Strona 1 z 1

lista pokarmów uczulających

: ndz lis 30, 08 23:32 pm
autor: emara
Heh... dopadło nas znowu uczulenie i ręce mi już opadają. Z jednego kurowałam białą kila miechów, a od wczoraj na nowo jest cała w bąblach :? . Pomyślałam, że może by stworzyć listę żarła, które uczuliło nasze bulasy, chociaż czasami ciężko wyłapać co to było :? Obstawiam że obecne uczulenie zostało u Smili wywołane manarynkami Shit, co też mnie podkusiło, by dać jej kilka kąsków :evil:

: pn gru 01, 08 9:13 am
autor: AV
Wydaje mi sie, że takiej listy nie można zrobić, bo jednego psa mogą uczulić mandarynki, drugiego wołowina, a trzeci zje wszystko i nic mu nie będzie.

: pn gru 01, 08 13:50 pm
autor: Moniq
Ja natomiast uważam ,że każdy może wpisać co uczula jego psa. Może kiedy takich wpisów będzie dużo , uda się wyłowić produkty uczulające częściej niż inne.

: pn gru 01, 08 15:38 pm
autor: Ola
Najczęściej uczulają :

Wołowina -36% psów

Nabiał - 28% psów

Drób

Białko i żółtko jaja

Wśród ryb- najczęściej dorsz ( też- tuńczyk, węgorz, karp, łosoś, okoń, pstrąg, flądra, makrela, sardynka - jako bezpośrednie źródło histaminy, oraz znajdujący się często w rybach morskich pasożyt (Anisakis simplex) często będący powodem uczulenia, nie zaś sama ryba.

Krewetki

Pszenica

Kukurydza

Soja

Ryż

Ziemniaki

Bobik

Łubin

Pomidory

Trusawki

Konserwanty (chininy, parabeny, metadwusiarczany, azotany)

Barwniki (Tartrazyna)

Dodatki smakowo- zapachowe

: wt gru 02, 08 10:30 am
autor: Truflada
słyszałam że cytrusy dość mocno uczulają

poza karmą - świeżo skoszona trawa

: wt gru 02, 08 22:12 pm
autor: viva
Oprócz uczuleń spowdowanych karmą, bulki często maja uczulenia kontaktowe np. na trawy, pyłki drzew, proszek do prania. Moja Tośka (już za Tęczowym Mostem) jak robiłam pranie i suszyłam w mieszkaniu, regularnie zaczynała sie dusić i był nocny wyjazd do weta na zastrzyk. Po badaniach okazało się, że jest uczulona na proszek E, tylko Ariel i Vizir je nie szkodziły.

: wt gru 02, 08 23:03 pm
autor: emara
<QUOTE author="Ola"><s>
Ola pisze:</s><B><s></s>sardynka </B> - jako bezpośrednie źródło histaminy
</QUOTE>
Ola dzięki za listę :!: Myślę, że dzięki Tobie wpadłam na to, co najprawdopodobniej uczuliło Smilę. Nie była to chyba mandarynka. Ostatnio dostałam od koleżanki dla kotów suszone sardynki, no ale że one się tego nie tknęły to w ramach nagród dawałam to Młodej. Dziś klikając nagle mnie olśniło i sardynki poszły do kosza :?