Strona 3 z 7
: sob sie 14, 10 16:15 pm
autor: Dariuszkno
ah te czarne oczęta jak to mówią

pozdrowienia od braciszka

: ndz sie 22, 10 11:31 am
autor: BluesBulls
: ndz sie 22, 10 11:55 am
autor: martka
ALA jak zawsze śliczna- po mamusi to ma

Czarny piasek jest najlepszy... Nie można przecież wracać czystym do domu

: ndz sie 22, 10 12:24 pm
autor: MKK
ło matko jaka zmęczona sunia

: czw sie 26, 10 14:05 pm
autor: BluesBulls
No i stało się - dzisiaj Alutek przeszła samą siebie. Zostawiłam ją na godzinę! w domu więc nie zamykałam klateczki, ale zapomniałam też zamnknąć drzwi od łazienki i jak zawsze zostawiłam otwartą kabinę prysznicową. Po powrocie do domu zapłakałam

- uszczelki od kabiny wyciągnięte i przegryzione - dla różności -jedna w połowie, druga tak mniej więcej w 1/3 - oczywiście ich końce też nagryzione - ale to nic - uszczelki nie są drogie... Gorsza sprawa z wężem i słuchawką prysznicową GROHE - chyba Ala chciała wziąć prysznic

- wąż pogryziony zasadniczo w całości a słuchawka także w kawałkach - buuuu a była taka fajna - 3-funkcyjna

Oczywiście wszystkie części prysznica ładnie wymieszane z kawałkami dywanika łazienkowego - jak Ona to zrobiła w ciągu godziny???
: czw sie 26, 10 15:56 pm
autor: MKK
no chciała dziewczyna wziąć prysznic, a że kurki za wysoko to troszkę się zdenerwowała

: czw sie 26, 10 17:30 pm
autor: agusia_cch
zdolna dziewczyna

teraz przynajmniej masz swiadomosc co bull potrafi

ja swoje zamykam nawet jak ide na 5 minut do sklepu, nie chce w mlodym wieku zawalu dostac
zrobilas zdjecia zniszczen?

: czw sie 26, 10 18:05 pm
autor: fairey

dobrą ekipę rzemieślników mamy wśród naszych buli

Afora brewiasty jest stolarz tapicer, nasz bulet naprawia rtv i agd a alutek się wzięła za hydraulikę

pięknie pięknie jeszcze tylko ślusarza nam brakuje do kompletu. (obym tylko tego nie napisał w złą godzinę

)
: czw sie 26, 10 21:08 pm
autor: rajski ptak
: pt sie 27, 10 16:04 pm
autor: Natalia
Mój jest ślusarz

załatwił mi biurko oraz wyrwał framugę!!
: sob sie 28, 10 15:39 pm
autor: BluesBulls
<QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s>
zrobilas zdjecia zniszczen?
</QUOTE>
Nie zrobiłam - jak weszłam do domu to mi serce na chwilkę stanęło i nie pomyślałam o fotach - z resztą musiałam szybko ogarniać aby mój małzonek tego nie zobaczył - musiałabym wysłuchiwać "przecież klatkę po to kupiłem... itd."

szybko weszłam na allegro i zakupiłam kpl. prysznicowy taki sam jak mieliśmy - i całe szczęście małżonek nie korzystał z dolnej łazienki do tego czasu jak skompletowałam zniszone przedmioty - uszczelek nie mam - zamówiłam - ale kabina bez uszczelek nie rzuca się w oczy - oczywiście do momentu korzystania
Swoją drogą do tej pory nie m oge wyjść z podziwu dla zdolności Ali - w godzinę takie tornado

W życiu jej nie zostawię samej bez zamykania do klateczki - koniec!
Co do stolarstwa - dzisiaj siedziałam na krześle w kuchni i poczułam miłe wibracje - ja tu zaglądam na dół a Ala bezczelnie podgryza krzesło, na którym pańcia siedzi

Teraz jak jestem na górze a Ala na dole to jak tylko słyszę, że coś chrupie walę na dół sprawdzić.... Trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Tak myslę - czy jakiś tam jamnik czy owczarek też obdarzone są zdolnością siania zniszczenia w ekspresowym tempie...
: sob sie 28, 10 21:08 pm
autor: martka
To ja się chyba zacznę martwić o Naszą Arubę, bo ona do tej pory zjadła tylko gałki od szafy...
Alutek na pewno nie chciał, ale skoro Pańcia nie nakarmiła to musiała sobie jakoś poradzić

: czw wrz 02, 10 8:57 am
autor: BluesBulls
A teraz sesja z cyklu "Oglądanie TV"

a raczej przeszkadzanie młodemu w tej czynności
http://www.fotoszok.pl/upload/30162255. ... 162255.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/d2cbfe4d. ... cbfe4d.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/8695cb2d. ... 95cb2d.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/fa8abc72. ... 8abc72.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/d21c9cd8. ... 1c9cd8.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/f017fd53. ... 17fd53.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/d371e320. ... 71e320.jpg
http://www.fotoszok.pl/upload/db82b512. ... 82b512.jpg
A tak w ogóle to do zniszczeń dokonanych przez Alę doszły:
- pierwszy stopień schodów

(zaokrągliła róg),
- krzesło w jadalni (ale jeszcze można siedzieć),
- dywanowe nakładki na schody - szt. 3,
- obuwie rekreacyjne starszego syna,
Na razie to tyle - z tego co czytałam o Waszych bulikach to niestety to chyba początek - to ten najgorszy wiek....
: czw wrz 02, 10 10:27 am
autor: swinka
<QUOTE author="olivvka"><s>
olivvka pisze:</s><QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s>
zrobilas zdjecia zniszczen?
</QUOTE>
Nie zrobiłam - jak weszłam do domu to mi serce na chwilkę stanęło i nie pomyślałam o fotach - z resztą musiałam szybko ogarniać aby mój małzonek tego nie zobaczył - musiałabym wysłuchiwać "przecież klatkę po to kupiłem... itd."

szybko weszłam na allegro i zakupiłam kpl. prysznicowy taki sam jak mieliśmy - i całe szczęście małżonek nie korzystał z dolnej łazienki do tego czasu jak skompletowałam zniszone przedmioty - uszczelek nie mam - zamówiłam - ale kabina bez uszczelek nie rzuca się w oczy - oczywiście do momentu korzystania
Swoją drogą do tej pory nie m oge wyjść z podziwu dla zdolności Ali - w godzinę takie tornado

W życiu jej nie zostawię samej bez zamykania do klateczki - koniec!
Co do stolarstwa - dzisiaj siedziałam na krześle w kuchni i poczułam miłe wibracje - ja tu zaglądam na dół a Ala bezczelnie podgryza krzesło, na którym pańcia siedzi

Teraz jak jestem na górze a Ala na dole to jak tylko słyszę, że coś chrupie walę na dół sprawdzić.... Trzeba mieć oczy dookoła głowy.
Tak myslę - czy jakiś tam jamnik czy owczarek też obdarzone są zdolnością siania zniszczenia w ekspresowym tempie...
</QUOTE> Swoją drogą z Ciebie też niezła kombinatorka, żeby przed mężem tak ładnie taki fakt ukryć hihihihihi. Moja Kosmos do siódmego miesiąca życia zbromboliła mi tylko jedną klawiaturę do kompa ( drobny maczek, klawisz po klawiszu). Myślałam, że na tym koniec, że mam takiego extra psa, który nie niszczy w domu....pomyliłam się, ona dopiero teraz zaczęła się nudzić i tęsknić jak nas nie ma i obgryza to i tamto ( linoleum, meble na przedpokoju). Jak była młodsza to po prostu spała, teraz nie potrzebuje tyle snu.
: czw wrz 02, 10 21:04 pm
autor: MKK
Elza ma manię wcinania bądź przytulania moich rzeczy. Tylko moich.
Ja siedzę sobie na kanapie a tutaj cyku cyku raciczkuje przede mną Elziak z moim butem albo kapciochem w pysku...
Wyszłam zamajtać w garach, wracam, a tutaj zżarta moja świeża książka do podusi. Oczywiście 3 ostatnie str aby Marta nie poznała zakończenia
Nie było mnie chwilkę w domu a moja komórka wygląda jakby była tarczą na strzelnicy
Tyle ze zniszczeń, o wciąganych do klatki moich ubraniach nie będę się rozpisywać.