Strona 1 z 1

rozcieta łapa

: śr maja 23, 07 19:59 pm
autor: mia_mia
Bułka dzis wieczorem na spacerze rozciela sobie paskudnie lape.. strasznie gleboka rana a w dodatku nie kulala wiec normalnie przebiegala caly spacer wiec w ranie jak w kieszeni doslownie tony piachu.. podobno nadciete sciegno i milimetry a poszla by tetnica :roll: jeszcze musialam isc na osiedle do weta i trafilam na jedynego z tej kliniki [tuz przed zamknieciem bylam] za ktorym nie przepadam.. chcial ja pod narkoza szyc ale sie nie zgodzilam i dostala glupiego jasia.. grzecznie dala wyczyscic rane i zeszyc.. dostala jakis antybiotyk.. za 2 dni na zmiane opatrunku.. srednio mi sie podbalo ze on nie bierze odpowiedzialnosci za to co moze sie dziac z taka zabrudzona rana :| narazie lezy i dochodzi do siebie..

: śr maja 23, 07 21:31 pm
autor: SAURON
Nie rozumiem, taką ranę się dokładnie płucze można solą fizjologiczną z gentamycyną i zaszywa. Moje psy często miały w miescie pocięte łapy i nigdy nie było problemu z gojeniem. a od szkieł przeważnie robią się "klapki" i kieszenie które trzeba potem przyszywać. nie martw się nic jej nie będzie.

: śr maja 23, 07 23:16 pm
autor: beti9

: czw maja 24, 07 11:09 am
autor: niezwyciężona
trzymam kciuki za bulczersa/ bedzie dobrze.

:wink:

: czw maja 24, 07 12:08 pm
autor: Gothika
biedna Bułeczka :(

zycze szybkiego powrotu do zdrówka :!: :!: :!: