Strona 3 z 3

: sob lis 21, 09 22:58 pm
autor: sziiisza
Cieszę się, że jest lepiej ;-)

Wet fajny i bardzo mądry ;

: ndz lis 22, 09 1:51 am
autor: Jaga
<QUOTE author="młodap"><s>
młodap pisze:</s> ale jemu to wygląda na pęknięty woreczek stawowy i powiedział że "samo" się wyleczy :roll:
</QUOTE>
Rhus toxicodendron zastosowany w przypadku pękniętej torebki stawowej też jest ok :thumleft:

: ndz lis 22, 09 19:05 pm
autor: Anita
<QUOTE author="Jaga"><s>
Jaga pisze:</s><QUOTE author="młodap"><s>
młodap pisze:</s> ale jemu to wygląda na pęknięty woreczek stawowy i powiedział że "samo" się wyleczy :roll:
</QUOTE>
Rhus toxicodendron zastosowany w przypadku pękniętej torebki stawowej też jest ok :thumleft:
</QUOTE>
Sosowałam ten homeopatyczny lek z dobrym skutkiem kiedy 4-miesięczny Baduś miał całkiem bezwładną tylną nogę po urazie. Ponieważ lek jest w kuleczkach należy go rozgnieść i wsypać psu pod język. Leki homeopatyczne podaje się na czczo albo godzinę po lub przed posiłkiem. Do tego fizykoterapia w wodzie i pies do dzić nie ma kłopotów z tą łapą.Polecam.