Strona 1 z 1

kaganiec - gdzie?

: czw wrz 07, 06 3:49 am
autor: bulle
po przeczytaniu NAGONKA NA PSIA POLANE ... niezle mnie wystraszyliscie. i dlatego potrzebuje informacji.

za tydzien jade do polski i zabieram ze soba vincenta. jak to jast z ta smycza i kagancem w polsce? w jakich miastach jest on obowiazkowy (bede w trojmiescie ewentualnie warszawie).

w szwecji mozesz prowadzac psa bez kaganca ale smycz to mus.

dziekuje za pomoc

: sob wrz 09, 06 15:49 pm
autor: niezwyciężona
znajdziesz konkretne dane w " uchwaly dotyczace psow w roznych miastach" ale niestety nie sa one urzekajace

: pt paź 06, 06 9:11 am
autor: Gothika
parę słów na temat Łodzi

gdy jeszcze zył mój poprzedni bull Max zdarzyło mi sie, ze straz miejska straszyła mnie mandatem w wys 500 zeta za brak kaganca, jednak ostatecznie zawsze sie wykręcałam, no i manadatu mi nie wypisali. Napisałam o tym na niebieskim forum i JonSnow napisał ze w Łodzi nie ma obowiązku zeby pies miał kaganiec, pozwoliłam sobie sprawdzic no i rzeczywiście
Wśród obowiązków właścicieli czworonogów jest m.in. wyprowadzanie ich na smyczy w miejscach publicznych, a jeśli pies jest agresywny - również w kagańcu.


żródło: http://www.uml.lodz.pl/index.php?menu2= ... =1&id=5549 text="http://www.uml.lodz.pl/index.php?menu2= ... =1&id=5549http://www.uml.lodz.pl/index.php?menu2=4&zapyt ... =1&id=5549>

moze komus co mieszka w moich stronach tez ta informacja sie przyda i w konfrontacji ze straza miejska pozwoli zaoszczedzic troche nerwów

pozdrawiam

: pt paź 06, 06 10:23 am
autor: Żmija
W Warszawie na pewno kaganiec rówież tylko dla zwierzakow zachowujących się agresywnie :)

: sob paź 07, 06 0:03 am
autor: JonSnow
Z Trójmiastem masz gorzej - chyba w Gdyni jest normalnie - smycz. W Sopocie smycz i kaganiec i nie ma zmiłuj, w Gdańsku nie wiem, ale słyszałem o jakiś nagonkach ostatnio, przynajmniej w centrum.

: sob paź 07, 06 1:11 am
autor: Żmija
Dodatkowo, w stolicy, w miejscach mało uczęszczanych pies może być bez kagańca i smyczy, pod warunkiem, że właściciel npanuje nad psem. Jeśli chcesz, mogę na priva podać listę takich miejsc, gdzie się mnie nikt jescze nie czepną, mimo obecności patroli.

: pn lut 12, 07 21:27 pm
autor: Mari
<QUOTE author="Żmija"><s>
Żmija pisze:</s>Dodatkowo, w stolicy, w miejscach mało uczęszczanych pies może być bez kagańca i smyczy, pod warunkiem, że właściciel npanuje nad psem. Jeśli chcesz, mogę na priva podać listę takich miejsc, gdzie się mnie nikt jescze nie czepną, mimo obecności patroli.
</QUOTE>
każde miejsce może być "mało uczęszczane" gdyż jest to pojęcie względne, nieostre. jak wychodzę z moim psem na wieczorny spacer ok 1-2 w nocy to lata luzem bo nikogo innego w okolicy nie ma.