Strona 3 z 5

: śr gru 02, 09 21:27 pm
autor: CHI
Funia wolna :shock: ??

To zobacz Blondyna...http://www.youtube.com/watch?v=DD710pXm ... re=related text="http://www.youtube.com/watch?v=DD710pXm ... re=relatedhttp://www.youtube.com/watch?v=DD710pXmGIY&feature=related>

Ona tak miała od początku... i tak ja jestem dla niej za wolna... To samo jest u Ciebie ;-) jesteś za wolna dla Bastii ;-) a tak na poważnie to pogadajmy na tematach o agility - bo nas Mod wyoffuje...

A żeby nie było całkiem offowo to bull ma taką dziwną właściwość - przynajmniej Funia...

Niby temperaturę ciała ma taką samą jak boksery, ale bardziej grzeje.. taki cieplutki piecyk... ładuje się toto pod kołdrę i grzeje nogi...

A i uwielbia wejść na zwykłe krzesło za mnie i grzeje nerki...

: czw gru 03, 09 15:08 pm
autor: panda
Olu .. może nie od doświadczonego ludzia ale jest jeden sposób na przyhamowanie psa. Byłaś kiedyś na polowaniu z psami? Tam używają rogów. Inny dźwięk wydaje się do zachęcenia psów do pogoni (wysoki piskliwy dźwięk) a inny gdy chce się je przyhamować (niskie buczenie .. coś jakbyś konia uspokajała). Ale o tym lepiej będzie jak wypowie się specjalistka :)

: ndz gru 06, 09 16:43 pm
autor: aga
<QUOTE author="CHI"><s>
CHI pisze:</s>
A żeby nie było całkiem offowo to bull ma taką dziwną właściwość
ładuje się toto pod kołdrę i grzeje nogi...
</QUOTE>
ooo tak moja psuka robi tak że włazi od góry na kołdrę, potem trąca nosem żeby jej odchylić i włazi , ale zawsze w nogach no - powiem że grzeje nóżki super :lol: czasem dziwię się jak ona się tam pod kołdrą nie udisi hehe

: ndz gru 06, 09 21:48 pm
autor: CHI
<QUOTE author="aga"><s>
aga pisze:</s>
ooo tak moja psuka robi tak że włazi od góry na kołdrę, potem trąca nosem żeby jej odchylić i włazi , ale zawsze w nogach no - powiem że grzeje nóżki super :lol:
</QUOTE>
To masz grzeczną sukę... Moja o 22, a najpóźniej 22,15 budzi psy (jeśli śpią) i drze mordę, że ona Q MAĆ!!! śpiąca jest a pani jeszcze siedzi przy kompie... To QMać wyraźnie słychać ;-)
Co ciekawsze jak psy nie śpią to ona śpi... na fotelu, pod kocem... jak cichutko się przemknę do łózka to ona też... a niby spała... :twisted:

: pn gru 07, 09 12:10 pm
autor: aga
<QUOTE author="CHI"><s>
CHI pisze:</s>
Co ciekawsze jak psy nie śpią to ona śpi... na fotelu, pod kocem... jak cichutko się przemknę do łózka to ona też... a niby spała... :twisted:
</QUOTE>
miałam już psy ale bull to poprostu ewenement w skali światowej :lol: moja tez niby śpi, nic ją kompletnie nie obchodzi, oczyska zamknięte i jest zupełnie w innym pokoju ale wystarczy coś wrzucić nawet delikatnie do miski a ona już jest, jak to możliwe to się wszyscy zastanawiamy i zawsze z tego smiejemy

: pn gru 07, 09 13:58 pm
autor: multicryl
no właśnie nic tak nie przyciąga ( nawet śpiącego) bulka jak dźwięk otwieranej lodówki... :lol:

albo.....wypowiadane szeptem "daj psu" nawet się śmiejemy że tak powinien się wabić :lol:

: pn gru 07, 09 15:41 pm
autor: Moniq
Hehehe na pewno niewątpliwymi zaletami bulteriera ( pewnie innych ras też) jest bycie termoforem , który sam układa się na plecach na wysokości nerek lub zwija się w kulkę na wysokości brzucha :D

Mój jaśniepannieński dziadyga nie sypia w nogach .

Odgłos otwieranej lodówki czy jakikolwiek szelest z kuchni jest wstanie wybudzić go z najmocniejszego snu .

: pn gru 07, 09 18:55 pm
autor: Kasia
A u mnie wystarczy pobieranie jabłka do jedzenia. nawet najcisze, gdy sucz chrapie. Jabłka uwielbia i je pół na pół z moim mężem.

Spać wolę z jamnikową, układniejsza i mniej miejsca zajmuje. Kołdrę też można podnieść, czego z bulem się nie da. W tej kategorii jamniki górą. Mam już 2 jamola, a psów było dużo i mam doświadczenie.

: wt gru 08, 09 10:04 am
autor: panda
Mój sznaucer przebije was, a TURBO DYMO MANA zawstydzi.

Jest wyczulony na dźwięk wyjmowanej patelni. Ale tylko wtedy gdy będzie użyta do robienia naleśników. W innym przypadku nawet nie podniesie głowy z wyra.

: wt gru 08, 09 16:16 pm
autor: aga
moja jest uczulona na odkurzacz - wie że jej nie wolno atakować więc okrąża dookoła i warczy ale nie szczeka, ogólnie to bardzo mało szczeka

: wt gru 08, 09 16:31 pm
autor: Ola
<QUOTE author="aga"><s>
aga pisze:</s>moja jest uczulona na odkurzacz - wie że jej nie wolno atakować więc okrąża dookoła i warczy ale nie szczeka, ogólnie to bardzo mało szczeka
</QUOTE>
U nas jest to samo z odkurzaczem, ale wygodniej jest zamknąć sukę na balkonie. Wszyscy się mniej denerwują :)
Natomiast w kwestii szczekania- tak, bule mało szczekają!
Za to je kocham i był to duży plus brany pod uwagę przy wyborze rasy :lol:
Jako była właścicielka huska jestem tak odzwyczajona od szczekania, że pierwszy lepszy ON-ek skończyłby u mnie nastrzykany Morbitalem :evil:

: wt gru 08, 09 19:34 pm
autor: Kasia
Ba - nie tylko mało szczekają, ale nawet nie dają sie rozszczekać wrzaskliwej jamniczce. Lepiej, to jamka mniej szczeka, bo ją Tekla "dziobie", gdy mała za bardzo drze ryjek.

: wt gru 08, 09 21:38 pm
autor: Ola
Mądra Tekla! ;)

O mojej suce niestety nie mogę tego samego powiedzieć... ona się rozszczekuje przy innych psach.

Na agility pastuchy nauczyły ją drzeć papę, a na IPO jak widzi pozoranta potrafi 2-3 godziny szczekać non-stop...

Za to w domu cicho-sza! ;)

: śr gru 09, 09 9:20 am
autor: crimesister
a czy wasze psiaki też pałaja ogromna miłoscia do szaf wnękowych?? moj Misiek uwielbia przesuwac sobie drzwi od szafy ładuuje sie do niej i zasypia:P efekt jest taki ze czesto gęsto to na czym spi jest wymietoszone i wymamłane:) a skubaniec jest taki madraliński ze szafy rozpoznaje na kilometr:P gdzie nie pojde do znajomych ktorzy posiadaja takowe cudo techniki misiek zawsze ja wywęszy:P i sie właduje:P

: śr gru 09, 09 10:44 am
autor: yoki
Szafa dla większości bulli to taka większa klatka miło wyściełana w środku :D