Strona 1 z 1

Ruda a CP

: pn mar 17, 08 12:08 pm
autor: JonSnow
Zaczynam się zastanawiać, czy jednak nie odpuścić rudej CP.

Czasami muszę ją ciągnąć do lasu na siłę, ale jak już biega jest ok, więc nie wiem, czy to wynika z jej lenistwa (lubi spać, a ja mogę do lasu iść tylko przed pracą) czy z pogłębienia się problemów wynikających z wady serca. Niestety po polsku baja nie chce do mnie zagadać :lol: Obciążenia są naprawdę emerytalne, ale skoro ma takiego lenia, to chyba jej w ogóle odpuszczę - szkoda, lubiłem z nią biegać, sprzęt będzie się kurzył.

Tylko jak ją odchudzić :?: , bo przez swoją i potem moją kontuzję i nieco za dużo jedzenia na BARFie trochę jej się przytyło... :?

: pn mar 17, 08 12:19 pm
autor: Ulti
No skoro nie można ruchem i ćwiczeniami odchudzić to dieta zostaje. Psy na karmach dietetycznych ładnie zrzucają wagę nie wiem na ile jest to zdrowe zrzucanie ale mniej ją to obciąży niż bieganie. Moja rottweilerka schudła ponad 8 kg na dietetycznej karmie więc na bank działają odchudzająco. Powodzenia :)

: pn mar 17, 08 12:22 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="Ulti"><s>
Ulti pisze:</s> Moja rottweilerka schudła ponad 8 kg na dietetycznej karmie więc na bank działają odchudzająco.
</QUOTE>
Jaka to była karma :?:

: pn mar 17, 08 12:39 pm
autor: aga
To tylko moje zdanie, ale jak pies czegoś nie lubi (to tak jak i człowiek) nie zmusisz go. Być może to za dużo żarełka a może nie ten sport.

Ja jak odchudziłam Lorę to teraz szaleniec straszny, aż nawet głupio na spacerach wyglądamy, bo ciągnie na smyczy okrutnie. Tylko by biegała i biegała i biegała :lol:

a jak już się wybiega to... dalej by szalała i szalała :lol:

a przedtem to ja ją musiałam ciągnąć na spacerach 8)

Ale czasem takie humorki to ma też przed cieczką i po cieczce

A co do odchudzania, to poprostu mniej jedzonka, albo przejdź na suchą (ja tak zrobiłam)

: pn mar 17, 08 12:49 pm
autor: Ulti
<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s><QUOTE author="Ulti"><s>
Ulti pisze:</s> Moja rottweilerka schudła ponad 8 kg na dietetycznej karmie więc na bank działają odchudzająco.
</QUOTE>
Jaka to była karma :?:
</QUOTE>
Heheheh Nie Eukanuba. To była Purina Light. Ale przypuszczam, że każda light będzie miała podobny efekt - pies zrzuci zbędne kilogramy bez fizycznego wysiłku.

: pn mar 17, 08 12:57 pm
autor: beti9
ja wlasnie dlatego odpudcilam wp bo daisy ewidentnie nie przepadala za tym za to cp uwielbia totez proponuje by odpuscic moze zainwestuj w obroze z obciazeniem bez lancucha cp tez zrobisz kondycja sie poprawi a by odchudzic psa polecam rower i dluuugie spacery zawsze sie sprawdza

: pn mar 17, 08 12:59 pm
autor: JonSnow
O rany, żadna dieta light na karmie nie wchodzi w rachubę, BARF tylko w mniejszych ilościach. Nie ma powodu zmieniać jedzenia na jakieś paskudztwo, zwłaszcza, że BARF jej służy, wiele pozytywnych zmian zauważyłem.

Do tej pory ruda lubiła CP ze mną, tylko ostatnio się ociąga, ponieważ przyczyna może leżeć w problemach sercowych (min.), to na miesiąc zrezygnuję i zobaczymy, jak początek spaceru się nie zmieni, to znaczy, że to zwykłe lenistwo :evil: Spokojnie, spokojnie - ja ją znam całkiem nieźle, będzie 7 lat z hakiem, rozpracuję i ten problem.

Spacery zawsze miała długie, teraz też ma, dłuższe niż niejeden młodziutki pies, rozpierany energią. Niestety ruda na rower się nie nadaje.

Tak żałuję tego CP, bo miała naprawdę niezłą sylwetkę, kiedy ćwiczyłem z nią CP nawet w emerytalnych ilościach. Trudno, nie będzie kraty na brzuchu :( :wink: Żeby ją pocieszyć, sam sobie kratę na swoim brzuchu zrobię, hahaha :wink:

: pn mar 17, 08 14:24 pm
autor: MiMi
grzes, to my poprosimy zdjecie jak juz zrobisz :D

: pn mar 17, 08 14:38 pm
autor: JonSnow
Nie mam aparatu :lol:

: pn mar 17, 08 19:06 pm
autor: emara
Grzegorz daj przepis na tą kratę na brzuchu, idzie wiosna, też bym sobie z chęcią coś takiego na swoim zrobiła :lol: :lol:

: pn mar 17, 08 20:22 pm
autor: JonSnow
Przepis jest prosty jak drut: dieta, ograniczenie słodyczy, dobry, mocny trening 5 x w tygodniu (jak trzeba w dresie, podwójnym 8) ) + areobiczna Weidera na samą rzeźbę na samusieńkim końcu.

: wt mar 18, 08 10:46 am
autor: JonSnow
Wczoraj był dzień prawdy, zwany też dniem wagi:

Ja mam do zrzucenia po kontuzji 1,5-2,5% masy ciała, czyli góra 2 kg (wersja do kraty na brzuchu, hahaha), ale ruda ma do zrzucenie 10,7% masy ciała, 3 kg. :evil: W najgorszych momentach, gdy na naturalnym jedzeniu jej za bardzo folgowałem ważyła 26,5 kg. A tu proszę 28 kg.

Lato się zbliża, dla sercowców będzie za gorąco, rudziaku dieta będzie ostra. :idea:

Nowacka, masz przechlapane i mimi też, bo się Edyta ilościami jedzenia pochłanianymi przez Twoje suki sugerowała :twisted: :lol: :roll: A ruda niestety, co się jej da, to zeżre, bez problemu 8)

: wt mar 18, 08 11:47 am
autor: Złośnica
potwierdzam z wlasnych doświadczeń na Lugerku...u nas wystarczy 1 tydzień bez treningu ( choćby miało być samo CP na 3 km ) i w zastraszającym tempie waga rośnie :shock: :?

: wt mar 18, 08 17:40 pm
autor: emara
<QUOTE author="JonSnow"><s>
JonSnow pisze:</s>Przepis jest prosty jak drut: dieta, ograniczenie słodyczy, dobry, mocny trening 5 x w tygodniu (jak trzeba w dresie, podwójnym 8) ) + areobiczna Weidera na samą rzeźbę na samusieńkim końcu.
</QUOTE>
No to nie będzie kraty na moim brzuchu :lol: , jestem za leniwa :P

: wt mar 25, 08 11:36 am
autor: JonSnow
Odpuszczam rudej i CP i WP w ogóle, chowam sprzęt do szafy i tyle.

Ostatnio w nocy miewa więcej ataków związanych z problemami z sercem niż kiedyś, dyszy i ziaje. Wczoraj poszedłem na dłuższy spacer do lasu - 2h, też padła, choć ani nie robiliśmy nic specjalnego, ani gorąco nie jest.

Postarzała się przez to serce przedwcześnie, woli się w domu bawić, szkoda, bo ja wolę na długie spacery chodzić i po domu mi się nie chce skakać.

Z odchudzaniem to nam na razie kiepsko idzie :?