Strona 1 z 1
frisbee for bull terrier
: śr wrz 03, 08 0:09 am
autor: Edyta Nowacka
przymierzamy sie z Jeżykiem do zakupu dysku. Po tym jak ciocia bandida mu pokazała o co chodzi lata mi do border colie w parku i dupe im zawraca
przegladamy dyski, zastanawiam sie jaki kupić. sa takie gumowe ale czy one dobrze latają?
zajrzelismy do sklepu
tutaj jest dysk Jaws- ponoc trwały i Wham-O Eurablend
http://www.frisbee.net.pl/index.php?str=sklep
http://hyperflite.com/jawzdiscs.html
: śr wrz 03, 08 0:12 am
autor: Edyta Nowacka
: śr wrz 03, 08 0:42 am
autor: Edyta Nowacka
tosmy se kupili. zobaczymy jak pójdzie
http://allegro.pl/item428493056_dyski_h ... isbee.html text="
http://allegro.pl/item428493056_dyski_h ... isbee.htmlhttp://allegro.pl/item428493056_dyski_hyperflite_jawz_frisbee.html>
: śr wrz 03, 08 4:13 am
autor: aga
moja za tym by z chęcią poszła ale jak już na ziemię upadnie co się tam będzie męczyć i skakać a potem to tłamszenie i dewastacja. Ostatnio znajomym (Rysia z fo) na spacerze piłkę wyrepeciła
wstyd jak cholera
a "talerzyk" bardzo ładny, ciekawe ile wytrzyma

: śr wrz 03, 08 8:35 am
autor: sunday
talerz powinien dość długo wytrzymać, ale oczywiście jeśli mówimy o talerzu typu jawz a nie competition, który jest dużo słabszy i nie nadaje się dla bullka.
druga sprawa to nauczenie psa, żeby puszczał talerz. dla mojego na początku zabawka była tak atrakcyjna, że po złapaniu kładł się i ją obgryzał

kupiłam więc drugi dysk i szedł na wymianę chętnie, tak jak widać na filmiku
http://pl.youtube.com/watch?v=5DR2XELD-z0
obecnie mamy dużo lepsze wyniki, łapie 90 % rzutów, a nieudane są wynikiem najczęściej mojego złego podania

i teraz używam tylko jednego dysku

: śr wrz 03, 08 8:38 am
autor: yoki
Na pola mokotowskie przychodzi dziewczyna z 3 mundi- pożyczyłam od niej jeden dysk by-najpierw sukę chciałam nakręcić - dysk nie przetrwał

Belgowy dysk też nie przeżył bullowych ząbków. Firm niestety nie pamiętam
Jak będę się z nią wiedzieć to wezmę jej numer tel ona ze wszystkimi chętnie dzieli się wiedzą a i słucha jej się bardzo miło
: śr wrz 03, 08 9:51 am
autor: CHI
Kupiłam Jawzz'a...
Tylko jest feler, bo musze szybko odbierać, bo bokserski jawzz (pomarańczowy) jest cały, a bullski (żółty) ma już dziurki...
Najpierw uczyłam kundle rozróżniania kolorów...
I jakoś wychodzi:)
a stary bokser ma różowiasty (Competi.. coś tam) i tego białasom nie wolno ruszać...
Ale zabawa jest super..
: śr wrz 03, 08 11:01 am
autor: Edyta Nowacka
Jeżyk przynosi i oddaje wszystko wiec jest jakas tam szansa ze sie nauczy
nauczył sie deskorolki nie gryźć, piłki nie memlać to i z dyskiem da rade. byleby nie pękł przy chwycie jak to badziewie co kiedys kupiłam agnieszce. zobaczymy.
Ponoc ten Jawz jest najmocniejszy z dostepnych
bull terrier border colie nie jest ale skoczne to to i moze sie udać
ale bedzie zabawa

: śr wrz 03, 08 11:40 am
autor: sunday
pęknąć nie powinien, najwyżej zostaną dziurki

a z dziurkami jeszcze długo latać może (przetestowane)
jawz jest naprawdę wytrzymały, dość twardy ale elastyczny zarazem. wiadomo, że gdyby pozwolić bulkowi memłać go ile chce to pewnie długo by nie wytrzymał, ale dysk przecież nie jest gryzakiem i do czego innego służy
życzę miłej zabawy i czekamy na relację

: śr wrz 03, 08 11:55 am
autor: aga
odnośnie filmiku - sunday moja by nie przyniosła na pewno taki z niej typ. Nie raz bawiliśmy się patykami w aportowanie i chciałam ją tego nauczyć ale zawsze zostawia rzucony patyk na miejscu (no troszkę go wytłamsi) i wracała do mnie po następny.
: czw wrz 04, 08 18:41 pm
autor: sunday
u mnie z patykami było podobnie, patyk złapany służył do przerobienia na wióry
a z frisbee jakoś tak samo wyszło, że się nauczył przynosić (bo nie jestem żadnym szkoleniowcem). było kilka takich sytuacji, że po złapaniu dysku zostawiał go i leciał do mnie po drugi, wtedy ja chowałam ten drugi za plecami i wołałam przynieś (chociaż nigdy go tej komendy nie uczyłam) pokazując jednocześnie ręką gdzie leży pierwszy dysk, a mój pies (ku naprawdę mojemu wielkiemu zaskoczeniu) pojął o co chodzi i wracał po niego

drugi dysk rzucałam dopiero w momencie przyniesienia pierwszego.
teraz ta zasada dotyczy wszystkich zabawek latających

: czw wrz 04, 08 18:58 pm
autor: Edyta Nowacka
jak psu na czyms zalezy to szybko łapie. po bullu widac ile w nim jest lenistwa czasem, bo jak bardzo czegos chce to sie uczy szybko i z nadmiarem. a jak nie chce to w dupsku ma komendy. mnie sie trafil typ łatwy do szkolenia i chetny do wszystkiego. Dzieki ci o Panie
wybralismy Jawza takiego brudno białego- ponoc swieci w ciemnosci
: pt wrz 05, 08 0:25 am
autor: yoki
Edyta jak dla mnie Jeżyk jest po po prostu w dobrych rękach od początku

: pt wrz 05, 08 10:37 am
autor: Edyta Nowacka
<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s>Edyta jak dla mnie Jeżyk jest po po prostu w dobrych rękach od początku
</QUOTE>
Dziekuję
Czy to jest prawda bede wiedziala przy nastepnym bullu czyli gdzies w przeciagu roku jak dokoptuje jeżynie suczkę. Suke bede odchowywac identycznie jak białasa.
Prawda jest taka że nigdy mi sie jeszcze nie zdarzyło żeby jeżyk odmówił mi wspołpracy, czegoś nie chciał robić, czegos nie chciał sie uczyć. Robi to raz szybciej, raz wolniej ale zawsze

Dlatego mam nadzieję że frisbee tez pojdzie. I nie moge sie doczekac az ciocia Zmija skonczy ten swoj Dog Paradise i zacznie tam szkolenia. Wtedy zabierzemy sie tez za lowiectwo
: pt wrz 05, 08 10:55 am
autor: yoki
Jeżyk jest taki jakim go stworzyłaś-wiadomo że są psy łatwiejsze i trudniejsze ale to w właściciel ukierunkowuje psa
Hi hi a na spacerku koło Żmijowej w lesie spotkałam myśliwego który nam farbę i raciczki zostawia

Więc będzie na czym pracować