Witam z Warmii
: czw lis 26, 09 22:13 pm
Witam
Miloscia do buli zarazilem sie juz kilka lat temu kiedy to po raz pierwszy zobaczylem je w Anglii. Szkoda tylko ze tam moda jest taka ze sie dresiarze prowadzaja z takimi psami. Swojego nie mialem bo wiedzialem ze sam bede mial problem ze swoim powrotem a co tu jescze mowic o psie. No ale wrocilem zycie rozpoczalem i tak teraz coraz bardziej mnie kusi na pieska. Sam wychowywalem sie w domu gdzie najpierw w bloku mieszkaly z nami 2 psy a po przeprowadzce 6 (dwa w boksie reszta w domu pomijajac koty i cala reszte) Moja rodzicielka ma fiola na punkcie psow sama wywalczyla mini schronisko sterylizacje i sama zajmuje sie adpocjami (w czasie pomiedzy praca w szkole/praca po szkole/i domem tak swoja droga to nie wiem jak ona to robi) i mi sie chyba lekko udzielilo. Tak czytam i czytam i coraz wiecej wiem i coraz bardziej jestem przekonany ze podolam. Sek w tym ze wiekszosc ogloszen z "dolu" Polski pochodzi, jestem nawet gotow na adopcje jest tylko jedno ale pies musi tolerowac inne psy zwlaszcza suki (wiadomo rodzice na wsi mieszkaja ogrodzona posesja wiec bede czestym gosciem tam i wazne zeby sie wszystkie psy dogadaly ze soba). A narazie to wszystkim wam zazdroszcze....
Kuba
Miloscia do buli zarazilem sie juz kilka lat temu kiedy to po raz pierwszy zobaczylem je w Anglii. Szkoda tylko ze tam moda jest taka ze sie dresiarze prowadzaja z takimi psami. Swojego nie mialem bo wiedzialem ze sam bede mial problem ze swoim powrotem a co tu jescze mowic o psie. No ale wrocilem zycie rozpoczalem i tak teraz coraz bardziej mnie kusi na pieska. Sam wychowywalem sie w domu gdzie najpierw w bloku mieszkaly z nami 2 psy a po przeprowadzce 6 (dwa w boksie reszta w domu pomijajac koty i cala reszte) Moja rodzicielka ma fiola na punkcie psow sama wywalczyla mini schronisko sterylizacje i sama zajmuje sie adpocjami (w czasie pomiedzy praca w szkole/praca po szkole/i domem tak swoja droga to nie wiem jak ona to robi) i mi sie chyba lekko udzielilo. Tak czytam i czytam i coraz wiecej wiem i coraz bardziej jestem przekonany ze podolam. Sek w tym ze wiekszosc ogloszen z "dolu" Polski pochodzi, jestem nawet gotow na adopcje jest tylko jedno ale pies musi tolerowac inne psy zwlaszcza suki (wiadomo rodzice na wsi mieszkaja ogrodzona posesja wiec bede czestym gosciem tam i wazne zeby sie wszystkie psy dogadaly ze soba). A narazie to wszystkim wam zazdroszcze....
Kuba