Strona 1 z 1

gryzacy szczeniak

: pn lip 16, 07 8:41 am
autor: beti9
pozwole skopiowac sobie post znajomego ktory napisal mi na gg tak :
czesc beti.Mam problem tzn nie wiem czy to jest problem ale wole sie poradzic.Wiec tak moja Westa ma 8 tyg bardzo lubi sie bawic.Dosc duzo gryzie (ma juz swoje zabawki itp).Wiem ze szczeniaki tak robia i to jest normalne zachowanie.Ale dosc czest gryzie mnie i innych domowników po rekach podczas np glaskania(przewaznie jak wstanie),ma ostre zabki i to "kuje".Rozmawialem z gosciem z innego forum i powiedzial ze powinienem ja karcic klapsem kiedy bedzie mnie gryzla i uczyc od malego ze nie moze grysc pana.Ale czesto albo nawet zawsze to jest dla niej zabawa....wiec napisz co o tym sadzicisz
[/quote]

: pn lip 16, 07 10:53 am
autor: JonSnow
Było już parokrotnie.

Gryzienie dłoni i rąk to bardzo naturalny odruch u szczeniaka, tak bawi się w swoim stadzie. W przypadku człowieka od początku trzeba konsekwentnie szczeniaka uczyć, że skóry człowieka i ubrań nie gryziemy nigdy. Zasada jest bardzo prosta:

1) dajemy właściwe rzeczy do gryzienia - miękkie szmatki, pluszowe zabawki, miękkie piłeczki (szczeniaki wolą gryźć miękkie rzeczy)

2) w przypadku prób złapania za ręce, ubrania konsekwentnie stosujemy TimeOut: TO (dla szczeniaka wystarczy 30s, góra 1min, nie więcej):

http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+out text="http://forum.bulterier.pl/schorzenia-i- ... t=time+outhttp://forum.bulterier.pl/schorzenia-i-problemy-behawioralne-klasyfikacja-vt85.html?highlight=time+out>

"T.O. – Time Out – metoda należąca do kategorii kar, polegająca na zaznaczeniu, że dana czynność była nieporządana (‘FE’), wyprowadzeniu psa z pokoju, wyprowadzenia do innego pomieszczenia i zamknięcia go tam na okres 1 min, góra 2. Nie więcej. Po tym okresie czasu pies jest wpuszczany z powrotem i podejmowana jest poprzednia czynność albo jakaś forma pozytywnego działania, jak zabawa lub trening. Absolutnie niedopuszczalne jest po prostu wpuszczenia psa z powrotem. Tak stosowane TO traci swoje walory. Zamiast wyprowadzania do innego pokoju, można użyć tzw. stacji T.O., polegającą na przypięciu psa na smyczy do jakiegoś mocowania na okres 1-2 min i ignorowanie go. Na zewnątrz albo przypinamy psa do czegoś albo po prostu ignorujemy jego zachowania przez okres 1-2 min."

Jeśli właściciel nie robi odstępstw od tej reguły i jest konsekwentny w stosowaniu punktów 1 i 2, to nauka ta idzie bardzo szybko.

Taką metodę polecam osobiście, nie stosuję ani klapsów (nieefektywne, bo zwyczaj gryzienia jest bardzo silnie zakorzenionym zachowaniem u szczeniaków), ani innych metod siłowo-bólowych.

: pt wrz 07, 07 11:20 am
autor: bauz
Mogę z doświadczenia potwierdzić bbardzo wysoką skteczność metody time out w stosunku do bulików. Ja izoluję (już bardzo rzadko) w klatce. Co do uwalniania się - "wyszarpywanie" się czy ucieczka od gryzącego szczeniaka tylko pogarsza sprawę, zachęca go do kontynuacji "polowania". Jeśli chcesz uwolnić się z pyszczka swego szczeniaka, to uciśnij dłonią boki górnej części jego kufy (z czuciem!) tak, by puścił. W żadnej sytuacji nie bij psa, bo z czasem wyrobić możesz w nim skłonności do konfrontacji, która - gdy Bulterier już się na nią zdecyduje - z reguły dla człowieka bywa bolesna i przegrana. Pozdrawiam

: pt paź 01, 10 11:32 am
autor: Paco
Zamykam go w lazience bo to jedyne pomieszczenie gdzie moge go izolowac ale jak nie rozszrpie papieru toaletowego to cos innego na rozrabia, przywiazalam go smycza to gryzl ja jak szalony.. nie wiem juz sama.. bede dalej probowac

Re: gryzacy szczeniak

: sob cze 18, 11 14:20 pm
autor: emara
Ty pewnie też byś się obraziła i zraziła do kogoś, kto, zamiast pokazać Ci jakie zachowanie jest dobre, zaserwowałby Ci kilka liści na twarz...

Re: gryzacy szczeniak

: pn cze 20, 11 14:08 pm
autor: JonSnow
On się nie obraził, psy się nie obrażają - uznał, że jesteś nieprzewidywalna, agresywna i na razie należy Cię unikać. Jak dorośnie w zależności od temperamentu, dotychczasowej historii życia, spełniania jego potrzeb w bardziej dosadny sposób może Ci pokazać, że nie jesteś dla niego osobą pożądaną - potem znów ktoś napisze, że kolejny bul gryzie właścicieli. Oczywiście to czarny scenariusz - kilka negatywnych rzeczy nakładających się na siebie, tyle tylko, że ja już go parę razy w życiu obserwowałem. Nie na tym polega wychowanie i trening psa :(

Re: gryzacy szczeniak

: wt cze 21, 11 11:54 am
autor: Jaga
<QUOTE author="rolexx"><s>
rolexx pisze:</s>witam, od dwoch tygodni mamy w domu Rolexa. teraz ma 8tygodni.
</QUOTE>
Co to za hodowca/pseudohodowca? :roll: sprzedaje 6 tygodniowe szczenię :?

Re: gryzacy szczeniak

: pt sty 30, 15 10:28 am
autor: kwiatek123
Niestety to naturalny odruch u szczeniaka. Maluszki uwielbiaja sie bawić i nawet jeśli coś nas boli i krzykniemy, jakieś "szczypniecie" to one biorą to jak zabawę. Trzeba ich uczyć od małego, że nie wolno gryźć ludzi, ubrań i karcić jeśli się nie słuchają..