Strona 1 z 1
Nerki
: pt maja 18, 07 8:53 am
autor: aga
Tyle mówi się o chorobie nerek u bulli i z tego co obserwuję dużo bullków na nie choruje i umiera, czy może ktoś napisac jak rozpoznac pierwsze symptomy tej choroby? Jak mozna się zorientować że psisko choruje?
: pt maja 18, 07 8:59 am
autor: Kraina Chichów
według mnie świetny artykuł jest na VETserwisie:
http://www.vetserwis.pl/pnn_pies_2.html
opisuje przebieg, objawy i leczenie
: pt maja 18, 07 9:30 am
autor: margolciabull
u Margolci było wszystko ok. co pół roku miała robione badania, ostatnie "zdrowe" na 7 miesięcy przed wykryciem choroby.
dostała cieczkę i tak z końcem cieczki zaczęła podsikiwać w domu, albo na klatce schodowej. nic poza tym. apetyt norma, zachowanie norma, picie norma, może tylko jak siknęła w domu to była tak jakby tym zawstydzona, nieswoja, choć żadne z nas na nia nie krzyczało, bo przecież się zdarza. po dwóch dniach takich podsikiwań ?pierwszego dnia siknęła dwa razy, a drugiego raz w domu i raz na klatce schodowej/ pojechałam z nią na badania i wyszło. najpierw ustalano czy to przypadkiem nie ostre zapalenie nerek, bo przecież mogła się gdzieś przeziębić, no ale szybko się okazało że to przewlekłe. i zaczęło sie leczenie i walka z choróbskiem, która w naszym przypadku trwała 1 rok i 4 miesiące. uważam, że oprócz badań UPC warto jest raz na jakiś czas zrobić psu USG nerek. Niestety - tak jak rozmawiałam z lekarzem - przewlekłe zapalenie nerek i choróbska pochodne wychodzą na jaw wtedy gdy jest dysfunkcja ok. 70% pracy nerek, czyli gdy czynne masz już tylko ok. 30 %. ale ja uważam że trzeba walczyć, bo każdy dzień jest małym zwycięstwem.

: pt maja 18, 07 9:39 am
autor: aga
Dzięki za odpowiedzi, piszę bo trochę się martwię o Lorcię, kilka psów z jej "rodziny" padło na nerki a tyle teraz jest róznych takich przypadków. Nie miała robionych badań i jak na razie czuje sie swietnie, ale nigdy nic nie wiadomo.
A powiedzcie mi czy wcześnie wykrytą chorobę da się wyleczyć, czy to tylko profilaktyka? I wogóle jak to się leczy, czy hamuje rozwój?
: pt maja 18, 07 9:47 am
autor: margolciabull
przewlekłego zapalenia nerek i jemu pochodnych innych chorób nie da się wyleczyć. do przewlekłego zapalenia nerek mogą doczepic się inne choróbska, bo mocznik, który zatruwa organizm działa na inne układy i organy - margolci np. poraził układ nerwowy i miała ataki padaczkowe.
leczenie nie jest tanie (ale dla mnie było to najmniej ważne - dla Maryni zrobiłabym wszystko) i jest żmudne - kropłowki, wiele lekarstw. a najsmutniejsze jest to jak widzisz jak pies ci znika w oczach - margola nawet nie chudła, tylko tak jakby się zasuszała. taka rodzyneczka.
: pt maja 18, 07 10:10 am
autor: aga
a nawet mi nie mów! Nie wyobrazam sobie tego nawet! Ona jest dla mnie jak członek rodziny i mam nadzieję że to ani nic innego nigdy się nie stanie
: pt maja 18, 07 12:33 pm
autor: kasia&goro
Aga to zrób suni kontrolnie badania, ja bym zaczęła od badania moczu. Jesli nie daj boże coś by wyszło nie tak to usg nerek.
Acha oprócz wyliczenia upc zobacz na samo białko i kreatynine, czy mieszczą sie w granicach normy, bo jesli białko i kreatynina są za wysokie to stosunek upc wyjdzie ci dobry a to juz będzie nieprawidlowy wynik
Mocznica
: wt sty 06, 09 19:25 pm
autor: Agata20
u mojej wczoraj wykryto mocznice

stan jest bardzo powazny czy ktos z was mial juz doczynienia z ta obrzydliwa i podstepna chorobą??Moze ktos cos slyszał?
: ndz lut 08, 09 13:55 pm
autor: yoki
Polecam dr Czubek, przyjmuje na białobrzeskiej
http://www.bialobrzeska.waw.pl/?modul=niusy&id=59
Lekarka z dużym doświadczeniem z tą chorobą
: ndz lut 08, 09 15:02 pm
autor: rajski ptak
: sob lut 28, 09 1:55 am
autor: BUBA
www.nerkiwet.pl
Byliśmy dzisiaj z Bubą u Pani Agnieszki. Wczoraj przesłaliśmy jej wyniki badań a dzisiaj pojechaliśmy na konsultacje. Musimy zrobić jeszcze raz USG nerek i badanie moczu. Jak będą już wyniki to opiszę wszystko dokładnie. Jechałam tam z ciężko chorym psem a wracałam z prawie zdrowym. Ale czy tak naprawdę jest to będę wiedziała za tydzień. Przyjeżdżają tam psy chore na nerki z całej Polski. Przed nami był też jeden nerkowiec.
: sob mar 07, 09 3:02 am
autor: BUBA
Oto historia ciężkiej choroby mojej zdrowej suki.
14 lutego zauważyliśmy, że naszej suki siuśki są z krwią. Było to dobrze widoczne, ponieważ był jeszcze śnieg. W poniedziałek 16 lutego zrobiliśmy badanie moczu.
Mocz 16-02-09 Gęstość względna 1,048
Barwa moczu żółta
Przejrzystość lekko mętny
Odczyn Kwaśny
Białko 0,16 g/l
Glukoza nieobecna
Ketony nieobecne
Barwniki krwi nieobecne
Barwniki żółciowe nieobecne
Urobilinogen w normie
Osad moczu mierny, jasny
Nabłonki wielokątne 3-6 wpw
Nabłonki okrągłe 0-2 wpw
Leukocyty 15-20 wpw
Erytrocyty 1-2 wpw
Wałeczki drobnoziarniste 0-1 wpw
Kryształy nie znaleziono
Flora bakteryjna mierna
Kreatynina w moczu 330,0 mg/dl
Zalecenia : antybiotyk – Enrobioflox 50mg., badanie krwi i USG i dopiero wtedy będzie można postawić diagnozę.
18-02-09
Krew Erytrocyty 5,94 mln/ul
Hemoglobina 15,8 g/dl
Hematokryt 43,9 %
MCV 74
MCH 26,6 pg
MCHC 36,1 g/dl
Leukocyty 12,3 tyś
Pałeczki 3 %
Segmenty 73 %
Kwasochłonne 1 %
Limfocyty 19 %
Monocyty 4 %
Płytki krwi 435 tyś
Alat 33
Aspat 27
Ap 160
Mocznik 40,2 mg/dl
Kreatynina 1,22 mg/dl
Glukoza 96 mg/dl
Białko 5,3 g/dl
USG – było robione w narkozie
Układ moczowy – pęcherz moczowy o pogrubionej ścianie (ok. 7 mm ), dno pęcherza pokrywają gęsto drobne złogi. Obydwie nerki o nieco zatartej budowie warstwowej, ukm poszerzone, w miedniczkach pojedyncze złogi. Obraz USG wskazuje na przewlekły stan zapalny nerek i pęcherza moczowego oraz kamicę moczową. Prawdopodobnie konieczna operacja. Wstępnie został ustalony termin.
Zalecenia : nadal antybiotyk, karma R.C. Urinary, ponadto powtórne badanie moczu i za tydzień kolejne USG ( następna narkoza, już dziewiąta w jej cztero letnim życiu! ).
Mocz 23-02-09 Gęstość względna 1,030
Barwa moczu żółta
Przejrzystość lekko mętny
Odczyn 5,5
Białko 0,01 g/l
Glukoza nieobecna
Ketony nieobecne
Barwniki krwi nieobecne
Barwniki żółciowe nieobecne
Urobilinogen w normie
Osad moczu mierny, żółty
Nabłonki wielokątne pojedyncze wpw
Nabłonki okrągłe pojedyncze wpw
Leukocyty 0-1 wpw
Erytrocyty 0-1 wpw
Wałeczki nie znaleziono
Kryształy nie znaleziono
Flora bakteryjna mierna
Kreatynina w moczu 250,0 mg/dl
Ponieważ wydało się nam, że wyniki są za dobre, postanowiliśmy zrobić jeszcze raz badanie moczu w innym laboratorium.
Mocz 24-02-09 Gęstość względna 1,030
Barwa moczu jasnożółta
Przejrzystość zupełna
Odczyn 5,0
Białko nieobecne
Glukoza nieobecna
Ketony nieobecne
Barwniki krwi nieobecne
Barwniki żółciowe nieobecne
Urobilinogen w normie
Osad moczu mierny, jasny
Nabłonki płaskie nieliczne
Leukocyty 1-3
Erytrocyty (-)
Wałeczki drobnoziarniste (-)
Kryształy (-)
Flora bakteryjna skąpa
Kreatynina w moczu 14,1 mg/dl
Śluz obfity
Te dobre wyniki, według mnie, zaczęły nas mocno zastanawiać. Wysłaliśmy wyniki wszystkich zrobionych badań do doktor Agnieszki Neska-Suszyńskiej i następnego dnia, pojechaliśmy na konsultacje. Wstępna diagnoza : zapalenie pęcherza a wskazuje na to specyficzna budowa anatomiczna układu rozrodczego, widoczne jest to gołym okiem a mianowicie wargi sromowe otoczone są wałeczkami skóry a powodem jest zbyt krótka pochwa ( trudno jest mi to, dokładniej opisać, to trzeba zobaczyć). Przeżyliśmy z mężem szok. W klinice, do której wcześniej chodziliśmy nikt nie zwrócił na to uwagi przez cztery lata a tu jedno spojrzenie i wszystko jasne.
Podawać nadal antybiotyk, powtórzyć badanie moczu za tydzień i zrobić USG u innego specjalisty, ponieważ według niej to wcześniej zrobione nie jest wiarygodne .
Mocz 02-03-09 Gęstość względna 1,022
Barwa moczu żółta
Odczyn 6,0
Białko 3,5 mg/dl
Glukoza nieobecna
Ketony nieobecne
Barwniki krwi nieobecne
Barwniki żółciowe nieobecne
Urobilinogen w normie
Osad moczu mierny, jasny
Nabłonki wielokątne 0-2 wpw
Leukocyty 1-4 wpw
Erytrocyty nie wykryto
Wałeczki nie wykryto
Śluz mierny
Składniki mineralne nie wykryto
Kreatynina w moczu 187,96 mg/dl
Pozostało do wykonania jeszcze USG, aby potwierdzić diagnozę. Bardzo bałam się kolejnej narkozy. Miałam jakieś dziwne przeczucie, że Buba z niej się nie wybudzi. Powiedzieliśmy, lekarzowi, że ostatnią narkozę miała 18-02-09. i trochę się martwimy o jej zdrowie. Pan dr Piotr Marciński popatrzył na nią, stwierdził, że gadatliwa panienka (chciała go zjeść) i że spróbujemy na żywca. Walczyła bardzo krótko, poczym padła i już można było zrobić z nią prawie wszystko.
Wyniki badania : Nerki rozmiarów prawidłowych, ok. 6,5x3cm, miąższ bez zmian. Brak uchwytnych wad wrodzonych i zmian w budowie miąższu. W miedniczkach drobne mineralizacje (każdy to ma). Moczowody bez zmian, brak cech zastojowych. Pęcherz moczowy bez zmian / ściana ok. 2-2,7mm/, brak polipów, złogów mineralnych. Ślad osadu do 0,5mm w postaci pojedynczych zagęszczeń. Cewka moczowa bez zmian. Okoliczne węzły chłonne bez zmian.
Następnego dnia byliśmy u dr Agnieszki Neska-Suszyńskiej i potwierdziła swoją diagnozę . Zaleciła kontrolne badania moczu i higienę osobistą 2xdziennie.
Moje wnioski, jednym lekarzom zależy na zdrowiu zwierząt a innym na kasie.
Polecam dr Agnieszkę Neska-Suszyńską, zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie. Posiada ogromną wiedzę i jest niezwykle sympatyczna i skromna. Pana Piotra Marcińskiego, doktora nauk weterynaryjnych , polecam wszystkim a w szczególności tym, którzy mają „nerwowe psy”.
: sob mar 07, 09 16:16 pm
autor: Anita
Moja Laki miała białko 300 mg/dl i wet nie widział problemu i nie dał mi się przekonać,że to nie jest dobrze.Sama dobrałam jej karmę, wcina ją juz trzeci rok i białko spadło do 100 mg/dl. Dobrze nie jest ale u mnie sami "specjaliści" więc nie ma do kogo iść.
: sob mar 07, 09 16:22 pm
autor: yoki
Istotny też jest ciężar właściwy. Na usg polecam pojechać do dr Marcińskiego przyjmuje mi.in. na Umińskiego. koszt badania 65 zł
: sob mar 07, 09 18:07 pm
autor: ediiiii
<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s>Istotny też jest ciężar właściwy. Na usg polecam pojechać do dr Marcińskiego przyjmuje mi.in. na Umińskiego. koszt badania 65 zł
</QUOTE>
to chyba nie aktualna cena, bo ja na Gagarina zapłaciłam 95zł

choć w sumie się wyrównało, bo dermatolog nas zbadał za darmo