Strona 1 z 1

Paznokietek...

: wt sie 19, 08 18:31 pm
autor: Fila15
Teraz to my już tak bardziej opisowo...Jako, że już się prawie wszystko zakończyło...

Jakieś 1,5 miesiąca temu Fila nagle zaczęła kulec na lewą przednią łapkę. Skok do weta ( bo spuchło) prześwietlenie RTG, oględziny itp. na zdjęciach nic nie widac, żadnych złamań, pęknięc, zastrzyk z antybiotykiem i przeciw zapalny.

Po ok tygodniu poprawa była taka, że wariatka skakała, latała i wylatała totalnie pokładającą temperaturę (lała się przez ręce), łapa spuchła do rozmiarów niewiarygodnych, ogólnie rzecz biorąc DRAMAT!!!!!!

Po tym antybiotyk (3 tygodnie...) i.....nagle ze ŚRODKA (!!!!) paznokcia wypadła miazga... z paznocia została pusta rurka do samego palca. Wet zrobił dwa zdęcia - bo tyle czasu antybiotyk, nic się nie goi, nic lepiej, bał sie, że może jakiś nowotwór czy coś. Na zdjęciu nic totalnie nie widac.... Przyciął pusty paznokiec przy samym paluchu... i .....wyjął z kikuta miazgi która została, kosteczkę, a raczej jakiś odłamek jakiejś czyjejś kostki.... (jakaś pizda-badzo przepraszam-wyrzuciła jakieś kości i biedna moja psina, lecąc w ferworze za piłką, stanęła na to i poszło...)

FUCK....kostkę wyjął we czwartek w zeszłym tygodniu.

Teraz jest O NIEBO LEPIEJ!!!

Wszystko się goi ładnie Zuzka lata jak wariatka ;)

Przytyło jej sie tylko przez ten czas bo o dziwo żarła jak głupia nawet na antybiotyku.

NIe wiem chyba buty jej kupię czy jak...?

A tak ogólnie to polecam zaje...tą lecznicę na ul. Książęcej w Warszawie. 24h (i rentgen i osoba umiejąca go cztac, i lekarz- bo to różnie bywa), tanio, profesjonalnie, z normalnym podejściem do ludzi (ja, Norbert i Agata wbijamy się do gabinetu 1,5x2 m2 i nikt nas nie wyprasza - Agata grzebie lekarzom po kieszeniach itp-jak to moje dziecko- i nikt się nie burzy tylko się jeszcze śmieją......) nie zdzierają, nie szukają kasy. Polecam ;)

A!!! I jakby ktoś miał problem z opatrunkami to się polecam bo się wyrobiłam przy tej łapie ;) !!

: wt sie 19, 08 19:27 pm
autor: Edyta Nowacka
biedna Fila. Calusek w brak paznokietka :D

takie to sie dziwa czasem z tymi psami dzieją :?

: wt sie 19, 08 19:54 pm
autor: Fila15
W życiu bym nie pomyślała że w paznokie coś może wejśc......

: śr sie 20, 08 9:08 am
autor: Aga31
Bidulka

Dobrze, że już jej lepiej. Faktycznie, kto by pomyślał że coś może być w środku paznokcia :?

: śr sie 20, 08 9:17 am
autor: ediiiii
wymiziać Filunię od ciotki

: śr sie 20, 08 10:27 am
autor: Moniq
:shock: Ja A. oglądam czasem łapki po spacerze,ale w życiu by minie przyszło do glowy ,że coś może się wbić w pazurek. Dobrze ,ze zakażenie nie poszło dalej.Szkoda tylko Fili , bo się syczysko namęczyło. Prosze solidnie nakarmić rekonwalescentkę :)

: pn wrz 01, 08 14:14 pm
autor: Fila15
..niestety mamy ciąg dalszy...wet pobrał wymaz i biopsję...zobaczymy co tam się wychoduje. Jeżeli nic, a paluch nadal będzie opuchnięty Fila będzie miała krojoną łapkę... eh...

: pn wrz 01, 08 15:08 pm
autor: Moniq
:shock: no ale jako? Przecież się juz goiło..

: wt wrz 02, 08 21:12 pm
autor: Fila15
...ale spuchło znowu...i nie wieemy od czego...bo nic się nie sączy..

: wt wrz 02, 08 21:45 pm
autor: Moniq
:( Hmmm A weterynarz nie ma pomysłu co to może być?Dlaczego?

: czw paź 02, 08 18:51 pm
autor: Maja G.
i co z pazurkiem bulisi? Lapka juz wygoila sie? Co to za cholerstwo bylo?