Strona 1 z 1
jak podać psiakowi leki lub witaminy
: czw wrz 07, 06 9:21 am
autor: Gothika
podawanie mojemu Cerberkowi witamin wymaga wielkiego sprytu i pomysłowości z mojej strony
W chwili obecnej Cerber dostaje witaminowy preparat granulowany, oczywiscie, po dodaniu go do miski do jedzenia Cerber traktuje jedzenie jak "skażone" i już nie ruszy, chociaz by "umierał" z głodu.
Musze naprawdę kombinowac, teraz wziełam sie na sposób robienia kulek z miaszu banana a w srodek wsypuje te granulki, albo kulki z delikatnego pasztetu drobiowego, to jest naprawde cyrk z ciągłym kombinowaniem jak tu oszukac Cerbera i podac mu witaminki
Jestem ciekawa jak Wy sobie radzicie z takimi problemem, może macie jakies lepsze sposoby

: czw wrz 07, 06 13:52 pm
autor: optymistka
Świetnym sposobem na podanie leku jest włożenie go do masełka. Taki "ulepek" należy podać psu do pyska z góry, tak aby wpadł od razu dość głęboko. Pies nie jest już w stanie wypluć przylepionego kawałka i siłą rzeczy przełyka! Sposób wypróbowany 1000 razy- nigdy nie zawiódł.

: czw wrz 07, 06 15:11 pm
autor: beti9
1-nafaszerowac tabletkami kawalki mieska( surowego oczywiscie )
2-komenda 'siad' i otwieram mu pysiula (nie stawia oporów), wtryniam to co potrzeba i finito. trzeba jeszcze przypilnować aby połknął bo potrafi przetrzymać w pysku i potem cichaczem gdzieś wypluć
3-chowanie do pasztetu, masła, zawijaski z szyneczki itp
4-wytaplane w serku topionym i dawane nie podczas posiłku.
5-Można też rozkruszać i rozrobić z wodą, dawać strzykawką, ale trzeba bardzo uważać (wyciskać w policzek, nie do gardła!) żeby pies się nie zakrztusił (tak dawaliśmy jej niedobry syrop).
6-zazwyczaj wkładam jej do pyska tabletke, kładę na końcu języka i zamykam mordke aż połknie Jak już to zrobi to mówię do niej dobry piesek
: czw wrz 07, 06 19:41 pm
autor: Truflada
PARÓWA!!!!! (taka cielęca, pokrojona na większe plasterki tak żeby szło w nacięcie wsadzić tabletkę - Trufel łyka w całości

) a jak nie to palcem do pychola - ale delokatnie żeby psiak sie nie zadławił:) POWODZENIA

: czw wrz 07, 06 19:57 pm
autor: Kasia
Można jeszcze rozgnieść między dwiema łyżkami, złożonymi brzuszek-wklęsłe i otrzymanym proszkeim posypać ulubione papu.
Smacznego

: czw wrz 07, 06 22:43 pm
autor: bulle
tabletki - po prostu do gardla
grnulki, proszek - lyzka jogurtu wymieszana z lekarstwem (sam wylizuje

)
: pn lis 20, 06 0:29 am
autor: Gothika
<QUOTE author="bulle"><s>
bulle pisze:</s>tabletki - po prostu do gardla
</QUOTE>
akurat teraz chorujemy, podaję tabletki, wkładam rekę z tabletką Cerbusiowi do pyszczka, delikatnie i tabletkę kłade jak najgłebiej, u nasady języka w gardło. Bez problemu Cerbus łyka, nie wypluwa.
: pn lis 20, 06 0:38 am
autor: MiMi
6-zazwyczaj wkładam jej do pyska tabletke, kładę na końcu języka i zamykam mordke aż połknie Jak już to zrobi to mówię do niej dobry piesek
my tez tylko ten sposob, wczesniej byla histeria, zwlaszcza kundla
tylko coco polyka wszystko z wlasnej woli jak leci nawet calcium musujace w tych olbrzymich tabletach

: pn lis 20, 06 9:51 am
autor: niezwyciężona
ja jesli Atis nie chce zjesc jakiejs tabletki to mu rzucam na podkloge i mowie szukaj -polyka zanim zorientuje sie o co w tym chodzi i ze to moze byc beeee
zawsze skutkuje choc raczej nie mam problemow zeby mu cos podac bo wiekszosc wciaga jak odkurzacz

: wt lis 21, 06 17:49 pm
autor: Gatita
Moja suka tez sama zjada wszystko cojej daje, czasem nawet 10 roznych tabletek, nawet witamine C rozgryza ze smakiem
Za to z moim drugim psiutkiem jest wiecejproblemow bo zawsze wyczai ze chce cos przemycic nawet w kulce miecha. Najlepiej u nas dziala lyzeczka serk topionego z tabletka w srodku, wycieram serek opodniebienie ion wtedy juz nie ma wyjscia jak to wszystko zlizac
powodzenia
: wt lis 21, 06 19:37 pm
autor: MiMi
Moja suka tez sama zjada wszystko cojej daje, czasem nawet 10 roznych tabletek, nawet witamine C rozgryza ze smakiem Shocked
hihi czemu sie dziwisz tej wit c ja sama rozgryzam ze smakiem

moje psy tez
ale chyba najlepszy sposob jak nie chce jesc to jest gleboko do srodka paszczy wlozyc na jezyk albo nawet za jezyk i zamknąć paszcze i trzymac chwile dopoki nie przelknie.
: wt lis 21, 06 20:39 pm
autor: klara_veritas
To moj Cerberek jest chyba jakimś odpadem atomowym. Wśród mnóstwa problemów jakie z nim miałam akurat wcinanie tabletek nigdy nie było problemem.
: wt lis 21, 06 20:43 pm
autor: MiMi
my tak mamy z lodowka. to taki maly BAER na jedno ucho

: ndz lut 17, 08 9:35 am
autor: Ulti
Dopiszę się tu bo to o witaminach temat.
Mam pytanie odnośnie witamin musujących. One są szkodliwe dla psiaka??
Niektórzy z forum podawali ludzkie witaminy psu jak Vibovit czy coś tam innego ale o takiej formie nigdzie nie przeczytałam.
Musujące puszczają bąbelki i są słodkie ale może mają dużo szkodliwych składników i dlatego dla piesa mogą być fuj??
Jak to z tym jest??
: ndz lut 17, 08 15:07 pm
autor: MiMi
nie mam pojecia czy babelki sa szkodliwe, ale powiem ci ze moja pyza chetnie zjada wapno musujace z wit c, o smaku pomaranczowym
