Strona 1 z 1

Czy szczeniak w przyszłości nie będzie agresywny?

: pn wrz 17, 07 20:20 pm
autor: Kaczorek88kw
Witam jestem szczęśliwym posiadaczem 9 tygodniowej suczki o imieniu Pegii. ale niestety mój brat też kupił sobie psa;/ a mianowicie 11 tygodniową suczkę amstaf. ich zabawy często przeradzają się w bójki itp. chce aby mój pies był łagodny i zastanawiam się czy te jej raczej agresywne zabawy nie zostaną jej w psychice na starość i czy nie będzie atakowała innych psów. bardzo proszę o opinie bo nie wiem czy pozwalać im na zabawę czy raczej je oddzielać od siebie. z góry dziękuje za pomoc. Pozdrawiam

: pn wrz 17, 07 22:50 pm
autor: HoRacy
Na te pytanie nikt nie udzieli Ci odpowiedzi która będzie "trafna" w 100%.

Mając bulika musisz się nauczyć patrzeć tak na psa żeby w miarę być w stanie przewidzieć kiedy jego zachowanie może doprowadzić do sytuacji kiedy go przestaniesz za chwilę kontrolować i odpowiednio wcześnie przerwać je. Dotyczy się do zabawy z innym szczeniakiem, z dorosłym psem, biegania bez smyczy....

Powodzenia :)

: pn wrz 17, 07 23:34 pm
autor: niezwyciężona
Horacy dobrze napisal ze na 100% nikt ci nie odpwoie na to pytanie nie widzac szcylka , jego charakteru pochodznia itp.

Jedno co moge poradzic to to zeby nie eliminowac zabaw z innymi psami bo jest to bardzo wazne w socjalizacji szceniecia aczkolwiek powiem szcerze ze zmienilabym towarysza zabaw. Bule i amstafyy maja dosc specyficzny sposob zabawy ktory w szybkim tempie przeradza sie w rywalizacje i wzajemne nakrecenie sie.

Trudno jest odpowiedziec na pytanie ktore zadales bo nie znamy ani twojej suni ani tej drugiej.

Napewno w okresleinie dorastania zdarza sie awantury bo kombinacja amstafa i bula to czesto rowna sie zadyma.

jednakze jesli dobzre poprowadzisz swojego psa, bedzie mial konatkt z roznymi psami bez sytuacji ktore moglby sie negatywnie odbic a do tego sunia jest stabilna psychicznie to mysle ze nie powienies miec problemu .

choc to jest zawsze pod znakiem zapyatnia i wielka niewiadoma.

mysle ze poprostu pownniscie uczyc swoje psy pozytywnej zabawy a nie walki

: wt wrz 18, 07 13:28 pm
autor: JonSnow
Tak jak pisała Aśka staraj się, aby szczeniak miał pozytywne kontakty z różnymi psami.

W zabawach stosuj konsekwentnie jedną zasadę: nie ma wycierania drugim psem podłoża. Jeśli coś takiego się zdarza, 'Fe' czy 'Źle', zabierasz psa i przytrzymujesz na czas 1 min. Potem znow pozwalasz się bawić. Po pewnym czasie pies zrozumie: zabawa w granicach normy - mogę się bawić, przestaję grać fair i zabieram się za tłamszenie partnera - nie mogę się bawić (i jest to dla mnie dużą karą).

Poczytaj ten też blog:

http://www.fifibull.blox.pl

sporo pożytecznych informacji tam znajdziesz.

: wt wrz 18, 07 17:30 pm
autor: Kaczorek88kw
Dziękuje za mądre i wyczerpujące odpowiedzi na pewno skorzystam z waszych porad. pozdrawiam i jeszcze raz dzięki :D

: pt wrz 21, 07 13:37 pm
autor: Żmija
Odpowiedź JonSnowa jest idealna w tej sytacji. Tak postepowałam ze swoimi sukami i tak robimy na przedszkolu. Efekt jest bardzo dobry.

: sob wrz 22, 07 21:25 pm
autor: Kaczorek88kw
Zacząłem stosować się do waszych rad i chyba piesek zaczyna rozumieć do jakiego stopnia zabawa jest zabawą. Mam jeszcze tylko małe pytanie: Peggy ma już 9 tygodni a jak do tej pory chyba tylko raz szczekneła;/ czy to normalne??

: ndz wrz 23, 07 8:04 am
autor: margolciabull
bullterriery bardzo mało szczekają :D

a skąd masz Peggy? wstaw jakieś zdjęcia!!

: ndz wrz 23, 07 18:36 pm
autor: Żmija
<QUOTE author="margolciabull"><s>
margolciabull pisze:</s>bullterriery bardzo mało szczekają :D
a skąd masz Peggy? wstaw jakieś zdjęcia!!
</QUOTE>
powiedz to Fi, że nie szczekają. Ale ja akurat szczekanie lubię, więc mi nie przeszkadza. :D

: ndz wrz 23, 07 18:57 pm
autor: niezwyciężona
Mysle ze to zalezy jaki nam sie egzemplarz trafi :D ja akurat mam ten mniej szczekajacy aczkolwiek po dluzszym pobycie u "dziadkow" łodzkie psy okazaly sie doskonalymi nauczycielami w tej dziedzinie. Jak byl szczeniakiem nie odzywal sie prawie wcale.

: ndz wrz 23, 07 19:23 pm
autor: Edyta Nowacka
bulle w zalozeniu nie sa szczekliwe. ale zdarzaja sie takie sztuki ze glowa peka :D ja bym sie cieszyla ze jadaczki nie drze :)

: ndz wrz 23, 07 19:31 pm
autor: Żmija
Mi akurat darcie w określonych sytacjach potrzebne, więc wzmacniam. :D

: pn paź 08, 07 20:13 pm
autor: Kaczorek88kw
NO i nauczyła się szczekać!!!:D narazie robi to raczej bez powodu ale wychodzi jej to bardzo dobrze. jest zdecydowanie głośniejsza od psiaka sąsiadów:D KOCHANY BULEK

Pracuje jeszcze nad tym żeby załatwiała swoje potrzeby na dworze i jak do tej pory różnie to z Nią bywa;/ może poradzicie mi jak ją tego szybko i sprawnie nauczyć nauczyć:]

http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... Vm4dtJ.jpg

: pn paź 08, 07 22:55 pm
autor: margolciabull
<QUOTE author="Żmija"><s>
Żmija pisze:</s><QUOTE author="margolciabull"><s>
margolciabull pisze:</s>bullterriery bardzo mało szczekają :D
a skąd masz Peggy? wstaw jakieś zdjęcia!!
</QUOTE>
powiedz to Fi, że nie szczekają. Ale ja akurat szczekanie lubię, więc mi nie przeszkadza. :D
</QUOTE>
ok Żmija masz rację. wczoraj zaczęła...i to jak..bull terriery szczekają. nie mało. też lubię ale nie o 3 w nocy nad uchem jak śpię...