Strona 1 z 1

wykańczające się (właściciela przy okazji)-uzębienie mleczne

: sob mar 15, 08 18:45 pm
autor: Edyta Nowacka
młodemu połamały się 8) :roll: kolejne zęby. tym razem trzonowce. jedne pekniete, inne wylazły do polowy, nastepne urwały się w kawałkach przy dzisle. z bizu wali krwią, krew sie leje. ehhhh :roll:

Nie wiem- tutaj sprawa nie jest tak powazna jak z klami, zostawic te trzonowce? staly zab wypchnie resztke mleczaka?

: sob mar 15, 08 19:12 pm
autor: bandida
Niedawno to przerabiałam z młodym miniutkiem. Speeduś bardzo się męczył przy wymianie zębów. Jakoś tak mu niefortunnie wyłaziły, że nie mógł domknąć pyszczka. Dałam mu do zabawy dość gruby sznur i w zabawie tak go przeciągałam, aż trzonowce wylazły. Speeduś nawet się nie zorientował kiedy to nastąpiło :wink:

: sob mar 15, 08 20:08 pm
autor: Ulti
Ja ciągle się zastanawiam czy młodemu do końca wychodzą zęby bo jak je znajduje to są ostro zakończone ale zazwyczaj na drugi dzień dziąsło wygląda ładnie to chyba oznacza, że wsio ładnie. Weta też proszę, żeby zajrzał i sprawdził.

: sob mar 15, 08 21:18 pm
autor: bauz
Zostaw i ew. zrób jak radzi bandida.

: sob mar 15, 08 21:47 pm
autor: Edyta Nowacka
juz sie z nim szarpalam sznurkiem to tylko kawalki poodpadaly. no ale bedziemy probowac 8)

: sob mar 15, 08 22:10 pm
autor: bauz
Nic na siłę; jak się bardziej zresorbują korzenie mleczaków, to wypadną same lub usuniesz je bez trudu w zabawie. :idea: