Strona 1 z 3

: pn sie 17, 09 20:52 pm
autor: Kasia
Często to szczeka moja jamniczka. Bulka tylko w wyjątkowych wypadkach. Nawet miałam obawy, czy Tekla nie nauczy się szczekliwości od małej. Ale nie - nawet karci czasem jamę, jak ta drze się nazbyt upierdliwie. I inne znane mi bule też są raczej nieszczekliwe. Co innego inne odgłosy wydawane paszczą i wylotem tylnym. Tu jest pełne urozmaicenie.

: pn sie 17, 09 21:03 pm
autor: Złośnica
Wszystko kwestia wychowania, jeśli pozwolisz psu drzeć jape to być może z tego skorzysta i będzie ja darł. Ale bulki niespecjalnie często upierdliwie szczekają.

: pn sie 17, 09 23:12 pm
autor: Moniq
Z tego co zauważyłam szczekają mało . Mój pies, pierwszy raz " przemówił " jak był już u nas chyba z miesiąc. Zaszczekał kiedy zmieniłam dźwięk dzwonka w swojej komórce , a on go właśnie usłyszał. Teraz też szczeka rzadko . Zazwyczaj kiedy jakiś durny pies dziamgocze pod oknem . Na ludzi kręcących się po klatce schodowej nie reaguje,a mieszkamy na parterze.

Jak już było wspomniane bule znane są bardziej ze swojej specyficznej gadki ( wszelkie mamrotania, wzdychania , buczenia, mruczenia , mlaskania itp. ) są najczęstszymi odgłosami jakie można usłyszeć u bulteriera.

Mój August szczeka najczęściej jednak kiedy mam w ręku smaka i pytam się czy mnie kocha lub każę mu dać głos :) Chce przysmak to musi szczeknąć . Idzie mu już całkiem nieźle , chociaż na początku nauki dawania głosu pomrukiwał ciotowato .

: pn sie 17, 09 23:37 pm
autor: Tosca
Co prawda mam stafika ale to tez TTB i do szczekliwych nie należy :) za to moja jamniczka ło jej ze tak powiem ona to ma gadane :? więc w porównaniu z nią Newton kiepsko wypada a wręcz jest niemowa hehe :) za to pięknie burczy, piszczy, stęka, wzdycha, beka 8) a bączki zawsze cichacze za to zabójcze :twisted:

: wt sie 18, 09 2:34 am
autor: młodap
Mając pierwszego bulka tez byłam pewna, że to psy "nieszczekajace" :wink: Ale z teraźniejszym pierwsze pare dni to była totalna masakra szczekał prawie na wszystko, a najbardziej jak robiło sie ciemno. Mieszkamy na parterze, a balkon wychodzi nam na sklep, wiec myślałam, ze oszaleje :565: Teraz zdarza mu się to bardzo rzadko, przeważnie jak "bawi" się z fredziochami :wink:

: wt sie 18, 09 8:27 am
autor: InK@
Ja też myślałam, że Tośka szczekać się nie nauczy :? Chyba po miesiącu pobytu u nas dopiero pierwszy raz szczeknęła i to było na zewnątrz, a nie w domu. Teraz czasem szczeka, ale nigdy na nic. Szczeka gdy słyszy coś od strony ogródka, a jeśli chodzi o drzwi, jak ktoś dzwoni, łazi po klatce, może stukać i pukać a ta nic, jakby nie pies i by ją to nie obchodziło. Jak ktoś nawet obcy stanie przy drzwiach i zapuka Tosia biegnie z radością na pyszczku i do witania gotowa :) Ale jak byliśmy ostatni weekend pod namiotami to oszczekała się za wszystkie czasy :lol:

: wt sie 18, 09 8:50 am
autor: brx13
A nasz Carlito to szczeka czasami jak najęty. Wkurza mnie to i zostaje skarcony bo to przesada. Myślę, że to mu przejdzie. Ale jak już ma sczeknąć to siedzi cicho:) Czasem myśle, żę on taki cwaniak i specjalnie na złość to robi :D

: wt sie 18, 09 11:32 am
autor: OLKAiDEXTER
Mój Dex szczeka raczej rzadko, no chyba że coś Go naprawdę wkurzy ( psy z podwórza-naprawdę są upierdliwe i szczekają w dzień i noc do tego dochodzi sąsiadka francuska, która drze się na psy a psy wpadają w większy szał i jest jazgot straszny:/:D) i Rudy dołącza się. Jeśli ktoś przechodzi koło drzwi wejściowych to nie mruknie, chyba że ktoś zadzwoni dzwonkiem do drzwi i jest to obca osoba. Jak ktoś z domowników to nie - nie wiem On to wyczuwa, nie raz wie kiedy mamuśka idzie i potrafi 5 min przed jej wejściem do domu stać przed drzwiami i czekać, mamuśka nie wraca zawsze o jednakowej godzinie. Szczeka jak usłyszy dzwonek w tel. kurczaków :D Czasem jak do Niego szczekam i tak se gadamy :) A inne dźwięki to wydaje...mruczenie, parskanie jak koń, mlaskanie, wycie i pierdy :D Do tego jak jest wiosna i pełnia czasem zdarza się Mu stanąć na balkonie i wyć jak wilk ... OCB ? Mają też tak Wasze Bulle??

: wt sie 18, 09 14:33 pm
autor: kleoo
Właściwie we wszystkich książkach o bullkach jest napisane, że mało szczekają. Mój bulek również to potwierdza.

: wt maja 04, 10 9:33 am
autor: Bastuś
No to macie szczęście. Mój Bastek drze się na okrągło. Wkurza go wszystko: inne psy, ludzie na klatce a dzisiaj w nocy szczekał nawet wtedy kiedy krople deszczu uderzały o parapet. Masakra :( . Najgorsze jest to że nic nie jest w stanie go uspokoić. Czasami mam dość, sąsiedzi chyba też:(

: wt maja 04, 10 9:58 am
autor: agusia_cch
Snoopy szczeka, gdy chce sie z Zara bawic, czasami na pilke gdy wypusci ja z pyska i ona sie kula i mu ucieka, i gdy np wracamy jestesmy ubrani 'na gala' i nie chcemy zeby psy nas pobrudzily/pozaciagaly to z klatki szczeknie, lub gdy je wypuscimy ale chcemy sie przebrac, zeby sie przywitac to wtedy tez:) oboje szczekaja gdy zadzwoni domofon, albo dzwonek:) Zara takto siedzi cicho:) pierwszy raz szczeknelagdy miala ponad 5 miesiecy, wiecie jak sie martwilam ze to nie pies?:P

: wt maja 04, 10 10:01 am
autor: Marcislava
Moj to szczeka na psy za oknem, glos Louisa Armstronga (tv, radio), oraz jak jest niewybiegany, nudzi mu sie i nie wie co ze soba zrobic. Czasem rowniez da glos pod drzwiami gdy czas na kupsztyla wieczornego. Ogolnie malo ale jak juz cos "powie" to bebenki pekaja.

: wt maja 04, 10 10:46 am
autor: swinka
Moja Kosmos szczeka jak usłyszy jakieś nie znane jej lub nie często słyszane dzwięki, ale szczeka naprawdę sporadycznie :wink:

: wt maja 04, 10 13:30 pm
autor: Bastuś
Zazdroszczę Wam takich cichych psów. Baster można powiedzieć, że szczeka cały czas. Rano jak coś na klatce słyszy, potem wychodzę do pracy więc jest cicho prze kilka godzin.Wracam cieszy sie od razu wychodzimy na spacer. cała drogę z 2 pietra szczeka, ale to akurat tłumacze tym ze chce na dwór i że się cieszy(zresztą przy każdym wyjściu tak robi). Kolejne dźwięki wydaje jak wracamy do domu, ciągnie się okropnie a do tego szczeka. Jak już jesteśmy w domu to tak jak pisałam wcześniej szczeka na wszystko na psy za oknem, na ludzi na klatce na dźwięki z TV. A do tego bardzo ciężko go uspokoić:( już czasami nie mam siły:(. Piszecie, że wasze pieski nie szczekają ja też bym tak chciała...

: wt maja 04, 10 14:12 pm
autor: aga
moja mało szczeka ale to chyba też zależy od tego że jak się nauczy nie wolno to nie wolno,tak jak pisała Złośnica, czasem jak się jej coś z pyska wymsknie i szczeknie bo ktoś na klatce szura,to tylko wystarczy "nie" i spokój a jak jest sama w domu to wcale nie szczeka, śpi :lol: . Zresztą z tego co czytałam przed zakupem bulla to właśnie TTB mało szczekliwe psiska, np sąsiadów szpic ujada cały dzień, idzie świra dostać czasami