</QUOTE>Senissima pisze:</s>
A wszystkie inne "fe" to po sąsiedzie.
A już myślałam, że po tacie


</QUOTE>Senissima pisze:</s>Ah zapomniałam napisać... co ma Brutek po mamie? hm hm...jeśli w zimowy lub deszczowy poranek Brutek na słowo "idziemy na spacerek" przekręca się na drugi bok, ziewa i udaje że nic nie słyszał
lub
gdy pańcio głęboko śpi a on po cichaczu wtranżala mu się do łóżka
lub
na widok kagańca zamienia się w posąg
i wogóle często ma dylemat - być psem czy osiołkiem
to właśnie to ma na pewno po mamie![]()
A wszystkie inne "fe" to po sąsiedzie.

</QUOTE>Iwona & Jacek pisze:</s>
Powiedzcie lepiej kiedy te wasze łobuzy i uparciuchy trochę sie uspokoiły cobyśmy mieli siłę przetrwać szczenięcy okresKurcze to już chyba powinno być niedługo...

</QUOTE>emara pisze:</s><B><s></s>Ha ha znam i takich, co się uspakajali po 2roku życia </B>![]()
Moja Smila ma już prawie 11 miechów, a nadal zdarza się, że wracam do domu i znajduję np. stołek przerobiony na drzazgi
Ale jestem ZEN, jak zmądrzeje kupię nowy komplet stół+krzesła, bo to najbardziej ucierpiało
![]()

</QUOTE>Justa&Darek pisze:</s><QUOTE author="emara"><s></QUOTE>emara pisze:</s><B><s></s>Ha ha znam i takich, co się uspakajali po 2roku życia </B>![]()
Moja Smila ma już prawie 11 miechów, a nadal zdarza się, że wracam do domu i znajduję np. stołek przerobiony na drzazgi
Ale jestem ZEN, jak zmądrzeje kupię nowy komplet stół+krzesła, bo to najbardziej ucierpiało
![]()
ha ha Emilko, nasza Bercia w marcu skończy 11 lat a wpada na takie pomysły, że ho hoo 3 letnim Michale nie wspominam, bo ten to jest dopiero nieodgadniony w pomysłowości
![]()


</QUOTE>emara pisze:</s>Ha ha znam i takich, co się uspakajali po 2roku życia![]()
Moja Smila ma już prawie 11 miechów, a nadal zdarza się, że wracam do domu i znajduję np. stołek przerobiony na drzazgi
Ale jestem ZEN, jak zmądrzeje kupię nowy komplet stół+krzesła, bo to najbardziej ucierpiało
![]()