Strona 1 z 1
: śr maja 09, 07 17:24 pm
autor: JonSnow
chyba nie tylko bulowi może nie funkcjonować ogonek, musiał go sobie w jakiś sposób naruszyć - bul moich znajomych do dziś ma krzywy ogon po takim mechanicznym urazie
: śr maja 09, 07 17:27 pm
autor: mia_mia
Gosia a bylas u weta?
: śr maja 09, 07 17:30 pm
autor: Gothika
dzwoniłam tez do weta, powiedział zeby jeszcze dawac mu pyralgine przeciwbólowo i jesli do piątku nie bedzie widocznej poprawy, to mam rano przyjechac w piątek na RTG tego ogona
o jeszcze teraz dodam, ze od jakis 5 minut Cerber sie gania za tym ogonem teraz, a normalnie tez nie ganiał ogona, ake rzucam mu piłeczke i odwracam uwage zeby go nie łapał i daje sobie spokój, ale zaczał sie cos tym ogonem tez interesowac teraz
: śr maja 09, 07 17:40 pm
autor: emara
MOja Haszi miała dwa razy tak chory ogonek. Za każdym razem działo się to z dnia na dzień i budziła się po prostu z niesprawnym ogonkiem. Wet mi powiedział, że to może być od kręgosłupa, albo gdzieś nadwyrężyła. Stosowałam też Traumeel S, za pierwszym razem w tabletkach, za drugim w zastrzykach, bo działa szybciej

Zazwyczaj po tygodniu ogonek był sprawny z powrotem. Zdrówka dla Cerberka

: śr maja 09, 07 17:47 pm
autor: Gothika
dzieki Emara, a wiesz, gdy napisałas o tym kręgosłupie to mi się coś takiego skojarzyło, bo Twoja sunia jest przeciez bardzo duza i masywna, no i cerber tez, bo wazy teraz koło 35 kg, moze to ma jakis zwiazek z tym ze poprostu jest cięzki a przeciez ledwo ma podnad rok to kości nie ma jeszcze rozwinietej jak dorosły piesm a strasznie jest aktywny, szaleje na scpaerach bawi się skacze, a to przeciez taka masa to jakies obciązenie robi

: śr maja 09, 07 17:48 pm
autor: Magdalena
Zapytaj Kamilę o ogonek ... w zeszłym roku Coco miała podobny przypadek ...
: śr maja 09, 07 17:54 pm
autor: kamila
Coco w zeszłym roku fikając w oczku wodnym, walnęła się ostro w zad, efektem tego, byl zwisający, obolały i dziwnie wygięty ogonek. Nie było złamania, ani obrzęku - tzw. syndrom bolącego ogona.
Moja rada - kup maść z sadła świstaka i smaruj ogon 4-5 razy dziennie wmasowując przez kilkanaście sekund. Daję bolącemu ogonkowi 3 dni i mienie jak ręką odjął. Nawet jak minie to smaruj jeszcze trzy dni dla utrzymania efektu.
: śr maja 09, 07 18:01 pm
autor: Gothika
dzieki Kamila, a powiedz mi, gdzie ja to moge kupic najszybciej w Łodzi, czy w aptece normalnie dostanę ?
bo znalazłam na allegro teraz, ale nie sa z Łodzi, to zanim ta paczka dojdzie to sie zejdzie, a tu potrzeba na juz

: śr maja 09, 07 19:03 pm
autor: bandida
Moja Hosia po zeszłorocznej wystawie w Opolu miała to samo

Lało jak z cebra a temperatura nie przekraczała 6 stopni. Było to najprawdopodobniej zapalenie korzonków nerwowych. Pierwszej nocy po wystawie nie zmrużyliśmy oka, tak bardzo płakała.
Niestety TraumelS ani inne leki bez recepty nie pomogły. Męczyliśmy się tak przez długi weekend w nadziei na polepszenie, ale doopa. Hosinia cierpiała, pomogły dopiero zastrzyki i dość długie leczenie, które trwało ok. miesiąca.
: śr maja 09, 07 19:25 pm
autor: kamila
Gothika w aptece dostaniesz na pewno my kupowaliśmy w takiej aptece pod centralem nowym, 20 złotych kosztuje a i mi czasem pomaga jak mnie (staruszkę) złamana ręka na zmianę pogody boli. Poprawę zauważysz szybciutko, a jeżeli nie przejdzie to do weta niestety. Nam tę maść Zakrzewski polecił.
: śr maja 09, 07 19:25 pm
autor: Gothika
Cerber to ostatnio wogóle ma pecha, bo dwa tygodnie temu na działce cały pysk nad noskiem sobie rozwalił - tam gdzie ten trójkącik ma.
Byliśmy w lesie na spacerze i przy samej drodze lezała taka stara opona chyba od malucha i mu wziałam na działke te opone, i on sie na działce tym bawił - dochodze zobaczyc po jakis 20 minutach a on cały pysk we krwi i głupol dalej tę opne szarpie, pozdzierał sobie całą ta skóre na pysku ale głupol taki, ze chyba gdybym nie doszła, to on by dalej tak az do kosci sobie zdarł, bo mu nie przeszkadzało ze krew leci
i ledwo mu sie to zagoiło znaczy - jest juz normalna skóra ale jest biała wiec zamiast trójkącika jest biała plama teraz, (chociaz chyba z czasem mu ten pigment wróci)
to teraz ten ogon jeszcze, ale raczej jest mała poprawa z ogonkiem w porównaniu do wczoraj napewno, znaczy nie jest dobrze ale troche lepiej
: śr maja 09, 07 19:29 pm
autor: kamila
Coco na następny dzień po smarowaniu zaczęła powoli machać do nas ogonkiem. Jeżeli ogon jest obolały tylko przy dotyku, gdy go macasz to pies próbuje cię od tego odwieść to nie są korzonki raczej a po prostu uraz mechaniczny ogona i powinno po maści przejść. Ona jest rozgrzewająca, przeciwzapalna i przeciwbólowa i jest stosowana w alpach od wieków.
: śr maja 09, 07 23:44 pm
autor: Bullwitmo
Powinna być w każdej aptece. Ja ją dostałem na bolący bark - swój - rozgrzewająca i łagodząca ból.
: czw maja 10, 07 8:22 am
autor: sunday
Gothika sprawdź jeszcze czy Cerber nie ma zapchanych gruczołów. Mój zawsze tak nosi ogon gdy ma zapalenie gruczołów.
: czw maja 10, 07 12:14 pm
autor: Gothika
gruczoły na pewno nie, bo normalnie sie załatwia i po kazdej kupce leci kroplelka- dwie tej wydzieliny co te gruczoły produkują - czyli tak jak powinno byc, i ani tez nie jezdził pupą po ziemi wczesniej, a przy gruczołach to własnie podobo są takie objawy
dzisiaj jest tez troche lepiej, znaczy nie merda jeszcze i nie trzyma ogona w górze ani w taki sposób jak bulek powinien ogon nosic, ale na spacerze zaczyna nosic juz ten ogon coraz bardziej poziomo