Re: Reakcja ludzi na bula??????
: sob kwie 02, 11 22:26 pm
Stałam ostatnio pod warzywniakiem z psem i bratanicą. Moja mama była w środku. Nagle zjawiła się kobieta i do mnie z tekstem
"a pies to nie powinien być na smyczy?"
patrzę jak na idiotkę, bo pies jest na smyczy
zauważyła i szybko dodała
- "pies nie powinien być w kagańcu?"
- "nie"
- "Nie?!"
- "Nie!"
Nagle pojawiła się moja mama i już chyba sama jest zirytowana tymi ludzmi i wystrzeliła "a ta o co się przypieprzyła?!"
"o psa, że znów chodzę bez smyczy"
Dzisiaj mnie trochę zirytował facet u weterynarza. Wchodzę, a tu w poczekalni siedzi koleś z babką. Jeden kot w transporterze, a drugi na rękach i widać, że chętnie by sobie gdzieś polazł.
I zaczyna się gadka
F(acet): a ten pies to nie powinien mieć kagańca?
J(a): nie, czemu?
F: Czy ja się mylę?! - z wielkim oburzeniem
J: najwyraźniej
F: to bulterier?!
J: tak
F: czyli jest niebezpieczny
J: nie ma psa na liście, pies nie jest agresywny, więc nie mam obowiązku.
F: Wszystkie duże psy powinny być prowadzane na smyczy
K(obieta): (zwracając się do mojego psa): co? zjadłbyś kotka?
J: bez obaw, nie lubi kotów. Długo się gotują i wchodzą między zęby
Facet od razu odpalił internet w komórce i zaczął szukać czegoś..
pewnie listy ras. 
"a pies to nie powinien być na smyczy?"
- "pies nie powinien być w kagańcu?"
- "nie"
- "Nie?!"
- "Nie!"
Nagle pojawiła się moja mama i już chyba sama jest zirytowana tymi ludzmi i wystrzeliła "a ta o co się przypieprzyła?!"
Dzisiaj mnie trochę zirytował facet u weterynarza. Wchodzę, a tu w poczekalni siedzi koleś z babką. Jeden kot w transporterze, a drugi na rękach i widać, że chętnie by sobie gdzieś polazł.
I zaczyna się gadka
F(acet): a ten pies to nie powinien mieć kagańca?
J(a): nie, czemu?
F: Czy ja się mylę?! - z wielkim oburzeniem
J: najwyraźniej
F: to bulterier?!
J: tak
F: czyli jest niebezpieczny
J: nie ma psa na liście, pies nie jest agresywny, więc nie mam obowiązku.
F: Wszystkie duże psy powinny być prowadzane na smyczy
K(obieta): (zwracając się do mojego psa): co? zjadłbyś kotka?
J: bez obaw, nie lubi kotów. Długo się gotują i wchodzą między zęby
Facet od razu odpalił internet w komórce i zaczął szukać czegoś..