Strona 5 z 6

: pn sie 17, 09 11:55 am
autor: Buteo
bardzo rzadko zdarza sie by w jednym miocie urodzily sie same "championy" wiec wiekszosc hodowcow stosuje jakies widelki od... do... i jest to uzaleznione od rokowan (przyszlych osiagniec najczesciej wystawowych)

oczywiscie ze nikt cie nie moze zmusic do wystawiania psa ale muisz przyjac za pewnik ze za te najlepsze trzeba zaplacic wiecej,jak kupujesz sportowy samochod to diler nie pyta cie czy bedziesz sie na pewno nim scigal,kosztuje wiecej bo MOZNA sie nim scigac

prawda jest taka ze kupujac psa z,mowiac ogolnie,dobrej hodowli te gorsze i lepsze sa najczesciej tylko nieco lepsze lub nieco gorsze porownujac je ze soba i bardzo czesto jest tak ze ten najslabszy z takiej hodowli jest o niebo lepszy niz ten najlepszy z miotu za 1500zl ;) a skoro mowa jeszcze o badaniach to zawsze mozna pytac jakie badania maja rodzice,co oczywiscie nie da ci gwarancji doskonalego zdrowia dla szczeniaka ale zwieksza szanse ze wlasnie tak bedzie

: pn sie 17, 09 15:28 pm
autor: tymon
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>a czy ty szukasz kolorowej suczki dobrej dla dzieci i dzwoniles do mnie przed chwila? :D :lol: :lol: :lol:
</QUOTE>
nie prosze pani, to nie bylem ja :) zreszta i tak bym sie pewnie nei przyznal :P ja szukam psa, zawsze chcialem miec psa lecz nei wykluczam ze wroce kiedys do domu z suka.
masc dla mnie nie ma az takiego znaczenia jak charakter i fakt ze pies przejawia nadzieje na to ze mozna go bedzie dobrze ulozyc. zdaje sobie sprawe ze hodowca zna szczeniaki i wie czym sie wyrozniaja, do czego sa stworzone i dla kogo sie nie nadaja ale zdumiewajace jest dla mnie to jak hodowca po 5 minutach rozmowy wie juz jakim ja jestem potencjalnym wlascicielem :) ja pracuje z ludzmi i mi to zajmuje "nieco" dluzej :)
generalnie to ja jestem takiego samego zdania jak ty, kieruje sie tymi samymi wytycznymi szukajac psa z tym ze jest jedna masc za ktora nie przepadam a za ktora bylbym pewnie ukamienowany gdybym powiedzial o tym otwarcie wiec nie mowie :)

: pn sie 17, 09 15:36 pm
autor: tymon
<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>bardzo rzadko zdarza sie by w jednym miocie urodzily sie same "championy" wiec wiekszosc hodowcow stosuje jakies widelki od... do... i jest to uzaleznione od rokowan
</QUOTE>
zdaje sobie z tego sprawe, ktos mi juz o tym mowil. zzreszta hodowca otwarcie oznajmia ze nie gwarantuje szczeniat championow tylko dlatego ze kojarzy ze soba championy w osobie matki i ojca.
nie chcilem byc zle zrozumiany, cena nie gra az tak wielkiej roli, chcialem po prostu dowiedziec sie czy szczenieta z tego miotu oscyluja raczej w granicahc 2000 czy raczej w granicach 6000. nie rozumiem po co robic z tego taka tajemnice.
mnie do szczecia wystarczy tylko tyle ze moj pies przyniesie kiedys w pysku szpadel jak to zrobil kiedys pies mojego kolegi. ja to zobacze na wlasne oczy to spokojnie moge umierac :)

: pn sie 17, 09 16:22 pm
autor: Justa&Darek
<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s>
<B><s></s>mnie do szczecia wystarczy tylko tyle ze moj pies przyniesie kiedys w pysku szpadel </B> jak to zrobil kiedys pies mojego kolegi. <B><s></s>ja to zobacze na wlasne oczy to spokojnie moge umierac </B> :)
</QUOTE>
Nasz Sambo oprócz tego, że nosił w zębach szpadel to jeszcze wybił nim kiedyś szybę w samochodzie :roll:
Też o mało nie umarłam ze złości :twisted: :D
Życzę powodzenia w poszukiwaniach małego rozrabiaki :!:

: wt sie 18, 09 16:27 pm
autor: tymon
chcialem przeprosic za wszystkie zle slowa pod adresme hodowcow. wyglada na to ze trafilem po prostu na plewy ;) rozmawialem wczoraj z przemileym panem i tylko zaluje ze nie planuje zadnego miotu w tym roku. najwyzej poczekam, nie spieszy mi sie. tym bardziej ze ogladalem w necie zdjecia bull terrierow z poludnia polski i nie moge napisac nic wiecej poza tym ze jestem zachwycony polskimi przedstawicielami rasy. jeszcze raz przepraszam i prosze o lagodny wymiar kary :)

: wt sie 18, 09 17:02 pm
autor: kleoo
Tu nie ma łagodnych kar... 8)

: wt sie 18, 09 18:03 pm
autor: tymon
<QUOTE author="kleoo"><s>
kleoo pisze:</s>Tu nie ma łagodnych kar... 8)
</QUOTE>
jak prawdziwy mezczyzna wszystko biore na klate :D
a wracajac do tematu watku, taki dobrze rokujacy szczeniak to ile moze kosztowac? kiedy szukam szczeniat to raz po raz natykam sie na "warunki" co oczywiscie burzy caly obraz cenowy. mnie warunki przyznam szczerze nei interesuja, wolabym miec sczenie na wlasnosc, daltego chcialbym wiedziec ile moze kosztowac takie szczenie z mistrzowskim potencjalem.

: wt sie 18, 09 19:25 pm
autor: Złośnica
<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s><QUOTE author="kleoo"><s>
kleoo pisze:</s>Tu nie ma łagodnych kar... 8)
</QUOTE>
jak prawdziwy mezczyzna wszystko biore na klate :D
</QUOTE>
aż się ciśnie na usta...to pokaż tę klate 8) ale od tego jest inny topic :lol:

: wt sie 18, 09 23:40 pm
autor: yoki
<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s>
a wracajac do tematu watku, taki dobrze rokujacy szczeniak to ile moze kosztowac? kiedy szukam szczeniat to raz po raz natykam sie na "warunki" co oczywiscie burzy caly obraz cenowy. mnie warunki przyznam szczerze nei interesuja, wolabym miec sczenie na wlasnosc, daltego chcialbym wiedziec ile moze kosztowac takie szczenie z mistrzowskim potencjalem.
</QUOTE>
Jeżeli pies jest naprawdę ekstra nikt go sprzedać nie będzie chciał, a jak już to za naprawdę duże pieniądze.Nie po to się hoduję by najlepsze eksterierowo psy sprzedawać ale po to by używać ich dalej w hodowli, móc np po repie zostawiać sobie następne psy. dla mnie warunek taki czy inny jest między innymi zapewnieniem że pies pojawi się na wystawach a czy pod moim nazwiskiem czy nie to akurat mi zwisa.

: śr sie 19, 09 1:01 am
autor: tymon
<QUOTE author="yoki"><s>
yoki pisze:</s><QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s>
a wracajac do tematu watku, taki dobrze rokujacy szczeniak to ile moze kosztowac? kiedy szukam szczeniat to raz po raz natykam sie na "warunki" co oczywiscie burzy caly obraz cenowy. mnie warunki przyznam szczerze nei interesuja, wolabym miec sczenie na wlasnosc, daltego chcialbym wiedziec ile moze kosztowac takie szczenie z mistrzowskim potencjalem.
</QUOTE>
Jeżeli pies jest naprawdę ekstra nikt go sprzedać nie będzie chciał, a jak już to za naprawdę duże pieniądze.Nie po to się hoduję by najlepsze eksterierowo psy sprzedawać ale po to by używać ich dalej w hodowli, móc np po repie zostawiać sobie następne psy. dla mnie warunek taki czy inny jest między innymi zapewnieniem że pies pojawi się na wystawach a czy pod moim nazwiskiem czy nie to akurat mi zwisa.
</QUOTE>
taki warunek to ja bylbym w stanie przyjac, z przyjemnoscia jezdzilebym na wystawy.

: śr sie 19, 09 9:37 am
autor: Buteo
bo tak wlasnie +/- wyglada tzw warunek hodowlany :)

: śr sie 19, 09 13:53 pm
autor: MiMi
byly juz tu takie osoby ktore warunek hodowlany zjechaly z gory na dol. tym czasem prosze sie zapytac ludzi majacych psy na warunek czy my ich nekamy codziennie telefonami i mowimy co maja dzis dac na obiad psu.. warunek to ryzyko i korzysci z obu stron.

hodowcy stosujacy warunki maja takich ukladow tyle, ze jesli mieliby kazdemu wchodzic w zycie, nic innego by nie robili tylko np wisieli na telefonie. sa tacy co to lubia ale na szczescie oni nie warunkuja, a ci, co tak- wiekszosc ma swoje zycie :wink:

oczywiscie zawsze mozna liczyc ze kupi sie wystawowe szczenie na pelna wlasnosc, najczesciej nie jest tak ze w miocie tylko jeden jest ladny a reszta byle jakie, ale w warunku masz pewnosc ze hodowca daje ci co uwaza za najlepsze, w wlasnym interesie. czasem dochodzi do pomylek i zawodow, ale ryzyko jest duzo mniejsze. zalezy co kto lubi, co zaakceptuje i zalezy od warunkow, a sa naprawde przerozne. za jedno szczenie, za caly miot, wspolwlasciciel finansuje wystawy/ hodowca finansuje. etc. niektore sa minimalne i mozna miec naprawde super szczenie w duzo nizszej cenie.

tylko trzeba sie z hodowca dogadac a to nie takie znowu proste, bo musicie sobie zaufac, troche chociaz sie polubic i utrzymywac jakis tam kontakt. a ktory hodowca z poludnia wzbudzil twoje zaufanie? bom az ciekawa :wink:

: śr sie 19, 09 15:54 pm
autor: tymon
przeciez nie moge wymienic z nazwiska bo to bylaby reklama a to jest zdaje sie zaborniopne, ty taka doswiadczona forumowiczka i tak podpuszczasz tych zielonych swiezakow? :)

w kwestii warunkow to musialbym rozpatrzyc konkretny przypadek bo wszystko zalezy od hodowcy. gdyby to bylo minimum 3 wystawy w roku(strzelam bo nie wiem nawet ile wystaw zalicza przecietnie wystawowe zwierze) to dla mnie nie byloby najmniejszego problemu. gdyby natomiast hodowca nakazyla mi co ma psiara jesc, ile wypoczywac albo ile trenowac i to wszystko mialoby byc sprawdzane przez telefon 7 razy w tygodniu to ja uprzejmie dziekuje. chyba skorzystam z twojej rady i zaprzyjaznie sie z jakims hodowca :D

: śr sie 19, 09 23:15 pm
autor: MiMi
a gdzie to jest zabronione :D a ten zielony swiezak to juz calkiem niezle siedzi w srodowisku :lol:

ps zaprzyjaznij sie z yoki, ma fajnego psa teraz :wink:

: czw sie 20, 09 1:12 am
autor: tymon
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s>a gdzie to jest zabronione :D a ten zielony swiezak to juz calkiem niezle siedzi w srodowisku :lol:
ps zaprzyjaznij sie z yoki, ma fajnego psa teraz :wink:
</QUOTE>
prosze pani trzeba sie doskonalic w interesujacym nas zagadnieniu, w innym wypadku zycie byloby strasznie monotonne. wlasciwie to ja musze troche odpoczac od forum i ksiazek, utrwalic wiedze bo powoli rdzen mi sie przegrzewa i moje sie ze bedzie awaria reaktora ;)