Strona 1 z 1

jak najlepiej dobrac towarzysza życia bullterierowi?

: wt paź 14, 08 13:02 pm
autor: Sylwia K
Od jakiegoś czasu zaglądam do schroniska w mej miejscowości i ogłaszam "promuje" pieski z niego.

Zakochałam się w niektórych psach i myślę, że może 2 zwierz będzie ze schroniska a nie z hodowli (chociaż mąż upiera się przy zakupie drugiego bullteriera).

Jeśli zdecydujemy się na taką adopcję to czym należy się kierowac, aby wybrac odpowiedniego psa dla mojego Borysa?

Jak w warunkach schroniskowych prawidłowo ocenic charakter psa? Na co zwracac szczególnie uwagę?

: wt paź 14, 08 15:29 pm
autor: Ola
Na początek napiszę, że to super, że zdecydowałaś się na bezdomnego psiaka ;)

Niestety jednak charakteru nie można ocenic patrząc na psa w schronisku. Często jest tak, że dany psiak był spokojny a w domu diabeł z niego wychodził, czasem w pozytywnym sensie oczywiście, ale bywało i tak, że ludzie oddawali po kilku dniach psa z powrotem bo np. szczekał ( dziwne prawda? pies i szczeka? :roll: )

Jeśli masz troszkę czasu proponowałabym Ci dogadac się z pracownikami schroniska, oni często znają psy i mogą o nich dużo powiedzie ( jeszcze więcej zazwyczaj wiedzą wolontariusze ) poprosic o zgodę zabrania psa na spacer, jeden, drugi, trzeci i w końcu psiak otworzy się przed Tobą. Jak już upewnisz się w przekonaniu, że to właśnie pies dla Ciebie spróbuj go zapoznac ze swoim bulem w jakimś neutralnym miejscu. W schroniskach większośc psów jest po kastracji, może więc nawet Twoj bul dogada się z innym psem.

A na co zwracac uwagę? Nie mam zielonego pojęcia! Ja nie brałabym psa lękliwego, takiego który za żadne skarby nie chce wyjśc z boksu i takiego który bardzo chce wyjśc z niego. Wydałam do adopcji dużo psów i wiem, że ludzie kierują się wyglądem psa, dlatego radzę zapoznac się najpierw. Jak już pospacerujecie, poznacie się, będziesz wiedziała, że to właśnie ten! Wtedy pozostanie tylko przekonac bulka

A jak już się dogadają... nie pozostaje nic tylko dokupic drugą michę i smycz ;)

Powodzenia w poszukiwaniach :)

: wt paź 14, 08 19:29 pm
autor: Sylwia K
Mnie trochę przerażają "twarde charaktery" większości psów, widziałam bijtykę 2 szczeniaków około 3-4 miesięcznych o żarcie i nigdy wcześniej nie widziałam tak zajadle gryzących się psów.... ale z drugiej strony schronisko to nietypowe miejsce, za dużo psów za mało przestrzeni -to wszystko prowadzi do konfliktów....

Jeśli chodzi o wolontariuszy, to w tym schronisku ich nie ma. Moją znajomą no i teraz mnie można tak nazwac....

Poza tym moi ukochani ze schronu to maluteńka sunia, taka kruszyneczka sarenkowata :cry: Borek jest za nachalny i masywny dla niej raczej... no i dwa samczyki, a samca troszkę się boję brac...

Poza tym mam dużo czasu na podjecie decyzji, bo to nic pilnego.

: śr paź 15, 08 9:21 am
autor: Edyta Nowacka
trzeba zabierac psa na spacery razem z bullem.

Mysmy tak robili dobierajac dziewczynę Teflonowi. bralismy psa na spacer ze schronu a za schroniskiem- siuuup- wyciagalismy z samochodu bulla i szlismy w czworke na spacer, mysle ze to podstawa. przyzwyczaja sie obydwa psy na neutralnym terenie.

A wybrac musiscie psa podobnego temeperamentem do tych z ktorymi sie bawi na spacerach albo ktore bardzo lubi. Pies tez ma gust :D Wlasciciele na pewno znaja go najlepiej :)