Strona 5 z 7

: wt paź 19, 10 10:14 am
autor: OLKAiDEXTER
<QUOTE author="Szajba"><s>
Szajba pisze:</s>Kreatuna? Ooo to bardzo humanitarnie. Bo ta pewnych stronach internetowych właścicieli "Astów i Pittów" najbardziej polecane są sterydy dla tuczników, które muszą mieć ogrom masy zanim trafią do ubojni.
Co do dresików, to zmieniłam zdanie, gdy poznałam chłopaka z sąsiedztwa, który a i owszem z kumplami lubi sobie dopalacza walnąć na ławeczce i na manieczki pójść pobansić ;) Ale ma wspaniałego psa w typie ast o wdzięcznym imieniu Czesław. Chłopak wziął psa od debila, któremu szczeniak się znudził. Chłopak z wielkim przejęciem opowiada mi o tym, że ma wrażenie, że poprzedni właściciel nie tylko zaniedbywał psa, ale i go bił. Bardzo kocha Czesława i zapewnił mu kochający dom, co widać po psie. Czesław jest wesołym i posłusznym młodym psiakiem.
Tak jak i my nie chcemy być osądzani, tak i my nie powinniśmy osądzać innych, do takiego wniosku doszłam.
</QUOTE>
Szajba popieram, też znam takie osoby, ale za nic w życiu nie skrzywdziły by swojego zwierzęcia a w sumie to mam najlepszy przykład w "domu" ... A wniosek jak najbardziej poprawny :)
A co do zaczepek innych odnośnie naszych psów, to nie potrzebnie się spinacie... ja nie reaguję już na żadne zaczepki - a jak wiadomo to najbardziej złości, a ja się śmieje w duchu że ich wszystkich szlak trafia :P

: wt paź 19, 10 21:56 pm
autor: Szajba
<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s><QUOTE><s>
</s>Szajba mozna by pomyśleć że W-wa to dzike zacofane miasto!!
</QUOTE>
Także Szajba, jak już kiedyś wrócę do tego mojego miasta umówimy się na spacer i stawimy czoła problemowi wspólnie, Ty ze swoją Szajbą a ja z Dragulcem i zobaczysz, że będzie oka ;D
A jak Cię spotka taka sytuacja w busie to o ile jesteś zahartowana na postawienie na swoim mów, że nie wyjdziesz i koniec! Pies ma kaganiec, jest na smyczy a ty zapłaciłaś za bilet i nie wyjdziesz dopóki nie dojedziesz do punktu B.
</QUOTE>
Z tym, że nie zawsze mam ten bilet, dlatego wychodzę bez słowa :P A co do Warszawy to, żeby nie było ja też jestem rodowitą warszawianką. I na dodatek prażanką, że tak to ujmę. 21 lat na pradze i był spokój. Szajbka była mała, dresiki az sie oblizywały na jej widok, z każdej bramy słyszałam ochrypły, przepity głos, coś w stylu "Patrz Heniek, o ku**wa, ale słodziak!", a już ściskałam mocniej smycz i przyspieszłam kroku, bo bałam się, żeby mi nie zwineli mojej kochanej suńki. Hehe, więc przegięcie było, ale w drugą stronę znów :P
A teraz mieszkam od roku na Woli... I jest duża część sąsiadów, kórzy kochają Szajbę, a część nie, ale ja nie mówię o osiedlowych potyczkach, ale takich typowych zawirowaniach ulicznych i niezrównoważonych, zakompleksionych, niewyżytych ludzi, którzy z nudów przyczepią się do każdego kto odstaje od ich mniemaniem normalnego, prawego obywatela. :)
A na spacerek to zapraszam, super pomysła masz :D Od razu poprawił mi się humor!

: wt paź 19, 10 23:24 pm
autor: MKK
<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s>
Ekhm...muszę stanąć w obronie mego miasta. Nie jest tak źle. Co prawda kiedy mieszkałam na MOKotowie nie miałam jeszcze bulla ale będąc w Polszy na urlopie specjalnie łaziłam i obserwowałam obecność TTB na ulicach. I...ku memu zdziwieniu, oczom mym ukazał się obraz któremu nie chciałam wierzyć. Środek skweru, obok kiosku, dzień biały, mnóstwo ludzi a na trawce dwa, bawiące się potężne amstaffy (a wiecie jak one się bawią, wrrr, łapanie za tyłek, gonitwa) i jakoś nikt nie panikował, nikt nie krzyczał, dzieci biegały wokół i było spoko.
</QUOTE>
Mam wrażenie że ludziska przyzwyczaili się do widoku astków i podchodzą do nich mniej strachliwie niż do bullików. Może to kwestia spojrzenia?... dla mnie bulliki wiecznie się uśmiechają a dla innych patrzą wilkiem?

: śr paź 20, 10 8:41 am
autor: Szajba
Wiesz może się przyzwyczaili do widoku astów. Zwróćmy uwagę również na to, że o ładnego asta trudno na ulicach. Zazwyczaj to są piąte wody po kisielu i ten wygląd już bywa zmieniony. Jak ktoś ma rasowego to już wygląd inny może być, potężniejszy i przez to uważany za bardziej niebezpieczny. U bulli jest jeszcze inaczej. Ludzie widzą dziwny pysk. Od razu dopowiadają sobie, po co ten dziwny pysk? A no pewnie po to, aby lepiej atakować i zjadać ludzi. No bo niby po co? Bullterier ma wygląd nietypowy. Pysk do dołu sprawia, że jak ktoś nie zna bulli to te psy się nie uśmiechają, ale demonstrują swoje ogromne zębiska, które zostały stworzone do zabijania zapewne. W podatku te małe "kaprawe" oczka bez wyrazu, zawsze przymrużone jakby wyszukiwały ofiary. Do tego ciało, nazywane "chodzącym mięśniem". Na pewno są bardzo silne, by lepiej "zabijać".

Czasem przypomina mi się tekst piosenki Myslovitz "dziwne zwierze" ;] inność rodzi złość i tak zawsze było, jest i będzie.

Ludzie myślą, że nikomu normalnemu nie może podobać się taki dziwny pies. Bo wg, nich w tych psach nie ma nic ładnego, a jedynie przerażającego. Myślę, że ten ciemnogród to takie głupie pałki. Jedyne co mogłoby je przekonać do bullterierów to filmy rodzinne amerykańskiej produkcji lecące w niedzielę w polsacie i tvnie w godzinach obiadowych, w których obsadzane byłyby bulle w roli psa przyjaciela rodziny, ukochanego kompana 10-cio letniego chłopca. Tak jak to jest z labami.

: śr paź 20, 10 8:55 am
autor: Natalia
Tak jak to jest z labami.


No właśnie. Zawsze mnie irytuje, że w reklamach, spotach, filmach, programach dokumentalnych o bohaterskich psach zawsze pokazane są labki i ONki albo jamniki. A co, innych ras nie ma?

Ja zawsze wszystkim mówię, że Reksio z bajki to był Bulterier tylko z pseudo. Taki niepodobny do nikogo ;D

: śr paź 20, 10 10:15 am
autor: Szajba
<QUOTE author="Natalia"><s>
Natalia pisze:</s><QUOTE><s>
</s>Tak jak to jest z labami.
</QUOTE>
Ja zawsze wszystkim mówię, że Reksio z bajki to był Bulterier tylko z pseudo. Taki niepodobny do nikogo ;D
</QUOTE>
Hahaha ja tak samo! :D
No jakiś sławny bullik by się przydał by poprawić niesłusznie oczerniany wizerunek rasy. Może byc i Reksio :P Chociaż on raczej jak Jack Russell chyba :D W każdym bądź razie terrier :P

: śr paź 20, 10 13:44 pm
autor: MKK
a tutaj miły artykulik, czy może felieton, który podesłał mi znajomy :)

http://www.monitorpl.com/default.asp?SI ... D1F3474961 text="http://www.monitorpl.com/default.asp?SI ... D1F3474961http://www.monitorpl.com/default.asp?SID=80CFA ... D1F3474961>}

: śr paź 20, 10 13:51 pm
autor: SisiKLIKA
link trzeba skopiowac wraz z tym co w tych { } klamerkach aby się wyświetlił

: śr paź 20, 10 14:16 pm
autor: Złośnica
<QUOTE author="Szajba"><s>
Szajba pisze:</s>Może byc i Reksio :P Chociaż on raczej jak Jack Russell chyba :D W każdym bądź razie terrier :P
</QUOTE>
Reksio w rzeczywistości był suczką i właśnie JRT :wink:

: śr paź 20, 10 14:19 pm
autor: Szajba
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s><QUOTE author="Szajba"><s>
Szajba pisze:</s>Może byc i Reksio :P Chociaż on raczej jak Jack Russell chyba :D W każdym bądź razie terrier :P
</QUOTE>
Reksio w rzeczywistości był suczką i właśnie JRT :wink:
</QUOTE>
Oj żeby od razu suczką.. może po kastracji w końcu z pseudo, więc dobrze zrobili.

Re: Jak przekonać ludzi do bulterierów!

: czw lis 25, 10 20:23 pm
autor: Agniecha
Ja dziś wracałam z psem z poczty i przechodziliśmy obok babuszki takiej ok 90 może starszej co szła z psem. I zaczęła mi psa walić smyczą po pysku. :/

Re: Jak przekonać ludzi do bulterierów!

: pt lis 26, 10 8:53 am
autor: agusia_cch
walnela bym jej!! :shock:

u nas ostatnio spokojnie, oprocz 2 'mieszkan' reszta w klatce poskromiona ;) do tego stopnia, ze wiekszosc sie z nami wita, nawet jak jest mokro, i wiedza ze psy pobrudza :lol:

Re: Jak przekonać ludzi do bulterierów!

: pt lis 26, 10 12:04 pm
autor: Natalia
U nas też spokój ostatnio. A tej babuszce czytaj wariatce jakiejś pogroziłabym sądem Bożym bo one tego się boją najbardziej :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Re: Jak przekonać ludzi do bulterierów!

: sob lis 27, 10 16:23 pm
autor: OLKAiDEXTER
Wczoraj wieczorny spacer, dwie kobiety z jakimiś większymi, kundlowatymi psami na smyczy, ta sama droga, mój wącha trawnik, zlew na psy...głos jednej z kobiet i zatrzymanie: niech pani trzyma mocniej tego psa bo mój warczy na niego !! OCB :) Dlaczego ja mam trzymać mocniej mojego psa, jak jej warczy na mojego?? xD Zero reakcji z mojej str, i mojego bulla, kobiety stały i stały i stały, psy szczekały, mój nic po 5 minutach sobie przeszliśmy dalej one czekały na nas... co za durne babska:) Szkoda cokolwiek mówić do takich...

Re: Jak przekonać ludzi do bulterierów!

: sob gru 04, 10 20:16 pm
autor: martka
Dzisiaj wchodząc do klatki zatrzymałam się przy skrzynce na listy. Wewnątrz są jeszcze jedne drzwi i widzę ze moja Aruba stoi przy tych drzwiach, a za nimi widzę cień. Zabrałam psa myśląc, że ktoś czeka żeby mi psa nie uderzyć wychodząc. Drzwi się otworzyły i widzę, że "po ścianie" pełznie dziewczyna. Ja na to nic bo psina stała przy nodze i nawet nie zwracała uwagi, ale nagle słyszę drżący głos: "rzuci się?!" Było rano i ciężko mi się myślało, wiec odpowiedziałam: "tak, rzuci się!". Biedna dziewczyna rzuciła się na szybę na ścianie i ze strachu pełzając po niej dotarła do drzwi i wybiegła krzycząc: 'o jezu!!!" :lol:

Pomysłowość nie zna granic 8)