Strona 1 z 1

broni mnie jak śpię\ leżę w łóżku

: pt kwie 04, 08 11:34 am
autor: kola
temat nie dot bula tylko suczki owczarka niemieckiego ale nie wiem kogo pytać. za każdym razem jak śpię gdziekolwiek, u siebie , nie u siebie to ta małpa stara się nie dopuścić nikogo do mnie tak samo zwierząt jak i ludzi, kiedyś warczała i szczekała na nich teraz już tylko piszczy wyje i histeryzuje jakby ją ktoś ze skóry obdzierał i denerwuje się strasznie , suka jest ze schroniska jest ze mną 1,5 roku i pilnuje mnie cały czas, strasznie się do mnie przywiązała, proszę o rady bo kiedyś ją uduszę rano;) :wink:

: pt kwie 04, 08 11:37 am
autor: Edyta Nowacka
wywalic na swoje posłanie. Ja mam agnieche ze schroniska. Był czas ze zaczela mi materaca bronic przed wszystkimi. Szczekala, spychala ludzi, piszczala, histeryzowala, zawracala gitare

Zostala eksmitowana na swoje poslanie na okolo tydzien az malpie przeszlo. I wszystko wrocilo do normy

: pt kwie 04, 08 11:42 am
autor: Żmija
Masz owczarka, a to zobowiązuje. owczar potrzebuje bardzo stabilnego przywodztwa i mnostwo ZAJĘCIA umysłowego. Jesli go nie ma, to pracuś sam sobie zajęcie znajdzie :D No i Twoja dziewczynka sobie znalazla. :D jak ona reagguje jak ktos obcy podchodzi na ulicy? Bo jeśli źle, to trzeba suke posocjalizować. Z On-kami idzie to szybko. :D Zbliżający się do Ciebie czlwoiek ma oznaczać przyjemność dla psa. On nie ma się lepic do kazdego, ale ma respektowac Twoją decyzję, kto nie jest wrogiem.Powodzenia z sunką.

: ndz kwie 06, 08 15:59 pm
autor: kola
kola nie śpi ze mną od około roku i jedyna poprawa to to że już nie atakuje podchodzącego tylko wpada w histerie, i jak każę jej wyjść z pokoju to chowa się pod łóżko a z tamtąd to nie ma siły jej wyciągnąć, w innych sytuacjach słucha "wyjdz" i nie robi problemów. Suka intensywnie broni mnie i szczyla też jak biega sobie luzem po podwórku/lesie. kwydaje mi się że to też przez instynkt macierzyński bo widać że traktuje młodego jak swojego (wylizuje go/ zjada po nim kupy........ :? / stara się do niego nie dopuszczać innych psów itd), Żmija mam prośbę mogłąbyśmi polecić jakieś zajęcia dla psa( bo stada owiec mu nie kupię żeby sobie pozaganiał :wink: )myślałam o nauczeniu jej tropienia tylko jak na razie sama czytam o tym jak to sie robi, myślisz że to dobre zajęcie dla owczarka i przy okazji bulika, a jak nie to może masz jakieś propozycje czym ją zająć umysłowo bo ruchu ma nawet sporo tylko chyba myślenia za mało.

: ndz kwie 06, 08 20:54 pm
autor: Żmija
Tropienie to chyba najfajniejsze zajęcie dla psa, fakt, że pracochłonne dla przewodnika. Ale dla swojego siersciucha bardzo warto. Zacznij tropienie według rad z książki Górnego. Bardzo przystępnie opisane. no i kształtowanie różnych zachowań klikerowo. A dla owczarów specjalnie stworzono IPO jako sport. Na śląsku macie świetnych specjalistów od tego , a masz w IPO posluszeństwo, tropienie i obronę. Super zabawa, a pies się wyżywa. :D

: pn kwie 07, 08 1:29 am
autor: kola
koli odbija powoli, wyszłam z nią dzisiaj na spacer w drodze powrotnej spuściłam ze smyczy a ona wleciała na środek dość ruchliwej ulicy i stoi pobiegłam za nią a ona mi ucieka, nigdy wcześniej nie weszłą nawet jedną łapą na ulice wiedziała że jej nie wolno ani się ode mnie nie oddalała zawsze musiała mnie mieć na oku, a dzisiaj do tego uciekała, a to też jej się nigdy nie zdarzyło chyba że w zabawie. żebym ją łapała, dopiero po jakiś 15 min zaczeła kontaktować i wróciła na przywołanie ale wcześniej zero reakcji tylko uciekanie, jak ją zapiełam na smycz to szła jakaś poddenerwowana i nie dało się do niej dotrzeć żadną komendą, dodam że suka nie ma cieczki nie wiem czasami mam wrażenie że ona niedowidzi i cały czas próbuje zastanawiam sie na co to mogłabyć reakcja

: pn kwie 07, 08 14:14 pm
autor: Margola
A w jakim suka jest dokładnie wieku? Może rzeczywiście zaczynają się problemy ze słuchem i wzrokiem stąd nagle dziwne zachowania.. skoro do tej pory nic nie odbiegało od normy to może sprawdzić jej uchole i wzrok przebadać :?: No i nigdy, przenigdy nie spuszczać psa w okolicach ulic :!: w dodatku ruchliwych..

: pn kwie 07, 08 16:14 pm
autor: kola
kola ma około 2,5- 3 lat więc jeszcze młode to , jest wzięta z azylu w krk a tam trafiła z interwencji myśle że jej problemy mogą być też przez to że poprzedni właściciel, któremu ją zabrali na pewno ją bił i to dość porządnie i oprócz tego ją prawie zagłodził , słuch ma dobry bo reaguje na wszystko a z oczkami powędrujemy do lecznicy jak tylko przestanie padać bo całą nasza trójka ( ja bulli i kola nie lubimy wilgoci:), już jej nie będe spuszczać bo jak mi jeszcze raz coś takiego zrobi to ja zejde na zawał i osieroce 2 psy, ogólnie przybiło mnie to troche bo strasznie dużo pracy włożyłam w to żeby ten pies w miarę normalnie funkcjonował a tu nagle wielki krok do tyłu, może to jest związane z przybyciem małego bulla do nas, wcześniej kola byłą spokojna i średnio aktywna teraz zachowuje śię jak wariat raz popada w euforie i podniecenie zaraz potem "zdech pies" i apatia, coraz dłuższe są moje wywody na tym forum ale tylko tu mogę pogadać o problemach moich psów bo jak zaczynam z ludzmi którzy mają obojętny stosunek do zwierząt rozmawiać to od razu uciekają ode mnie :shock: