Bulterier SerwisBulterier Forum Polskie Forum Miłośników Rasy Bulterier

Diety weterynaryjne

czyli mój chory bulik - pytania, rady, sugestie, pomoc.

Diety weterynaryjne

Postprzez Ulti » Pt sie 08, 08 11:27 am

Hej
Musimy jakąś dietkę tego typu wprowadzić w ramach eliminacji składników pokarmowych powodujących alergię u Tarana.
Pies ma skończone 9 miesięcy.
Wykluczone zostały choroby skóry typu gronkowce, grzyby i nużeńce.

Wybrano nam Royala Sensitivity Control ze względu na największą zawartość białka - 24% spośród wszystkich tego typu - Trovet, Eukanuba i Hill's. Nie znam innej będącej dietą eliminacyjną.

Ilość białka jest ważna aby pies będąc jeszcze w fazie rozwoju i wzrostu nie stracił w znaczny sposób na wadze - powinien podobno dostawać z tego też powodu dawkę jak dla psa z niedowagą czyli ciut większą.

To będą 2 miesiące koszmaru bo pies będzie tylko o karmie i wodzie.
To jest wstępny krok w zdiagnozowaniu rodzaju alergii i eliminacji składnika ją powodującego.

Na co uważać przy tych karmach?? Na niebieskim coś o składnikach konserwujących pisali ale trzeba przyznać, że informacje o składzie karmy to chyba dokładne są tylko na opakowaniu a na stronach to czasem nawet procentowej ilości nie ma :/

Czy np ta eliminacyjna dieta w postaci karmy Royal będzie np sporo obiążała wątrobę albo nerki??
Czy są szkodliwe w jakiś inny sposób??

Siedzę i myślę nad tym - jakoś przekonania do Royala nie mam ale póki co z tego co szukałam ma rzeczywiście najwięcej białka ze wszystkich innych.

Taki odpoczynek układu odpornościowego od wszelkich czynników alergennych jest podobno wskazany. Przy atopowym zapaleniu skóry jest też tak, że raz uczulenie może być na jeden, potem jakiś inny może powodować jakieś objawy.
Najkorzystniej jest, żeby organizm wytworzył jak najmniej przeciwciał na białka wtedy jak pies dorośnie to jest prawdopodobieństwo, że nie będzie go wiele składników uczulać i niektóre do tej pory uczulające można będzie jeść bez problemów.

Proszę o spostrzeżenia Wasze i pomoc.
... a łyżka na to niemożliwe :P

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez JonSnow » Pt sie 08, 08 20:11 pm

Co do diet weterynaryjnych, to mogę się wypowiedzieć na temat Hill's DD - stosowałem ją bez mała 5 lat - z łososiem. Dobra karma. Mila ją jadła jako tako. Trudno to nazwać wielką chęcią i przyjemnością jedzenia.

Ale wtrącę 3 grosze na temat alergii pokarmowej - ćwiczyłem ten z Milą przez 5 lat, przyglądałem się też przypadkom z okolicy. Wypowiadałem się szerzej w dziale BARF: tutaj powtórzę skrótowo:

ludzie leczą się dietą - czystą dietą, a nie trochę diety na tak, trochę na nie. Uważam, że BARF bardzo sprawdza się w przypadku alergii pokarmowej, ale trzeba trzymać się ścislych wytycznych. Żyjemy w zatrutym środowisku, wokół nas pełno toksyn. W BARFie jemy mięso zwierząt żywionych różnymi rzeczami, jednak organizm wspomagany taką dietą potrafi sobie poradzić z tymi toksynami i tymi naokoło nas. Nie zauważylem tego w dietach opartych na karmie. To oczywiście tylko moje osobiste odczucie.

Ostatnio biała była u innego weta na szczepieniu, osłuchał, obejrzał i zaczął narzekać na czerwone łapy, na świszczące serce, etc. Zaproponował oczywiście testy alergiczne, kurację, kardiologa speca z Chopina(jakby ten poprzedni był zły), karmę weterynaryjną. Zrobił wielkie oczy, że to jest już dobry stan, kontrolowalny. Co innego mógł zrobić? W końcu weci patrzą na zwierzę wybiórczo: na schorzenia i każdy uważa, że jego sposób jest lepszy od sposobu poprzedniego weta. Ja proponuję spojrzeć na psa całościowo: emocje, ruch, właściwe jedzenie. Z takiego punktu widzenia BARF jest zrozumiały. Z moich przykładów wynika, że działa. Jako czysta dieta, bez dojadania tego czy owego.

Mam tu w klatce asta na Eukanubie, który z roku na rok stał się coraż większym alergikiem wziewnym - wygląda naprawdę strasznie teraz (leki antyhistaminowe słabo u niego działają). Namówiłem właściciela na próbę zmiany na BARF (czytał dział na tym fo). Dam znać za 3 tygodnie, czy mu się polepszyło.

(od mimi: pozwolilam sobie wydzielic akapit dot rozmowy edyty z ulti do odpowiedniego dzialu)
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Avatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 982
Dołączył(a): Cz lip 06, 06 10:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Ulti » Pt sie 08, 08 20:43 pm

Złośnico najwidoczniej jestem typem kombinatorki ale nie ma ideałów i nigdy nie twierdziłam, że nim jestem. A z tego co wiem to Edyta karmi barfem ale pisała też, że karmę ma pies zawsze dostępną i jakoś nie została za to skazana na wieczne potępienie ale mniejsza z tym. Poważnym błędem w barfie z mojej strony było podawanie w sporej części kurczaka i na to zwalałam winę a nie na samego barfa.

JohnSnow dzięki za konkrety i rzeczowość.

No tu też mieliśmy wytyczne konkretne że albo tylko karma i woda albo nie ma sensu się babrać.

Jakoś bez problemu takie coś do mnie przemawia. Pies do tej pory miał "nieczystego barfa" bo z dodatkiem ryżu i makaronu.

Pytanie czy "odczulić" go taką karmą przez proponowane dwa miechy czy nie jest to konieczne??
Barf barfem ale wiele barfowców zalecało podawanie tabletek w pasztecie lub maśle rozumiem, że przy takiej diecie eliminacyjnej, czystej, takie rzeczy odpadają??
Mamy dostęp do baraniny wcale nie takiej drogiej, na pierwsze parę tygodni byśmy zrezygnowali z drobiu raczej.

Kwestia czy da radę barfem oczyścić organizm czy w takim stanie pozostaje jednak karma a dopiero potem - co mówiła nam Złośnica dawno temu i teraz wet - dodawać stopniowo składniki i sprawdzać czy uczulają.

Powiedziano nam, że oprócz pasztetu i parówek (podawaliśmy tabletki i spirulinę w pasztecie a parówy czasem jako smakołyk/nagroda) to dobrze bardzo karmimy psa ale to opinia "weta frajera" nie :)
... a łyżka na to niemożliwe :P

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez MiMi » Pt sie 08, 08 23:16 pm

jak objawia sie alergia u twojego psa? wiem, ze czesc psow ma sensacje skorne w okresie dojrzewania, ktore mijaja samoistnie po jakims czasie.

MiMi
 

Postprzez Ulti » So sie 09, 08 9:45 am

Skóra na łapach jest ciemno różowa.
Czasem się to nasila czasem jest trochę lepiej. Nie liże tego i nie drapie się więc objawy nie są jakieś katastrofalne. Takie mamy od marca więc to chyba nie dojrzewanie niestety, około miesiąc temu pojawiły się grudki. Jedna na klacie ropna duża, reszta małe z tyły głowy, na linii kręgosłupa i teraz ma kilka na pysku. Większość nie jest ropnych a kilka takich małych strupków.
Zrobiona zeskrobina ale nic nie wyszło.

Na samym początku stawiałam na trawę i pyłki traw, teraz myślę, że to może być kurz. Pies jak go kąpaliśmy 2 razy w tygodniu leczniczo lepiej wyglądał niż teraz jak przestaliśmy. Te krosty nie wiem czym są i weci też pojęcia nie mają bo na nic oczywistego to nie wygląda.

Leki wszystkie odstawione - wczoraj świrował i memłał jedną łapę, zdarza się to jak zrobi sobie rankę ale nie dał sobie poszukać za bardzo i nie wracał do lizania tej łapy ale był rozdrażniony widać, że coś było nie tak.
Każdy wet mówił o atopowym zapaleniu skóry i o alergii pokarmowej aczkolwiek nie wiem z czego to wynika. Reszta opinii wetów była rozbieżna bardziej lub mniej.

Myślę nad karmą, żeby już się odczepili od stawiania na alergię pokarmową bo to jest pierwsze co każdemu do głowy przychodzi i chyba najłatwiej od tego zacząć bo może wyleczy psa a jak nie to wiadomo wtedy, że to nie pokarm (ale nie na 100% dodał wet potem heheheh)
Oczywiście wet zgodziła się na karmienie baraniną jeżeli skonsultujemy to z dietetykiem, żeby to zbilansowane było i reszta składników nie była też jakoś uczulająca a tu nie mam pomysłu.
... a łyżka na to niemożliwe :P

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez JonSnow » So sie 09, 08 11:39 am

Ulti, idziesz odwrotną drogą do tej, którą ja szedłem z Milą, z tymże masz dostęp do informacji, jakich lat temu 5 nie było.

Moim zdaniem masz do wyboru 2 drogi:
1. Czysty BARF, tzn. RMB i PPWO w proporcjach standardowych 60/40, tak jak to jest opisane w BARF-owym temacie. Dodatkowo możesz to wspomagać 2 x w tygodniu żółtkiem, z białego twarogu na przynajmniej 2 miesiące zrezygnuj. Dodatkowe leki, witaminy spokojnie możesz w małej ilości masła albo serka topionego bez przypraw podawać, albo w skrawkach BARFowego mięsa.
2. Do treningu 'naturalne' przysmaki bez konserwantów: suszone żwacze, płucka, wątróbka lub ciastka z ryby domowej roboty.
3. Wzmocnienie odporności echinacea, dodatkowo biotyna na skórę lub kerabol (to świństwo, ale w strzykawce można psu podać)
4. Na bieżąco mycie psa w szamponach - w dziale o pielęgnacji jest sporo o hexodermie, abacilu, etc. - szczególnie łapy - co 2-3 dzień. W miarę poprawy zmniejszamy to mycie.
5. Czekamy na efekty minimum 3 tygodnie, jednak dobrze sprawdzić dietę przez 2 miesiące.

Droga nr 2:
1. Testy alergiczne
2. Odczulanie - proponuję taką kuracje homeopatyczną jak przeszła Agnieszka (też opisane na fo) - działa, ale jest kosztowne - 2 tys. przez 3 miesiące.
3. Potem karma dla alergików lub BARF.

Wariant nr 2 jest dużo droższy. Do tego organizm oczyszcza się z toksyn przez min 3 tygodnie podczas diety, więc osobiście nie widzę powodu, aby wywalać tyle kasy na wariant 2, gdy wszystko i tak oparte jest o domniemanie, terapia dla alergików - psów jest średnio skuteczna i też jest macaniem po ciemku.

Ja uważam po doświadczeniach z białą - niech to organizm psa będzie na tyle mocny, aby sobie z problemami poradzić. O ile oczywiście nie jest to gronek (ale to by wyszło na testach). A nawet jeśli to wariant nr 1 wspomoże również organizm psa w walce z tym problemem.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Avatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 982
Dołączył(a): Cz lip 06, 06 10:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Ulti » So sie 09, 08 22:14 pm

Pies dziś ostro się tarzał z koleżanką błękitną amstafką i teraz jest różowy cały i do tego łapy wylizuje.

Wet nam już wcześniej dała Dexapolcort w sprayu na łagodzenie tego ale on świra dostaje jak to stosujemy - chyba psikanie go wpienia. To jakiś steryd jest ale miejscowy.
Tylko te kąpiele nam pozostają jeżeli chodzi o zewnętrzne działania.

Chyba oprócz nabiału można by darować sobie warzywka i owoce najbardziej uczulające. Drób też zastąpilibyśmy baraniną. Drożej ale pewniejsze.

Czyli dieta eliminacyjna BARF-owska to efekt podobny jak nie lepszy co Royal :)
Idę kombinować dalej :):)

PS suszone przysmaki są dozwolone przy barfie?? a wędzone kości czy np żeberka?? Z tego co pamiętam to nie bardzo bo to nie surowe tylko jakoś przetworzone. Tego typu rzeczy mamy sporo pod nosem i nie jest drogie więc bardzo fajnie by było mu to nadal dawać.
... a łyżka na to niemożliwe :P

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez JonSnow » So sie 09, 08 22:38 pm

To w takim razie wygląda na wziewną alergię - na trawy, spróbuj dodatkowo przez te min 4 tyg oczyszczania organizmu dawać mu jakiś lek antyhistaminowy - to musisz dobrać metodą prób i błędów - zacząłbym od Telfastu 120 połowy tabletki - jest już polski odpowiednik tego leku, dużo tańszy, też na T...ale nie pomnę :? Telfast jest na receptę - od lekarze lub weta. Jak jedna dawka pomoże, to możesz być pewna, że to jakaś forma alergii wziewnej (skórnej) na trawy.

Co będzie potem? Zobaczymy - ja czasami bialą wspomagam połówka Telfastu - ale rzadko, jak ma naprawdę mocno alergiczne oczy.

Swoją drogą ciekawe w jakiej okolicy mieszkasz, bo chyba Taranowi coś tam w Waszym środowisku nie służy.

Wędzonych przysmaków bym mu nie podawał. Z tym brakiem drobiu w BARFie moim zdaniem też przesada, ale Taran z zamiany drób na baraninę może być zadowolony :lol: Z pewnością baranina nie uczula (w większości przypadków).

Swoją drogą może ktoś zna lepiej dr Dembele z W-wy i mógłby się go wypytać, jakie on kuracje na alergie wziewne dla psów proponuje z tych, które się mu sprawdzają? Bo zwykłych wetów się o to pytać to zazwyczaj strata czasu i kasy.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Avatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 982
Dołączył(a): Cz lip 06, 06 10:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Postprzez Ulti » N sie 10, 08 16:34 pm

Zmiana okolicy ze Świętokrzyskiego na Trójmiasto nie wpłynęła znacząco na objawy.
Receptę na telfast to mogę dopiero w przyszły weekend sobie skołować. A próbowałeś z jakimiś lekami antyalergicznymi typu CetAlergin lub tego typu?? Czy od razu konkretnie??

Dziś nie czuje się pieronek najlepiej, jakiś taki jest osowiały. Wysypało go potówkami rano ale Sudocrem wysuszył większość - świetny jest ten krem.

Nadal cały czerwony, dziś w szamponie posiedzi dłużej tyle, że ma całe pozdzierane łapy bo w ten weekend bawił się z amstafką, cane corso i potem bieganie po lesie z pitem.
... a łyżka na to niemożliwe :P

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez JonSnow » N sie 10, 08 16:46 pm

Z lekami antyhistaminowymi jest różnie - generalnie ja unikam tych, które kiedyś nazywano pierwszą generacją, typu zytrex, clemastinum, etc., czyli tych najtańszych, które można nabyć bez recepty w większości. Moim zdaniem częściej powodują senność i ospałość. Może się i tak zdarzyć, że w przypadku Tarana będą działać dobrze (oczywiście zmniejszona przynajmniej o połowę dawka). Telfast był drogi (30 coś złotych), ale skoro teraz jest ten polski odpowiednik (bodajże za 12 zł), to spróbowalbym tego polskiego. Jak nie zadziała to trzeba szukać dalej, są droższe i teoretycznie lepsze leki, są i tańsze. To trochę jak zabawa w ruletkę niestety. :? Trzeba próbować i mieć nadzieję, że zadziała.

Taran jest młody, jeśli będziesz budować / wzmacniać jego odporność organizmu w sposób naturalny, np. echinacea, zapewniać ruch i właściwą dietę, jest szasa, że jego organizm po burzy hormonalnej sobie z tym problemem jakoś poradzi z drobną pomocą ze strony leków antyhistaminowych, bez konieczności sięgania do sterydów.
Zstąpił z nieba Archanioł Gabryiel
Z mieczem w dłoni
I białym bullem u boku...

psi behawiorysta http://www.dobrypies.eu
Avatar użytkownika
JonSnow
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 982
Dołączył(a): Cz lip 06, 06 10:44 am
Lokalizacja: Szczecin

Re: Diety weterynaryjne

Postprzez pieknyolek » Pt maja 17, 19 10:45 am

Bardzo dobrą dietę możecie znaleźć na stronie https://slowchef.pl/

pieknyolek
Bulomaniak
Bulomaniak
 
Posty: 33
Dołączył(a): Pn mar 18, 19 14:13 pm



Powrót do Zdrowie

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron