Strona 1 z 1

Problem z chodzeniem :(

: sob sie 02, 08 22:09 pm
autor: Mortiis
Befi ma problem z chodzeniem tzn nie stawia tylnej prawej łapki na ziemie, wczoraj biegała skakała a dzsija nawet do miski nie podeszła, nie ma rzadnej opuchlizny ani nic takiego, ale strasznie ją boli bo wystarczy ją źle podnieść i strasznie piska :( a żeby się załatwiła musze ją wynosić na dwór bo sama nie da rady iść :/ nie mam pojęcia co jej jest ale jest to strasznie niepokojące :/

: sob sie 02, 08 23:05 pm
autor: Edyta Nowacka
RTG koniecznie

: ndz sie 03, 08 8:54 am
autor: Mortiis
Dzsiaj jest jeszcze gorzej nie pozwala sie nawet przenieść :/ może wie gdzie w okolicy zabrza jest czynna jakas klinika w niedziele ?

: ndz sie 03, 08 9:49 am
autor: Jaga
http://katalog.pf.pl/Zabrze/Weterynaryj ... C-m14.html text="http://katalog.pf.pl/Zabrze/Weterynaryj ... C-m14.htmlhttp://katalog.pf.pl/Zabrze/Weterynaryjne-lecznice-W12G11B430P0R10C-m14.html>

Podzwoń to może znajdziesz coś czynnego z RTG :idea:

: ndz sie 03, 08 10:23 am
autor: AV
Dobry vet bez RTG może powiedzieć co się stało. Więc ja bym leciała szybko nawet jak nie będzie możliwości zrobienia zdjęcia. Dostanie na pewno coś przeciwbólowego, przeciwzapalnego i do poniedziałku wytrzyma jakoś... bidulka :(

: ndz sie 03, 08 11:40 am
autor: bandida
http://www.lecznica-brynow.com/

Jakby co to zawsze możesz jechać do Katowic. Daj znać czy już wszystko ok.

: ndz sie 03, 08 13:16 pm
autor: Mortiis
Dzwonilismy do naszego weta, niestety jest na urlopie ale poradził dać jej pyralginum i obserwować jak się bedzie zachowywać a w poniedziałek jedziemy do weta, póki co jak musi to wychodzi ale i tak większość czasu leży :/ i strasznie się boi jak ktoś próbuje ją podnieść wtedy sama wstaje i ucieka gdzies w kąt :/

: ndz sie 03, 08 14:11 pm
autor: aga
Może przy tym bieganiu i skakaniu nadwyrężyła łapę, bulle często nie mają w tym umiaru. Moja też często kulała (zwłaszcza jak była młodsza, teraz ma 4 lata a i tak po WIĘKSZYM brykaniu zdarza jej się utykać czasem) - coś jak zakwasy u sportowców, no tylko tyle że nie piszczała i jakoś tam dokuśtykała na sikanko. Przez jakieś 3 dni było tylko siusiu jedzenie i leżenie a potem wracalo do normy. Ale rzeczywiście lepiej iść do weta i to zbadać

: ndz sie 03, 08 17:24 pm
autor: Ulti
Nasz bul nadwyrężył tylną łapę. W sobotę miał intensywne bieganie z bulkami a w niedzielę poszliśmy do pobliskiego lasu. Brykanka z większym od niego labradorem i do domu na własnych nogach nie wrócił bo tak kuśtykał.

Na bank do weta.

Pyralginum nie polecam doustnie dla psów bo potrafią tak wymiotować tym, że hej :) Najlepsze i najszybciej zadziała w czopkach.

Z mocniejszych to ketonal jak masz w domu - wet mi powiedział, że można podać.

Miejmy nadzieje, że to tylko bulowe nadwyrężenie nogi i szybko znowu będzie brykać.

: ndz sie 03, 08 21:16 pm
autor: Mortiis
Nadwyrężenie nogi to na bank nie jest bo dzisiaj stawia obie nogi równo ale ciągle ani nie biega ani szybko nie chodzi, do tego kupy nie robiła od wczoraj rana i ciągle boi się brania na ręce i cała drży jak chcemy ją zabrać :/

: pn sie 04, 08 14:59 pm
autor: Mortiis
Dominika była dzsiaj u weta i diagnoza brzmi dyskopatia :/ Befol dostał już zestaw zastrzyków jutro kontrola i kolejna porcja kłucia :/

: pn sie 04, 08 17:40 pm
autor: Edyta Nowacka
jezu. co z ta suka. jakis pech za pechem :?

: pn sie 04, 08 21:01 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="Mortiis"><s>
Mortiis pisze:</s>Dominika była dzsiaj u weta i diagnoza brzmi dyskopatia :/
</QUOTE>
Czy było dobre RTG u specjalisty :?: bo dyskopatia u buli prawie się nie zdarza :roll:

: wt sie 05, 08 15:49 pm
autor: Mortiis
Z Befcio lepiej :D aż mi się morda cieszy, już szybciej drepta próbuje skakać co jest trudne do powstrzymania, ale jest lepiej :D dzsiaj byliśmy na dwóch ostanich zastrzykach, dziewczyna nawet nie pisneła :D i przez 6 dni będzie jeszcze dostwać zawiesinie doustnie :) no i będzie trzeba jej pilnować :D

: wt sie 05, 08 22:29 pm
autor: misiek
Bardzo się cieszę że jest lepiej. :) Życzę dużo zdrowia i proszę wygłaskać:)