Strona 1 z 1

panicznie boi się światła

: sob maja 03, 08 13:37 pm
autor: kola
moja suka kola ma manię prześladowczą:), panicznie boi się światła tzn niie normalnego tylko odbijającego się od samochodów/ tramwai, które pada na ścianę w moim pokoju który jest od strony ulicy, ona cały czas w dzień dopóki nie zasłonię zasłon przesiaduje w kuchni, która ma okno od ogrodu, a jak przychodzi bo czegoś chce to ma śmierć w oczach i skrada się jak mysz, kiedyś jeszcze bała się lampy wiszącej z sufitu ale z tym sobie poradziłam w sposób dość drastyczny bo zdjęłam lampę z sufitu i na jej oczach zamordowałam dziada;)ale za samochodami z siekierą nie będe latać... chociaż gdyby miało jej to pomóc :twisted: .jak ją odwrażliwić od tych światełek?? dodam że jedzenie nie skutkuje bo małpa jak się zestresuje to niczego do paszczy nie weźmie. kolo jest ze schroniska, na początku bała się wszyskiego dosłownie wszystkiego, teraz po 1,5 roku zostało nam jeszcze parę problemów do wykorzenienia z tej małej głowy na które ja sama już nie mam pomysłów,

: ndz maja 04, 08 12:53 pm
autor: JonSnow
Próbowałaś rozwiązać problem przez likwidację takiego odbijającego się światła, czyli żaluzje albo zasłony? Pozostałe możliwości będą dość czasochłonne.

: pn maja 05, 08 12:19 pm
autor: kola
hmmm likwidacja światła:) i powoli zaczniemy zmieniać się w wampiry;) wolałabym raczej jakoś popracować z suczą bo jednak ten typ światła jest wszędzie na ulicy odbija się od ścian budynków u znajomych... wszędzie, ona ogólnie miała problem ze światłem odkąd ją wziełam z azylu, kiedyś bała się zwykłej lampy wiszącej z sufitu więc w dzień nie wchodziła bo światełka a w nocy bo lampa ale z lampą poradziłam sobie dość drastycznie bo zdjęłam ją z sufitu i zamordowałam dziada na oczach koli;] i już się nie bała lampy:) gorzej z tymi światełkami bo ich nie potrafie mordować:)

: pn maja 05, 08 16:28 pm
autor: JonSnow
Jakbym z Tobą porozmawiał, to może bym coś zaproponował, ale poprzez fo to raczej ciężko, niewłaściwe medium komunikacyjne.