Policjanci uratowali psa, który miał utonąć
: pn lut 08, 10 20:22 pm
Dwóch funkcjonariuszy z Lublina uratowało suczkę, która płynęła rzeką Bystrzycą. Sama nie była w stanie wyjść z wody, ponieważ miała związane przednie łapy. Wszystko wskazuje na to, że ktoś zrobił to celowo, wrzucił psa do wody i chciał, żeby się utopił.
Akcja trwała kilka minut. Jeden z policjantów położył się na brzegu, drugi trzymał go za nogę, żeby nie wpadł o rzeki. Suczkę udało się wydostać. Ku zdumieniu policjantów okazało się, że przednie łapy miała skrępowane szelkami. Gdyby nie funkcjonariusze, nie miała by szansy wydostać się z wody.
Przemoczone i zziębnięte zwierzę policjanci przewieźli do schroniska. Na szczęście suczce nic się nie stało.
za: http://fakty.interia.pl/p...janci,1435836,3
Już nawet ludziom się nie chce oddać do schroniska
Akcja trwała kilka minut. Jeden z policjantów położył się na brzegu, drugi trzymał go za nogę, żeby nie wpadł o rzeki. Suczkę udało się wydostać. Ku zdumieniu policjantów okazało się, że przednie łapy miała skrępowane szelkami. Gdyby nie funkcjonariusze, nie miała by szansy wydostać się z wody.
Przemoczone i zziębnięte zwierzę policjanci przewieźli do schroniska. Na szczęście suczce nic się nie stało.
za: http://fakty.interia.pl/p...janci,1435836,3
Już nawet ludziom się nie chce oddać do schroniska