bulterier_pies stróżujący???
: pn mar 03, 08 8:06 am
Witajcie
Nasz "mały" Bonek ostatnio przeobraził się w psa strózującego...Jest bardzo wyczulony na kazdy niemal szelest i odgłos dobiegający z klatki schodowej...jak tylko coś usłyszy biegnie pod drzwi i szczeka, burczy...A ja myslalam ze bule nie szczekaja...no może troszeczkę...
Na spacerach prawie nigdy nie szczeka...czasami..ale to sporadyczne przypadki, tylko w mieszkaniu budzi sie w nim taki "obrońca"...Nie wiem, czym jest spowodowane takie zachowanie, może Bonek stwierdzil ze powinnien nas ostrzegać i bronić przed "hałasami" z zewnątrz...ale czy to dobrze?? Jak tylko Bono zaczyna szczekać to staramy się go zająć zabawką, ale nie zawsze "działa" bo jak pies się rozszczeka to koniec
Nasz "mały" Bonek ostatnio przeobraził się w psa strózującego...Jest bardzo wyczulony na kazdy niemal szelest i odgłos dobiegający z klatki schodowej...jak tylko coś usłyszy biegnie pod drzwi i szczeka, burczy...A ja myslalam ze bule nie szczekaja...no może troszeczkę...
Na spacerach prawie nigdy nie szczeka...czasami..ale to sporadyczne przypadki, tylko w mieszkaniu budzi sie w nim taki "obrońca"...Nie wiem, czym jest spowodowane takie zachowanie, może Bonek stwierdzil ze powinnien nas ostrzegać i bronić przed "hałasami" z zewnątrz...ale czy to dobrze?? Jak tylko Bono zaczyna szczekać to staramy się go zająć zabawką, ale nie zawsze "działa" bo jak pies się rozszczeka to koniec