Strona 1 z 1

zgrzytanie zębami

: pn lis 03, 08 20:15 pm
autor: Sylwia K
Wydaje mi się, że czasem mój pies prze sen zgrzyta zębami.

Czy ktoś zauważył coś podobnego u swego psa?

Czy to jest normalne?

: pn lis 03, 08 21:50 pm
autor: Ola
Nie bardzo normalne...

Ludzie zgrzytają przy silnym zarobaczeniu, krowy przy chorobach metabolicznych i przy silnych bólach, konie zdaje się tak samo.

Ale np mój Szymon ani zarobaczony nie jest, ani krową nie jest a w nocy przez sen zgrzyta ;)

Spróbuj skontaktować się z wetem. Mogę się jutro na zajęciach spytać, bo sama jestem ciekawa.

Kończę o 15 45, dam znać jak wrócę do domu ;)

: wt lis 04, 08 13:23 pm
autor: Sylwia K
ok, czekam na odpowiedź.

Borek nie jest zarobaczony bo jest systematycznie odrobaczany. Problemy metaboliczne nie bardzo wiem czym się objawiają, Borek jest smukły i robi ładne kupki:) Czy go coś boli??- myślę, ze nie, on jest wrażliwym bullkiem i pokazuje jak coś mu nie tak.

Może śni mu się, ze coś zjada?? To nie brzmi tak do końca jak zgrzytanie zębami przez człowieka, ale coś troszkę podobnego.

: wt lis 04, 08 14:10 pm
autor: Ola
Odpowiedzi uzyskałam takie:

-problem nerwowy ( nie neurologiczny- tak przynajmniej zrozumiałam)- np stres, złe traktowanie itp.

-u psów takich jak bul - może to być fizjologiczne, uwarunkowane faktem, iż mm. żwacze są bardzo dobrze wykształcone.

Myślę więc, że nie ma się czym martwić. Zakładam oczywiście, że pierwszy myślnik Was nie dotyczy ;)

Podpytam jeszcze jutro, może usłyszę inne poglądy;)

: wt lis 04, 08 15:48 pm
autor: Sylwia K
na tle nerwowym myślę, ze może byc, Borek cierpi na nerwice natręctw ale ktoś z tego forum bardzo nam pomógł i dzięki jego wskazówkom jest już wszystko ok i już nie gania ogonka :lol:

wiec może coś w tym jest...

Stres też jest, bo Borys bardzo nie lubi odgłosów jakie są przy remontach a my remontujemy jeszcze pokój (ale tylko wieczorami, jak mąż z pracy wróci, to idzie i remontuje i jak coś wierci czy hałasuje to Borys się denerwuje).

: wt lis 04, 08 15:53 pm
autor: Sylwia K
a co do traktowania to uważam, ze dobrze go traktujemy-ale jest to moje subiektywne odczucie.

Zawsze można coś poprawic :wink: