Strona 1 z 1
Pies śpi w łóżku?
: pt sty 18, 08 14:16 pm
autor: HoRacy
Pies śpi w łóżku?
Jestem ciekaw jak jest u was?
Zapraszam do głosowania

: pt sty 18, 08 15:12 pm
autor: McDalena
U nas śpi jeden regularnie, drugi w porywach

: pt sty 18, 08 15:18 pm
autor: Aga31
staramy się żeby nie spał, ale jak nie zamkniemy sypialni to się w nocy loguje

: pt sty 18, 08 15:26 pm
autor: Edyta Nowacka
: pt sty 18, 08 16:11 pm
autor: Aga31
<QUOTE author="Edyta Nowacka"><s>
</QUOTE>
a mały nie chce spać w klatce ??? no cóż .... chyba we trójkę musicie tam zamieszkać
: pt sty 18, 08 21:28 pm
autor: HoRacy
: pt sty 18, 08 21:49 pm
autor: Ulti
hahahahah nic dodać nic ująć

: wt sty 22, 08 21:05 pm
autor: madziulka
Hehe u nas Nellka wpełzowywuje do łóżka dopiero nad ranem.... chodź czasem zdarza się całonocne rozpychanie.
: śr sty 23, 08 19:28 pm
autor: logo
logo nad ranem jakims cudem jest w luzku-sama nie wiem jak to sie dzieje
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... VZQNR9.jpg
: czw sty 24, 08 7:59 am
autor: maszkara
Nasz Bonko "na szczęście" nie śpi z nami w łóżku...ale tak czytam i czytam i dochodzę do wniosku, że jednak wiekszość buli spi z człowiekami...

Kurcze, sama już nie wiem, ale zawsze mi się wydawało że jednak pies nie powinnien spać w łóżku...przecież to tylko pies...a może aż pies
Pozdrawiamy,
Gosia, Andrzej i Bono
: czw sty 24, 08 8:33 am
autor: Złośnica
Wg mnie to nie jest kwestia tego czy to TYLKO pies czy AŻ pies...bo mnie też się zdarza wpuścić psa raz za czas do łożka. Ale cholera mnie brała jak było, że pies spał z nami notorycznie i wszystko było w kudłach, piasku i innych wydzielinach
Wystarczy, że chłop ze mną śpi...oczywiście też śmierdzi, pierdzi i chrapie, ale jest z niego inny pożytek

: ndz lut 10, 08 17:57 pm
autor: Mojrzesz
Mój pupil śpi ze mną pod kołderka przytulony główką do mnie

.
: ndz lut 10, 08 18:43 pm
autor: Gatita
moje spia na lozkach ale nie ze mna, niby wszystko fajnie ale nie cierpie piachu i kudlow na poscieli

...a jeszcze jak pierdna a maja dipke gdzies blisko mojej twarzy...fujjjj....kazdy ma u mnie swoja osobista kanapke i tak nam chyba najlepiej

: ndz lut 10, 08 18:51 pm
autor: bauz
Nasze śpią z nami; uważamy że to bardzo pogłebia więź. Piasek, kłaki - to prawda, pościel jest trzepana i wietrzona codziennie, wymiana raz w tygodniu. Ale te szczęśliwe jajowate mordy...
: ndz lut 10, 08 19:27 pm
autor: Ulti
My poszliśmy na kompromis - kładziemy psa spać w klatce ale po porannym spacerze około 5-6 rano włazi do łóżka i bezproblemowo zasypia układając się na mojej głowie jak tylko się da.
Widać różnicę, że psu się lepiej śpi w łóżku ale do klatki też się musi przyzwyczajać i nie protestuje jak się go zamyka.
Szczęśliwa jajowata morda jest dwa razy - jak się go wypuszcza rano z klatki a potem jak się budzi obok w łóżku
Za nic w świecie bym tego nie oddała
