem) i osiąga sukcesy w ich leczeniu. 'Zwykły' weterynarz moze nie być tu skuteczny. Ja sam stosowałem z powodzeniem min. leczenie homeopatią w alergii, można więc tego spróbować, o ile się wierzy w homeopatię. Teorii i metod leczenia alergii jest mnóstwo. Dobry weterynarz specjalizujacy się w homeopatii jest w Krakowie, nie wiem jak to wygląda na Śląsku. Steryd to naprawdę ostateczność.

Wylizywanie łap może też na tym etapie być pewną formą zespołu natręctw, wtedy leczenie jest inne. Tzn. jakieś problemy skórne mogły wywołać lizanie, a potem mogło się to przekształcić w zespół natręctw.

Jeśli jednak nic nie pomoże i steryd będzie jedynym rozwiązaniem, to należy pamietać podawaniu środków osłonowych na układ pokarmowy oraz o co miesięcznym badaniu krwi u psa, aby sprawdzić działanie organów wewnętrznych.

Jeden z weterynarzy, z którymi miałem do czynienia i który ma spore doświadczenie w kwestii podawania sterydów w sytuacjach beznadziejnych poleca inny steryd, niż encorton - w dłuższym okresie stosowania bezpieczniejszy, choć tak naprawdę 'bezpieczny' steryd nie istnieje. Sprawdzę jego nazwę i podam później.

Ten steryd to metypred, encorton ma zastosowanie głównie w alergii, metypred ma szersze spektrum zastosowań, ale też antyalergiczne. Tak czy siak, to weterynarz powinien wybrać steryd, jeśli już nic innego nie pozostaje.