Strona 2 z 4

: pn sie 30, 10 8:12 am
autor: Czaroffnica
<QUOTE author="agusia_cch"><s>
agusia_cch pisze:</s>zebys sie nie zdziwila :P
</QUOTE>
Oj uwierz- nic mnie nie zdziwi ;)
Mój poprzedni pies- Dog Niemiecki- miał lęk separacyjny. Dosłownie zeżarł mi 4 szt drzwi i wygryzł dziurę w ścianie. Nie wspomnę o tym ile mandatów zapłaciłam za "notoryczne zakłócanie ciszy".
Brego w porównaniu do tego to istny anioł, poza kilkoma gazetami i rolką papieru toaletowego nic (jeszcze) nie uległo destrukcji. Po wnikliwym przeczytaniu działu "wychowanie i szkolenie"- widzę, że przynajmniej na razie nie mamy z nim żadnych problemów. Jeżeli się to zmieni, mam nadzieję, że znajdę tutaj lub u Hodowcy wsparcie ;)
Pozdrawiam!

: czw wrz 02, 10 15:08 pm
autor: BluesBulls
<QUOTE author="Czaroffnica"><s>
Czaroffnica pisze:</s>Myślę, że zlewu, wanny czy sedesu nie pogryzie :twisted:
</QUOTE>
No wiesz..., zanim kupiłam klateczkę też zamykałam Alę w łazience jak wychodziłam i wanny ani zlewu nie pogryzła.. ale: syfon od zlewu nosi ślady zębów, zgryzła nakładki ze śrób mocujących sedes, i tak nasikała, że futryna napuchła :))

: czw wrz 02, 10 21:49 pm
autor: Daro
Gdy widziałem go ostatnio u Bogusi i Mirka robił wrażenie niezłego " ziółka". Dość często odwiedzają nas ( tatusia) jego bracia, we wtorek obaj jednocześnie. Jeden z nich Baster ( dawny Heniu) jest więcej niz bardzo żywy, jak Bazyl w jego wieku.

Pozdrawiam Darek

: pt wrz 03, 10 8:35 am
autor: kreep
sliczny maluch aprawde,a jesli chodzi o klatke to moim zdaniem po pierwsze daje ona psu poczucie bezpieczenstwa i ma swoje miejsce w ktorym nikt mu nie przeszkadza a po drugie jest to zabezpieczenie przed stratami w mieszkaniu,jesli chodzi o to czy pogryzie wanne umywalke czy jeszcze cos to nigdy nie odgadniesz pomyslowosci bulisia,gdy Ty myslisz ze nic nie zezre to on wtedy udowodni Ci ze sie mylisz:)

: pt wrz 03, 10 10:56 am
autor: Czaroffnica
Powiem szczerze, że jak na razie jest bardzo grzeczny.

Jeszcze nie wpadł na nic czym by mnie zaskoczył.

Chodzi za mną jak dziecko za maminą spódnicą- woli spać na podłodze przy moich nogach niż pójść 3 metry dalej na miękką podusię :lol:

Ja do kuchni- on do kuchni, ja do łazienki- on do łazienki itd. Dopóki ja nie posiedzę dłużej- Brego nie zasypia tylko czujnie kima ;)

Póki nie będzie bardziej wygodny lub samodzielny taka klatka na nic się nie zda bo on sam tam nie pójdzie (chyba, że bym ją miała uwiązaną do nogi :lol: ).

Wzięcie szczylka było przemyślane i wręcz wyliczone co do miesiąca (między innymi czekamy z remontem kuchni i łazienki aż podrośnie- więc i wannę może zjeść ;) )

Poza głupawką 2 x dziennie- kiedy to biega jak nakręcony i we wszystko wpada- nie ma jakichś destrukcyjnych ciągot. 5 x dziennie z nim wychodzę na spacery, energię której tam nie zgubi- eliminujemy w domu aportowaniem zabawek. Po tym śpi z 2 godziny.

Na prawdę nie mogę złego słowa powiedzieć na tego mojego jełopka :!: :D

: pt wrz 03, 10 19:14 pm
autor: MAG
Nikt tu nie zmusi Cię do zakupu klatki bo też nikt nie ma takiego prawa :twisted:

klatka to nie kara dla bulla lecz jego azyl gdzie czuje się jak człowiek u siebie w domu :!:

Palestyna jest cały dzień wolna jak są domownicy w domu,biega,skacze zaczepia nas prowokując do zabawy ale kiedy przychodzi czas odpoczynku sama wchodzi do klatki i zasypia :lol:

jeszcze nigdy nie była w niej zamknięta za karę

gdy musi zostać sama w klatce czuje się najlepiej a my wiemy że żadnej niespodzianki po powrocie nie zastaniemy :twisted:

pozrawiamy z Bytomia i całuchy dla bulika :twisted:

: wt wrz 07, 10 13:24 pm
autor: Czaroffnica
Niedzielny spacer :)

http://a.imageshack.us/img444/9523/p109 ... 090283.jpg

Ostatnimi czasy ulubiona zabawa to mordowanie gałązek.. Co będzie jak z drzew liście opadną? :lol:

http://a.imageshack.us/img697/2423/p109 ... 90267t.jpg

To zdjęcie powinno mieć tytuł: "oddaj gałązkę, no nie bądź taka!"

http://a.imageshack.us/img31/4808/p1090 ... 090273.jpg

Wczoraj poszłam na zebranie do szkoły, a Bregorz został z moim mężem i córą. Bregusiowi tylko chwilkę zajęło dostanie się do "biura" mojego ślubnego :twisted: Zrobił mu konfetti z dokumentów i map, a na koniec zostawił małe co nieco na poduszce... Na szczęście wszystko do odzyskania- Panowie nie rozmawiali ze sobą kilka godzin :lol:

: wt wrz 07, 10 20:07 pm
autor: BluesBulls
Taaa, typowe dla bulikma - ale gniewać się na tego cudaka to raczej trudno, nie?

Piękny jest - jeśli na fotce to córeczka - to też ładna pannica :)

: pt wrz 17, 10 20:42 pm
autor: BluesBulls
Jak tam mój ulubieniec? pokazał juz bulikowe różki? Nie ma Ciebie już długo na forum... to może klawiaturkę zjadł? :lol:

: sob wrz 18, 10 18:04 pm
autor: moni-alb
Przecudny :D Coraz bardziej podobają mi się solidki. Można wiedzieć, po jakich rodzicach jest :?:

: sob wrz 18, 10 23:20 pm
autor: Szajba
Jejku!! Jaki on śliczny!! Jestem w szoku! Nie przepadam za umaszczeniem pręgowanym, ale zmieniam zdanie! Pręgus solid rulez! Fajny chłopak, gratulacje :wink:

: pn wrz 20, 10 22:17 pm
autor: Czaroffnica
Witam, witam :)

Tak, na zdjęciu jest moja córa.

Rodzice Bregorzka to FERGUS TIMAR Sodoma i Gomora i MOONLIGHT SHADOWS Impossible.

Brego rośnie jak na drożdżach, na kolanach już się raczej nie mieści, więc chociaż łepek próbuje wtulić ;)

Klawiatura cała :P

W sumie to coraz mniej niszczy. Ma swoje ulubione przedmioty, które dobija jak zostaje sam (np. szczotka od mycia kibelka) :roll: Dziś został w domu na jakieś 5 godzin, nawiał z łazienki i jedyne co zrobił to wziął parasolkę do swojego koszyka. Może bał się, że będzie burza ;)

Nie załatwia się w domu, ale z drugiej strony- nie pokazuje, że chce wyjść. Chyba czeka do godzin spacerów i tyle. Samego wychodzenia nie lubi- szczególnie pierwszego i ostatniego spaceru bo jest budzony. Za to jak już wyjdziemy- nie chce wracać ;)

Nowe zdjęcia postaram się wstawić jutro.

Pozdrawiam! :)

: pn wrz 20, 10 22:19 pm
autor: saxatilia
czesc brat tak w ogole :D

: wt wrz 21, 10 20:08 pm
autor: martka
Zaniedbujecie Nas z tymi zdjęciami- nie można ukrywać tak pięknej psinki ! ;)

: śr wrz 22, 10 21:46 pm
autor: Czaroffnica