Fairey Ian's Dogs vel. Bulisław:)
Cali się czerwienimy słysząc tak miłe słowa.
wrzucam jeszcze jedno zdjęcie nieszczęśliwego psa za kratami
Z tej rozpaczy, że nie może iść do piesków śpiewał w niebogłosy.
http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... /wiZOA.jpg
A tak model odpoczywa po wystawie:
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... /5Vj19.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... /5VRX9.jpg
Zapomniałam dodać, że jesteśmy dumni jeszcze z jednej rzeczy (której się najbardziej obawialiśmy) Bulet nie fukał ani się nie jeżył na żadnego psiaka!
Było strasznie ciasno - pies na psie więc wcale bym się temu nie dziwiła. Mamy wzorowego szczylka!:D
wrzucam jeszcze jedno zdjęcie nieszczęśliwego psa za kratami
http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... /wiZOA.jpg
A tak model odpoczywa po wystawie:
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... /5Vj19.jpg
http://www.postimage.org/image.php?v=aV ... /5VRX9.jpg
Zapomniałam dodać, że jesteśmy dumni jeszcze z jednej rzeczy (której się najbardziej obawialiśmy) Bulet nie fukał ani się nie jeżył na żadnego psiaka!
stresu przed wystawą specjalnie nie mieliśmy. Bulisław jest cudownym psiakiem, który pięknie z nami pracuje. Stres pojawił się jednak jak zobaczyliśmy warunki w hali. Strasznie mało miejsca, psiak na psiaku. Trochę się obawialiśmy, że gnojek może nam się jeżyć. Nic na szczęście takiego się nie stało:D
Drugą rzeczą, która nas zaskoczyła to ta, że Buliś rozproszył się tak mocno, że nawet wołowinka nie była w stanie go skupić (co się dotąd nie zdarzało nawet w dużych skupiskach psów). Szanowny Pan Bulisław skupiał się przez 3 sekundy a potem powłóczył wzrokiem dookoła i wciągał nosem wszystkie zapachy. Już widziałam jak mój mąż ma rezygnację wypisaną na twarzy:) Jednak jak przyszło do właściwego wyjścia na ring Bulisław jakby nagle zrozumiał o co chodzi, pięknie poszedł i się wystawił. Nie skakał nie przysiadał. Właściwie w końcu to on poprowadził Kamila a nie Kamil jego:D
Po wszystkim doszliśmy jednak do wniosku, że wystawy nie staną się sensem naszego życia:) Oczywiście nie omieszkamy Bulisława jeszcze pokazać światu. Dużo większą satysfakcję daje nam praca z psiakiem oraz jej efakty, szczególnie, że Bulisław pracuje chętnie (swoją drogą muszę pokazać naszemu trenerowi zdjęcie z zadartym dziobem Bulisława - twierdził, że Bull tak nie zrobi:P)
Babciu Żmijo - meldujemy, że od 20 marca zaczynamy PT
Drugą rzeczą, która nas zaskoczyła to ta, że Buliś rozproszył się tak mocno, że nawet wołowinka nie była w stanie go skupić (co się dotąd nie zdarzało nawet w dużych skupiskach psów). Szanowny Pan Bulisław skupiał się przez 3 sekundy a potem powłóczył wzrokiem dookoła i wciągał nosem wszystkie zapachy. Już widziałam jak mój mąż ma rezygnację wypisaną na twarzy:) Jednak jak przyszło do właściwego wyjścia na ring Bulisław jakby nagle zrozumiał o co chodzi, pięknie poszedł i się wystawił. Nie skakał nie przysiadał. Właściwie w końcu to on poprowadził Kamila a nie Kamil jego:D
Po wszystkim doszliśmy jednak do wniosku, że wystawy nie staną się sensem naszego życia:) Oczywiście nie omieszkamy Bulisława jeszcze pokazać światu. Dużo większą satysfakcję daje nam praca z psiakiem oraz jej efakty, szczególnie, że Bulisław pracuje chętnie (swoją drogą muszę pokazać naszemu trenerowi zdjęcie z zadartym dziobem Bulisława - twierdził, że Bull tak nie zrobi:P)
Babciu Żmijo - meldujemy, że od 20 marca zaczynamy PT
<QUOTE author="afor"><s>
bonusem jest podwójna praca domowa
myślę że masz to jak w banku
a Bulisława miałam ostatnio przyjemność widzieć znów na żywo - dopiero robi wrażenie
Super pies, super praca i psa i przewodników
Gratulacje również dla Magdy, że trafiła takich fajnych właścicieli
</QUOTE>afor pisze:</s>ja tez chce bonuss !![]()
bonusem jest podwójna praca domowa
a Bulisława miałam ostatnio przyjemność widzieć znów na żywo - dopiero robi wrażenie
Gratulacje również dla Magdy, że trafiła takich fajnych właścicieli
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]
-
Żmija
- Pomocny wiedzą: 5

- Posty: 375
- Rejestracja: czw lip 13, 06 12:44 pm
- Lokalizacja: wiocha pod Radomiem
fairey- bonus będzie finansowy, w umowie mamy zapisane , że jak zdacie na doskonałą egzamin PT, zwracam Wam koszt kursu, ale tak sobie pomyślałam, że i tak już Wam się jakieś cząstkowe stypendium dla dziecka przyda, więc czekajcie na przelew
mogę partycypować w edukacji wnuka, a jak zdacie egzamin na doskonałą to Wam kolejne szkolenie całe zasponsoruję. Powiedzcie to Alanowi, to Was troszkę dojedzie
No i dzięki Wam Uszko się bardzo zawstydziło i nadrabia zaległości, bo im się tam w dupie z nadmiaru dobrobytu poprzewracało
Tora jest i czeka na dom.....byłoby super... jakby....
afor- Ty w bonusie to masz mnie i jeszcze narzekasz. Ciekawa jestem jak tam odkręciłeś zwalone przywołanie najłatwiejszego na świecie bulka.
BO JAK SIĘ OBIJASZ TO JAK cIE W GŁOWĘ KLINKNĘ.... 
No i dzięki Wam Uszko się bardzo zawstydziło i nadrabia zaległości, bo im się tam w dupie z nadmiaru dobrobytu poprzewracało
Tora jest i czeka na dom.....byłoby super... jakby....
afor- Ty w bonusie to masz mnie i jeszcze narzekasz. Ciekawa jestem jak tam odkręciłeś zwalone przywołanie najłatwiejszego na świecie bulka.
Magda, naprawdę nie ma potrzeby nas dofinansowywać:) nie pchalibyśmy się na PT gdyby Bulinek tak z nami nie współpracował. Najlepszą nagrodą dla nas są efekty w pracy z gnojkiem.
Jest nam bardzo miło, że doceniasz nasze wysiłki. Lepiej przeznacz pieniążki, które chcesz nam przesłać na Torę
Nawet nie wiesz jak nas chwyciła za serce (szczególnie Kamila). Bardzo chętnie wzięlibyśmy ją do siebie, ale ze względów czasowych obawiamy się, że nie damy rady dwóm psom. Jak szwendamy się po bazarku to wszystkie te bidy wzielibyśmy do siebie. Aż żal patrzeć jak okrutni potrafią być ludzie.
Cieszy nas, że uszki biorą się do roboty:D na początku jak zaczynaliśmy pracę z Bulisiem porównywaliśmy go do uszka i rozważaliśmy jakby to było gdybyśmy zdecydowali się na tego bystrzachę. Zaznaczamy, że za żadne skarby nie wymienilibyśmy Bulisia ale byliśmy tak zaskoczeni (pozytywnie oczywiście) jak ładnie idzie nam praca, że takie porównania nasuwały nam się samoistnie
szkoda byłoby, żeby praca jaką włożyłaś w Uszka została zmarnowana.
Jeszcze Kamil mi tu mędzi, że w ramach bonusa mogłabyś do nas wpaść i pomóc się przygotować do następnej wystawy

Jest nam bardzo miło, że doceniasz nasze wysiłki. Lepiej przeznacz pieniążki, które chcesz nam przesłać na Torę
Cieszy nas, że uszki biorą się do roboty:D na początku jak zaczynaliśmy pracę z Bulisiem porównywaliśmy go do uszka i rozważaliśmy jakby to było gdybyśmy zdecydowali się na tego bystrzachę. Zaznaczamy, że za żadne skarby nie wymienilibyśmy Bulisia ale byliśmy tak zaskoczeni (pozytywnie oczywiście) jak ładnie idzie nam praca, że takie porównania nasuwały nam się samoistnie
Jeszcze Kamil mi tu mędzi, że w ramach bonusa mogłabyś do nas wpaść i pomóc się przygotować do następnej wystawy
<QUOTE author="afor"><s>
ekhmmmmmm .... no kochany nie grzesz, bo jeszcze do tego ja Cię dopadnę
Jeżli chodzi o naukę to nie widziałam szybciej uczącego się
tym bardziej DO ROBOTY, gonić uszka
</QUOTE>afor pisze:</s>i nie przesadzaj z tym najlatwiejszym bo co ludzie pomysla:P
ekhmmmmmm .... no kochany nie grzesz, bo jeszcze do tego ja Cię dopadnę
stara prawda - kto kapciem wojuje od bambosza ginie ;]]]]


