Strona 2 z 2

: śr sty 27, 10 17:03 pm
autor: yoki
Współczuję Ci :(

Gdy niestety przyszło mi pochować moją suczkę w zimę rozpaliłam ognisko w ten sposób rozgrzewając ziemię udało mi się wykopać płytki grób. Jednak wtedy nie było chyba takich mrozów.

: śr sty 27, 10 17:07 pm
autor: agusia_cch
[*]

: śr sty 27, 10 17:07 pm
autor: agusia_cch
[*]

: śr sty 27, 10 18:48 pm
autor: magda78
Pojechaliśmy na działkę. Na szczęście ogrodzie usypana była kupa liści po której skuciu była już normalna ziemia więc dół dało się wykopać bez większego problemu.

Przyznam, że cała ta sytuacja może przerosnąć każdego.. smutek po stracie najukochańszego zwierzaka wraz z którym przychodzi ta straszna niemoc pochowania go w godnych warunkach.

My mieliśmy to szczęście pochować Ją w jej ulubionym miejscu gdzie spędzała wakacje i weekendy.. w miejscu które kochała.

Przed wyjazdem obdzwoniłam kilka lecznic, Towarzystwo Opieki nad Zwięrzętami i schronisko dla zwierząt w Łodzi i jedynym wyjściem dla osób z Łodzi które nie mają innej możliwości a chcą pochować swojego pupila godnie jest cmentarz dla zwierząt przy ul. Malowniczej.

Zwierzęta zostawione w lecznicach podlegają jedynie utylizacji wraz z odpadami medycznymi i pochodnymi (potwierdziły to wszystkie lecznice do których dzwoniłam). Szok .. już nawet nie mam siły płakać :(

: czw sty 28, 10 8:31 am
autor: Anita
Dokładnie 11 lat temu miałam podobną sytuację. Nie było śniegu ale był straszny mróz. Jak ktoś bardzo chce zarobić ( w moim przypadku na wino) to za 50 zł wykopie dołek.Trzeba tylko postarać się o kilof, bo sama łopatą nie da rady. Pan potrzebowski wykopał ładny, głęboki dołek bez problemu.

Najbliższe krematorium dla zwierząt jest w Czechach. Można nawet zamówić uroczystość.

Można też pochować psa na psim cmentarzu, ale lepiej samemu poszukać niż liczyć na jakieś firmy, które psa zabiorą i przywiozą prochy. W Polsce nie ma krematorium i zwięrzeta spalane są ze śmieciami, a klient nic nie dostaje.Zwykłe oszustwo.

: czw sty 28, 10 8:48 am
autor: multicryl
Możesz jeszcze rozpalić ognisko ,ziemia pod nim rozmarznie ,ale to trochę trwa. Można też dać na połówkę i niech "ciule" wykopią.

Nie wiem co ja bym zrobiła ,ale jestem z Tobą

: czw sty 28, 10 10:38 am
autor: baken
To horror czytam to i czuje tą niemoc ...

dobrze , że miałaś alternatywę

Trzymajcie sie , Wrocia już na pewno biega szczęsliwa za TM


: czw sty 28, 10 11:48 am
autor: Tosca
To ja jestem Ciekawa co dostała moja Babcia .....