: pn lut 15, 10 15:58 pm
autor: perrocaliente
<QUOTE author="bullmez"><s>
</QUOTE>
Czym się teraz przycina ogonki - Gilotyną ?
: pn lut 15, 10 16:43 pm
autor: Maciek-Goblin
Dzięki Piotr-bardzo ładna,jestem uspokojony:):):)chociaz trochę żal

: pn lut 15, 10 20:40 pm
autor: Rysia
A propos ogonków. Czy one już się w ogóle nie liczą? Sorki, ale ja mam jakieś zboczenie na ich punkcie i baaaardzo zwracam na nie uwagę. Uwielbiam, kiedy ogon jest w pozycji horyzontalnej i jak jeszcze ujdzie mi ogon wygięty do góry to ogon który wygląda jakby złamany, z wiszącą końcówką jest trochę przegięciem. Nie chcę absolutnie nikogo urazić, ale czy ogonki się nie liczą w ocenie?
: pn lut 15, 10 22:56 pm
autor: HoRacy
<QUOTE author="Rysia"><s>
Rysia pisze:</s>A propos ogonków. Czy one już się w ogóle nie liczą? Sorki, ale ja mam jakieś zboczenie na ich punkcie i baaaardzo zwracam na nie uwagę. Uwielbiam, kiedy ogon jest w pozycji horyzontalnej i jak jeszcze ujdzie mi ogon wygięty do góry to ogon który wygląda jakby złamany, z wiszącą końcówką jest trochę przegięciem. Nie chcę absolutnie nikogo urazić, ale czy ogonki się nie liczą w ocenie?
</QUOTE>
Rysia z ogonkami przy ocenie to jak z ogonkami w tekście, jak coś mądrze napisane to ich brak sensu nie zmieni
: pn lut 15, 10 23:23 pm
autor: Rysia
<QUOTE author="HoRacy"><s>
HoRacy pisze:</s>
Rysia z ogonkami przy ocenie to jak z ogonkami w tekście, jak coś mądrze napisane to ich brak sensu nie zmieni
</QUOTE>
Oj, wręcz przeciwnie. Ogonek nie tam gdzie trzeba może zmienić sens i to diametralnie
: pn lut 15, 10 23:28 pm
autor: SisiKLIKA
tu ze wzorca:
Ogon:
Krótki, nisko osadzony, noszony poziomo. Gruby u nasady, zwęża się stopniowo ku koniuszkowi.
a tu komentarz do wzorca:
OGON:
Wedle twórców wzorca 'krótki' oznacza w tym wypadku 'sięgający co najwyżej do stawu skokowego', zazwyczaj nawet znacznie krótszy, ale w żadnym wypadku nie mogący robić wrażenia nienaturalnie skróconego. Wymóg nisko osadzonego ogona - na przekór terierzej tradycji - sprawia, że psy mające ogon wysoko osadzony zazwyczaj podejrzewane są o wadliwe ustawienie miednicy lub ( a raczej - i) niewłaściwe ustawienie tylnych kończyn. 'Ogon noszony poziomo' - to określenie spędzające sen z powiek wielu hodowcom. Zadowolony z siebie i świata bulterier potrafi podnieść ogon - jak mówią Anglicy - 'na wpół do drugiej', czyli mniej więcej pod kątem 45 stopni, i co z tym począć? Znany, znów amerykański, arbiter Robert Cole radzi sędziom, by tego nie zauważali, jeśli tylko ogon nie jest stale noszony zadarty, jeśli nie jest noszony pionowo do góry lub co gorsza zakręcony nad grzbietem. Łatwiej wybaczyć bulterierowi ogon noszony poniżej grzbietu, jeśli tylko nie jest to oznaka słabości charakteru lub lękliwości, niż zadarty ku górze. Ogona schowanego pod korpusem wybaczyć nie można nigdy, ale też trudno go zobaczyć na ringu.
: wt lut 16, 10 0:10 am
autor: bullmez
Co do ogona, to podpiszę się obiema rękami pod wzorcowym.
Nie cierpię "szabelek" i "połamańców"
Zwracam na to dużą uwagę, taką samą jak na USZY !!!
: wt lut 16, 10 6:08 am
autor: Jaga
<QUOTE author="Rysia"><s>
Rysia pisze:</s> Nie chcę absolutnie nikogo urazić, ale czy ogonki się nie liczą w ocenie?
</QUOTE>
http://www.forum.bulterier.pl/-vp75655.html#75655
: wt lut 16, 10 8:02 am
autor: Złośnica
<QUOTE author="Rysia"><s>
Rysia pisze:</s> Nie chcę absolutnie nikogo urazić, ale czy ogonki się nie liczą w ocenie?
</QUOTE>
Oczywiście, że powinny. Tym bardziej jeśli porównujemy 2 psy tej samej klasy ( mówie o eksterierze ) to o wygranej powinny zadecydować szczegóły typu : ucho ( dobrze osadzone i nie miękkie ) , oko ( małe,ciemne ), ogon ( krótki i dobrze osadzony/noszony ), temperament ( żywy energiczny ) -kolejność dowolna

a że jest inaczej...
: wt lut 16, 10 11:24 am
autor: MiMi
gratulacje dla zwyciezcow!
1 suka z mlodziezy slicznie wyglada na zdjeciach i bazyl jeszcze piekniejszy niz jak ostatnio widzialam! auli super po dzieciach. az szkoda ze nie moglam zobaczyc tej wystawy na zywo.