Przy każdym psie można mieć dziecko

Również jestem młodą kobietą i kiedyś tam chce mieć dzieci.... i nie wyobrażam sobie, żeby moje dziecko chowało się bez psa

Tylko wydaję mi się, gdy przyjdzie dziecko na świat a wcześniej był pies...to wiadomo, że prawie cała uwaga koncentruje się na dzidziusiu a pies wtedy może poczuć się oddalony na dalszy plan więc trzeba jakąś równowagę w tym wszystkim zachować choć pewnie jest ciężko.
Do mnie jak przychodzą małe kuzynki/kuzyni to pies normalnie się z nimi bawi oczywiście pod kontrolą dorosłych. One Go męczą, 'tresują'

i czasami pies jest taki wykończony, że zaczyna ich olewać i idzie do siebie do klateczki

Ale normalnie wieczorem np. jak dzieciaki zostają u mnie na noc kładziemy się wszyscy na kanapie oglądami TV, dzieciaki leżą na nim a On chrapie
A stosunek do psów to chyba zależy indywidualnie od każdego bulla. Mój bardzo ładnie się bawi z 8 letnią suczką Amstaffką Mojego Chłopaka - Ona traktuje Go jak swoje dzidzi

i dominuje nad Nim - On sobie na to pozwala

Również bawi się z Dogiem Kanaryjskim - ok. 4 lat ma., ale tu już Rudy zaczyna dominować a kanar poddaje się. Z innymi też potrafi się dogadywać, ale ma też swoich 'wrogów' z którymi się chyba nigdy nie pogodzi...