Strona 1 z 1

sucha plus dodatkowe suplementy??? kontrowersja czy norma?

: śr sie 27, 08 13:46 pm
autor: MiMi
dzwoni do mnie dzisiaj właściciel Vanilki i mówi, że na pierwszej kontrolnej wizycie Pani doktor kazała oprócz royala (jeszcze starter mieszany z babydogiem maxi) i dodatkow- miesko, serek, banany- wiadomo, cały arsenał- dawać witaminy, które właściciel nabył bezpośrednio u niej.

dziwne dla mnie czy to nie przesada? - wg zasady co za duzo to niezdrowo.. zmartwilam sie. starter to jedna z najbardziej wypasionych karm, juz mała ma przechodzic na baby doga któremu tez nic nie brakuje,... czy podawanie dodatkowych witamin nie będzie większą szkodą niż pozytkiem?

nie mam doświadczenia w suchych karmach, ale rozsadek podpowiada mi, że to zdecydowana przesada. rozumiem potrzebe podawania witamin - przy gotowanym domowym jedzeniu, ale przy specjalistycznej karmie dla malych szczeniąt??

co na to biegli w temacie?

: śr sie 27, 08 13:48 pm
autor: Edyta Nowacka
ja podawalam. nie zauwazylam zadnych skutkow ubocznych- obcinalam dawke witamin o polowe.

: śr sie 27, 08 13:55 pm
autor: JonSnow
Nie jestem biegły, ale:

jak moje psy były na naturalnym jedzeniu (itek pierwsze 3 lata życia, ruda 7) (gotowane mięso+dodatki) - podawałem witaminy

na karmie weterynaryjnej dla alergików (Itek) - podawałem witaminy

na BARFie - nie podaję w okresie wiosenno-letnim, w późno-jesienym i

zimowym będę podawał mniej więcej 1/3 dawki (1 tabletka dziennie, waga suk 25 i 28 kg)

Przesadzać nie należy, szczeniak na pewno może dostawać dodatkowo witaminki - na kości, uszy, ale ile i jakie to zależy od karmy.

: śr sie 27, 08 13:57 pm
autor: Edyta Nowacka
ja tam tylko Cafortan. innych lepszych witamin dla psa nie ma i nie bedzie 8)

: śr sie 27, 08 13:58 pm
autor: HoRacy
Jak pies dostaje warzywa, owoce nie ma sensu ładować w niego dodatkową chemię.

: śr sie 27, 08 14:02 pm
autor: Złośnica
Ręce opadają :!:

skoro suche karmy są tak super zbilansowane że OH i ACH to po jaką cholerę jeszcze wciskać ludziom dodatkowe witaminy i suplementy :?: :roll:

Ktoś kłamie...albo producent karmy albo wet :evil:

: śr sie 27, 08 14:03 pm
autor: Edyta Nowacka
albo jeden i drugi 8) 8) 8)

: śr sie 27, 08 14:05 pm
autor: JonSnow
Producent na pewno (poza tym każdy organizm jest inny), a vet co najwyżej mija się z prawdą :wink: , bo nie zna dokładnie procesu produkcyjnego karmy, ani nie badał jej pod względem składu....

Jesli szczeniak i jest na karmie (oraz warzywach i owocach), to ja bym podawał witaminy, takie jak Cafortan, ze względu na kościec, ścięgna, uszy. Gwoli prawdy gdybym to był ja, to bym zmienił sposób żywienia :D

: śr sie 27, 08 14:07 pm
autor: Edyta Nowacka
ja jem owoce i warzywa i siebie suplementuję w granicach rozsadku. nie widze raczej roznicy: pies-człowiek w tym wzgledzie

i zgadzam sie z JS- przejsc na Barfa i podawac Cafortan co najwyzej 8)

Alez sie z ciebie oredownik Barfa zrobił 8) 8) 8) a ile to ja sie nagadalam i po kryjomu Bajcikowi goloneczki kupowalam i szyjki :lol: :lol: :lol:

: śr sie 27, 08 14:11 pm
autor: JonSnow
Temat jest o karmie i dodatkach, więc ciii z tą misją orędowniczą. :wink:

Off top:

Każdy się uczy na swoich błędach, ja patrzę na Itka i żałuję, że nie mam dobrego aparatu fotograficznego, to bym udokumentował zmiany. Niestety dieta serducha nie wymieni na nowe :?

: śr sie 27, 08 14:12 pm
autor: Edyta Nowacka
no- ale moze jakby to byl BARF od poczatku to serducho nie byloby w tak zlym stanie. kto wie...

zdrowie serca zalezy w duzej mierze od jakosci zycia i stanu wszystkich narzadow naokolo

pozostaje sie cieszyc ze Itkowi lepiej na surowiznie. Agnieszka tez jest w stanie boskim na surowym

: śr sie 27, 08 14:15 pm
autor: Złośnica
taki mały offf

obecnie z racji mega super diety odchudzającej która nic nie dała :evil: nabawiłam się problemów ze skórą i włosami, jem specyfiki specjalnie przeznaczone na te problemy już 3 miesiąc i jest dokładnie tak samo-zero poprawy- za chwile będę łysa :!:

Póki żarłam warzywa i owoce nie miałam takich problemów :!:

koniec offu

jak Luger był na suchej ( aż 2 miesiące :lol: ) to żarł tylko suchą bez innej suplementacji i się nic nie działo.

W tej chwili Trex jest na barfie bez sztucznej suplementacji i też się nic nie dzieje :wink:

: śr sie 27, 08 14:20 pm
autor: Edyta Nowacka
ześ złe środki jadła :lol: :lol: :lol:

na wlosy i paznokcie to tylko Inneov :D

to tak jak z tymi witaminami od weta. jedne sa do dupy, drugie jeszcze gorsze

a sa suplementy dobre i lepsze jeszcze. zazwyczaj slabo reklamowane bo reklamy miec nie musza ze wzgledu na swoja jakosc

a co do tematu suplementacji to juz kiedys byl (ba- bo to raz) kazdy robi jak uwaza za słuszne prawda? ja ciebie nie naklonie do suplementacji, ty mnie zebym nie dawala na wzmocnienie cafortanu. Na dwoje babka wrozyla :)

: śr sie 27, 08 14:30 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s>
Ktoś kłamie...albo producent karmy albo wet :evil:
</QUOTE>
Myślę, że ani jeden ani drugi a to dlatego, że bull jest jednak specyficznym psem o ciężkiej konstrukcji i podanie mu dodatkowych witamin i soli mineralnych ( w granicach rozsądku ) nie zaszkodzi :idea:
Kornelija B. jest długoletnim sędzią i hodowcą i po wzięciu ode mnie szczyla zrobiła mu u siebie badania. Zadzwoniła z pytaniem czy oprócz eukanuby szczyle dostawały u mnie coś dodatkowo bo po zrobieniu biochemii wyszło trochę za mało wapna. Te które siedziały u mnie dłużej dostawały cafortan + wapno, ale w rozsądnych ilościach i także jej to powiedziałam, żeby nie przesadzała. Powiedziała, że u bula to nie przesada :idea: oczywiście pod kontrolą i trzeba pewne rzeczy dodatkowo w tej rasie podawać :thumleft:
Jakie dodatki dostała Vanilka :?:

: śr sie 27, 08 14:32 pm
autor: Edyta Nowacka
<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s>
Jakie dodatki dostała Vanilka :?:
</QUOTE>
na pewno nie cafortan :lol: :lol: :lol: