Strona 1 z 1

bulterier i york czy to dobre połączenie?

: sob wrz 20, 08 10:13 am
autor: oluniayogi
Piszę na tym forum, ponieważ uważam, że jesteście osobami godnymi zaufania i posiadającymi wiedzę na temat bulterierów. A więc: mam 6letniego Yorka i zastanawiam się nad kupnem bulteriera, ponieważ jest to moja ukochana rasa. Ale mam co do tego obawy, ponieważ usłyszałam wiele opinii, niestety negatywnych. Ale stwerdziłam, że nie warto słuchać się ludzi nie znających się na tym, więc postanowiłam napisać tu. szczerze obawiam sie o dobro mojego psa, ale bardzo chciałabym mieć bulteriera. Dlatego chciałabym usłyszeć pare wypowiedzi na ten temat. Z góry dziekuję za pomoc. :) mam nadzieję, ze ktos zainteresuję się moim pytaniem nie pozostawi mnie samej z tak trudnym wyborem.

: sob wrz 20, 08 12:25 pm
autor: Jaga

: sob wrz 20, 08 14:41 pm
autor: oluniayogi
dziękuję bardzo :)

: sob wrz 20, 08 14:44 pm
autor: Jaga
Obaj funfle muszą mieć fajne i przyjazne charaktery - powodzenia :D

: sob wrz 20, 08 21:38 pm
autor: nadine22
Jak widać na przykładzie powyzej to da sie - Zośka ma na osiedlu "kolegę" Spark'a yorka - i uwielbiają się :) - jest jedno ale - Zocha jest mało delikatna w stosunku do niego i biednny Spark jest zawsze zadeptany :)

: sob wrz 20, 08 23:29 pm
autor: Maja G.
Wydaje mi sie, ze duzo tez zalezy od charakteru Twojego yorka, czy nie jest malym histerykiem, czy lubi kontakty z psami, etc...

Moja Milka od 5 lat dogaduje sie ze wszystkimi psami, wyjatkiem byl jamnik moich rodzicow. Jak przystalo na jamnika, byla szczebiotliwa, zlosliwa i przekonana o swojej wyzszosci nad innymi psami :wink:

Milka jako szczeniak byla cholernie upierdliwa, a jamnik cholernie przewrazliwiony. Za kazdym razem jak Milka podeszla do jamniora, bojowa sznurowka, startowala z zebami do bulla. Doszlo juz do takiego absurdu, ze jak Milka spojrzala na jamnika, jamnik krzywil sie. Oczywiscie jak Milka dorosla sytuacja odwrocila sie :twisted:

Strasznie balam sie, ze Milka bedzie zle reagowac na wszystkie jamniki swiata, albo mniejsze pieski, na szczescie to byl wyjatek.

Mimo wszystko nie puszczam Milki do zabawy z duzo mniejszymi psami, bo jest po prostu za ciezka i malo uwazna. Niekoniecznie zje mniejszego psa, wystarczy, ze usiadzie na nim :?