nie wiem czy tutaj powinnam zamiescic swój problem, ale sporobujemy.
Moja 10 miesieczna bulica namietnie ssie kocyk na ktorym śpi. chwyta go obiema łapkami i do upadłego śśie... czy to normalne?
nie wiem jak pozostale sunie, ale nasza nie wiadomo czem u- moze pod wpływem hormonów strasznie "gwałci" nasze nogi
może jej w końcu minie????
tnie w domu wszystsko dookoła pomimo iz ma bardzo dużo zabawek. Wyciąga moje kurtki z szafy, kładzie sie na nich i ssie np rekawy az zrobi sie dziura...
porsze o pomoc lub rade bardziej doswiadczonych wlascicieli Bulowatych




