Strona 1 z 1

Udziabała się w ogon :(

: pt lut 27, 09 17:28 pm
autor: Ann_Ki
Martwię się bo jakis czas temu Joko ugryzła się w ogon - nie był eekt jakiegoś długiego kręcenia za ogonem - siedziała, popatrzyła na niego i się dziabnęła :shock: Pisnęła, poleciało kilka kropel krwi - myślałam, że to wystarczy, zeby nie zrobiła tego drugi raz.

Po paru dniach - to samo (przez chwilę zastanawiałam się czy nie ubzdurała sobie, że biała końcówka ogona to coś "obcego" :wink: )

No i dziś pobawiłyśmy się, zmęczona położyła się koło mnie na ziemi i nagle pisk, krew i moje "przecinki słowne" - znowu się urgyzła :evil:

Co mam zrobić?

Zawinać jej ogon? Będzie chciała sciągnać bandaż - posmarować czymś - czym?

Pomóżcie :!:

: sob lut 28, 09 11:08 am
autor: JonSnow
Idż do weta, niech sprawdzi ogon, gruczoly okołoodbytowe i popsika końcówkę ogona takim lekiem, co wygląda jak aluminium.

Jeśli nie ma przyczyn zdrowotnych takiego zachowania, to idź do Andrzeja Kłosińskiego na konsultacje - takich zachowań się nie bagatelizuje, bo mogą wskazywać na coś poważniejszego.