Strona 1 z 2

analiza suchych karm

: pt cze 12, 09 0:11 am
autor: emara
Grzebiąc po necie w poszukiwaniu jakiejś karmy dla mojej Smi znalazłam coś takiego i włos mi się zjeżył na głowie, bo okazuje się, że karmy, które wydawało by się, że są z najwyższej półki wcale takimi nie są.

http://www.dogfoodanalysis.com/dog_food_reviews/

im więcej gwiazdek, tym karma jest lepsza ;)

: wt lip 14, 09 11:20 am
autor: cindi2
Czyli patrzac na ranking powinnam wrócic do Orijena large pupy. Moze trafic człowieka szlag za przeproszeniem jak ma dobrac karme dla szczyla, chcialo by sie jak najlepiej ,zeby psiak byl ladny ,zdrowy i zadowolony,Nie kazdy ma czas i predyspozycje do robienia samemu karmy i pamietania o suplementacji w tym wypadku. Kupujac karme spodziewamy sie ze jest tam wszystko co potrzebuje psiak. Powinna byc polska wersja takiej strony. Bo mi na ten przykład juz kreci sie w głowie i w zoładku jak sie okazało ze Acana nie słuzy mojemu szczylowi i zaczełam czytac sklady róznych karm ,a tu to zaduzo miecha,a tu chemii,a tu srutu tutu i wogule.Tylko ceny coraz wieksze,nawet chłam potrafi kosztowac niezla kase.Sa psy które toleruja kazda karme ,a sa takie jak moj maluch ,który po Acanie jest pryszczaty,sierc wypada,kupy zadkie ,baki trujace i jest bezprzerwy głodny i zly a jak dam wiecej to ma wzdecia. Uwielbia puchy ale tam sa zboza i odrazu widac na pysku. A swoja droga jezeli zboza dla psiaków sa niezdrowe to PO JAKA CHOLERE wszyscy producenci je pchaja do karm mokrych i suchych. Czyli wychodzi na to ze musze wrócic do Orijena bo nie ma zbórz ,tylko pytanie czy jak go nie przyzwyczaje do zbórz w karmie to nie zrobie mu krzywdy.

: wt lip 14, 09 12:01 pm
autor: Anita
Znalazłam tłumaczenie.Byle jakie ale zawsze.

http://translate.google.pl/translate?hl ... D%26sa%3DG text="http://translate.google.pl/translate?hl ... D%26sa%3DGhttp://translate.google.pl/translate?hl=pl&sl=en&u=http://www.dogfoodanalysis.com/&ei=zVZc ... D%26sa%3DG>

Ja karmię psa Bozitą Robur Lam/Rice.Mój pies bardzo dobrze ja trawi, a jest to pies z delikatną watrobą i trzustką. Wiekszość pokarmów kończy się krawawą biegunką.Wiele karm próbowałam ,a ta jest najlepsza.Nie ma konserwantów i barwników.Nie wiem skąd tylko 1 pkt

Wiele karm z 5 gawiadkami zawiera jęczmień. Z tego wniosek,ze nie wszystkie zboza są złe.

Acanę uważam za jedną z najbardziej kontrowersyjnych karm, bo jedne psy toleruja ją w 100% a inne strasznie po niej chorują.

Orijen ma bardzo dużo białka.Bałabym się starszemu bulterierowi podawać tyle białka.

Najlepiej patrzeć na własnego psa.Skoro karma smakuje i nie szkodzi to po co zmieniać.Może ten ranking to zwykła promocja wybranych producentów.

: wt lip 14, 09 13:30 pm
autor: cindi2
Ale tak jak patrze to wszystkie maja duzo bialka ,bo jak nie miesne to zaraz syntetyczne wala, zastanawialam sie nad CHIKEN SOUP bo tez widze ze niektorzy daja i chwala ale tam samo miecho widze w składzie to tez baba białkowa a gdzie reszta? ECH......rzeczywiscie TYLE PRAWD ILE DUP....

: wt lip 14, 09 14:09 pm
autor: Złośnica
Co wy macie z tą obsesją na punkcie białka :?: :roll:

Pies jest mięsożercą więc czym wy go chcecie karmić jak nie białkiem...zbożami :?: :roll:

A o jakości i ilości tego białka w suchych karmach to nie można NIC powiedzieć...można jedynie wierzyć producentowi na słowo, czego ja bym nie zrobiła.

: wt lip 14, 09 14:12 pm
autor: cindi2
z tym bialkiem to juz sama nie wiem czy o obciazenie nerek chodzi czy o to ze pies moze byc popudzony nadmiernie..??????

: wt lip 14, 09 14:16 pm
autor: cindi2
fakt psiaki to miesozercy,i karmy skladaja sie albo z jenego miecha lub z kilku i tylko dodatki,nawet te które nie maja zbórz maja zioła i owoce i w nich jest napisane błonnnik ..... i tu tez bym sie zastanawiała z czego ten błonnnik..... Masz racje człowiek musi wierzyc w to co jest napisane ,bo jak tu zbadac skład,mnie sie wydawało ze acana nieznacznie sie rozni od oriena a jednak cos psu nie pasi :?

: wt lip 14, 09 14:23 pm
autor: Złośnica
ja karmie czystym białkiem z kością i nadpobudliwości nie mam u swoich psów :wink:

a o obciążeniu nerek białkiem też już była dyskusja...nie wiem tylko skąd niby to obciążenie miałoby się brać skoro większość karm ma poziom białka na podobnym poziomie a różnica 2-3 % to raczej żadna różnica.

Jest również na forum porównanie suchych karm i barfa pod kątem zawartości białka i widać tam czarno na białym, że barf wcale nie jest taką wysokobiałkową karmą jak się powszechnie uważa.

: wt lip 14, 09 14:56 pm
autor: Anita
Gdyby była różnica 2-3 % to bym się nie zastanawiała.

Moja Bozita ma 21 % białka a Orijen Senior 40%.

Białko potrzebne jest do budowy mięśni i młodemu psu potrzebne, ale po co staremu?

Moja stara Laki z chorymi nerkami ma w Trovecie tylko 10% biała i nie wygląda na mizerną.

Dla Badusia szukam karm normalnych, nieweterynaryjnych ale z małą ilością białka i tłuszczu. Takie lekkostrawne karmy może nie zaspakajaja całkowicie głodu, ale energii mu nie brakuje.Dobrze widzi, słyszy, bryka jak młodzik,nie pierdzi,nie wzdyma go. Nie jeździmy na wystawy to może być szczuplejszy.Odkąd stracił 5 kg to jest w lepszej kondycji i skóra(szczególnie na łapkach) zdrowsza.

: wt lip 14, 09 14:59 pm
autor: cindi2
moj ma 6 miesiecy :wink:

: wt lip 14, 09 16:14 pm
autor: Anita
A czy pies był badany (krew,mocz), bo może jest na coś chory i problemy z zachowaniem łaczą się z problemami zdrowotnymi:zły stan sierści,biegunka,świąd.

Moża ma np. chorą tarczycę?

: śr lip 15, 09 7:25 am
autor: Złośnica
<QUOTE author="Anita"><s>
Anita pisze:</s>Moja Bozita ma 21 % białka a Orijen Senior 40%.
Białko potrzebne jest do budowy mięśni i młodemu psu potrzebne, ale po co staremu?
Moja stara Laki z chorymi nerkami ma w Trovecie tylko 10% biała i nie wygląda na mizerną.
</QUOTE>
No skoro wersja Senior potrafi mieć 40 % białka ( czyli bardzo zbliżona wersja jak w barfie dla starych psów ) to dlaczego zakładasz, że będzie źle służyła...przecież producent chyba wie co robi :wink:
Inaczej...czy ktoś z Was spróbował podawać "normalną" wersje karmy i stwierdził namacalnie poprzez badania, że stan zdrowia psa wyraźnie się pogarsza? Czy tylko uwierzył na słowo wetowi który zaproponował RC dla nerkowców :lol:
Bo to się zdarza nagminnie... mnie osobiście niejeden wet też pociskał kity o wyższości suchej nad barfem i malował czarne scenariusze, póki co jest super, wyniki badań też i o dziwo zaskoczyły tychże wetów ale do zmiany zdania nie przekonały, a dlaczego to wiadomo :lol:
A białko jest potrzebne całe życie ( i nie tylko do budulcu mięśnia ), ale w rożnych ilościach stąd u młodych psów wiecej a u starych mniej, ale bez przesady....

: śr lip 15, 09 8:04 am
autor: Anita
Ja absolutnie nie twierdzę,że 40% białka to źle. Barfa też nie krytykuję.

Dziwi mnie tylko,że w jednej karmie jest 100% więcej białka niż w innej i pytam, czy mniej nie oznacza lepiej dla psów starszych. Skoro psom chorym na nerki zaleca się obniżenie białka w karmie do 10%, to czy póki są zdrowe profilaktycznie nie należy z białkiem przesadzać.

Mnie na karmę dla nerkowców nie namówił weterynarz bo stwierdził,że 300mg/dl białka w moczu to nic złego.Sama wybrałam karmę i zbiłam białko do 100 mg/dl. W ogóle sami sobie radzimy,bo u nas nie ma ani jednego weta znającego się na chorobach wewnetrznych.

: śr lip 15, 09 10:14 am
autor: Złośnica
Chciałabym ci odpowiedzieć, ale w tej chwili nie mogę, nie mam konkretnych podstaw...może za kilka lat jak Luger przejdzie na emeryturę :wink:

Ciebie dziwi różnica w ilości białka a mnie raczej ciągłe dążenie do zmniejszania jego ilości w karmach i zastępowania go ziarnami i innymi wypełniaczami.

tak na marginesie...

Kiedyś jak karmiłam suchą wdałam się w rozmowę z jednym góralem, który w młodych latach wypasał owce na halach. On wyśmiał suche karmy i całą tą ideologie super zbilansowania. Jego podhalany podczas pracy przy owcach na halach miesiącami jadły biały ser i wyroby mleczne, okazjonalnie odpady z owieczek...i żyły i to długo i w lepszym zdrowiu niż obecne psy. A to przecież samo białko było... :wink:

Kiedyś nie było suchych karm a psy żyły i miały się świetnie...

: śr lis 03, 10 11:39 am
autor: sebastiandub
Kiedyś nie było suchych karm a psy żyły i miały się świetnie...


muszę dodać,że mnóstwo psów żyje na suchej z biedronki i też jest ok.wiem z doświadczenia

z doświadczenia też wiem,że w mnóstwie przypadków te dylematy w związku z marką karmy i składem procentowym oraz zawartością białka,popiołu i cukru w cukrze to fisiowanie rozkochanych właścicieli w swoich jedynych-cudownych-nerkowych-alergicznych-nie-trawiacych kurczaka-lubiących kaczke-jednak-trawiących-kurczaka...uff..jak mi się przypomni reszta,to dopiszę..