Strona 2 z 2

: ndz wrz 06, 09 13:37 pm
autor: Jaga
) ciemnego chłopa z głębokiego średniowiecza :idea:

Nie martw się Mimi o mój autorytet, osiągnięcia, intencje i szacunek u innych hodowców bo nie masz o tym zielonego pojęcia. Kultury czasami to chyba inni mogliby się ode mnie uczyć :] Pozycja, która akurat najbardziej mi odpowiada to pozycja w hamaku po sosnami we własnym zaciszu z wypiętym zadkiem na to co poniektórzy "czołowi" hodowcy o mnie myslą :D

Parcie na pozycje na arenie krajowej i międzynarodowej pozostawiam wszystkim innym, którzy mają takowe parcie na takie pozycje - jak po lewatywie z 10 litrów wody i z zaszytym zadkiem :P

Część klientów ustawiających się w kolejce po te "wypaśne" zinbredowane szczeniaki jest zapewne nie do końca świadoma jakie mogą ich czekać ewentualne konsekwencje takiego zakupu bo uległo czarowi "reklama jest dźwignią handlu" a część świadomie chce brać udział w tym wyścigu szczurów prowadzącym do nikąd :idea:

Moje hodowanie było zawsze traktowane jako hobby i nigdy nie robiłam nic "na siłę tylko młotkiem". Kolejki po szczeniaki jak stąd do Honolulu zawsze miałam i mam głęboko w doopie - pozostawiam to Mimi i innym wspaniałym, cudownym hodowcom z autorytetem na arenie krajowej i międzynarodowej :]

Teraz to już chyba nie pozostanie nic innego jak posprzątanie w temacie i wywalenie tych okropnych kalumnii na temat inbredu i innych okropności pisanych przez Jagę - do śmietnika ;D

Trzeba przecież zostawić dużo miejsca na wazelinowanie w oparach kadzidła :idea:

: ndz wrz 06, 09 14:42 pm
autor: MiMi
Mimi mylisz się bardzo co do mojego bazowania jak to zgrabnie ujęłaś na plotkach i strzępach informacji Confused

Ja bazuję od wielu lat na faktach, które wychodzą na ringi lub zostają na kanapach nie mówiąc już o przyczynach przejścia tych "faktów" za TM.


jago droga nie masz zadnych informacji na temat psow z innych hodowli, ktore sie wystawiaja a juz tym bardziej o tych, ktore siedza na kanapie. w wiekszosci przypadkow o przyczynach zgonow takze tylko spekulujesz bo kazdy trzyma cie z dala od swoich spraw i dlatego wszystko, co piszesz to gruba nadinterpretacja i żenujące domniemywanie.

przyklad dosc niedawny- ostatnio z moja suka prada jest cos nie tak, bo przeciez nic o niej nie slychac. powod, do dorobienia ideologii jest= bo ty nic o niej nie wiesz, znaczy z suka cos sie dzieje :D moze zdechla na out cross. kto wie :wink: tym czasem suka swietnie sie ma ale musisz jeszcze poczekac tydzien na oficjalne info w jej sprawie, bo nieoficjalnie nie masz juz zrodla nigdzie. :wink:
Nie masz zielonego pojęcia o moich kontaktach i z kim rozmawiam przez telefon i GG


mysle ze mam pojecie o zrodle twoich plot :wink: jedyna osoba od ktorej cos mozesz wyzebrac na tematy aktualne to zigi :) reszta osob wokol ciebie nie ma zadnych info bo tak jak ty jedyne co robia to sieja smiechu warte ploty wiec nikt z nimi na wazne tematy nie rozmawia :wink:
Kim są według Ciebie ci sensowni co ze mną nie gadają Question To są ci, którzy hodują tylko na eksterier, kasę i na wyścigi na ringach mając głęboko w doopie całą resztę Question


to sa ci, ktorzy tworza rase w polsce i maja zaslugi w hodowli i znaja ich na calym swiecie. to sa ci, co robia krycia ze swietnymi efektami, kryja za granica nie szczedzac kasy i nie patrzac na odleglosc. to sa zarowno mlodzi hodowcy jak i starzy, ktorzy nie widza w tobie partnera do polemiki... mnie sie zachcialo pokarmic starego forumowego trolla, sic!

To są ci co wymieniają ludziom na nowy model jak się stary popsuje Question


w hodowli zawsze jakis procent jest chorych i pada, u ciebie tez tak bylo i wraz z uplywem czasu bedzie ich wiecej bo to jest statystyka. jesli hodowca proponuje w wyniku takiej tragedii nowego pieska, swiadczy to o nim swetnie. czy ty zaproponowalas ludziom ktorym zechl szczeniak od ciebie, nowego w ramach rekompensaty?? wszyscy wiemy, ze nie. i ty smiesz COKOLWIEK pisac na innych?? na twoim miejscu nie mialabym czelnosci sie odezwac w takiej kwesti :!:
Inbredu tutaj się nie obmawia bo to są niezaprzeczalne fakty poparte przez autorytety w tej dziedzinie i naukowe badania genetyczne Idea


niezaprzeczalne fakty ze co?? przemyslany inbreed daje swietne efekty, idiotyczny= daje mnostwo problemow. i to jest fakt. ty natomiast skupiasz sie jedynie na drugiej czesci i to jest czysta demagogia :!:
Inbredowanie w wykonaniu niektórych rodzimych hodowców przypomina "szaflikową robotę" przy kaganku

(nie mylić z oświatą Smile ) ciemnego chłopa z głębokiego średniowiecza Idea


konkrety?? czy tylko takie klepanie bez sensu?
Nie martw się Mimi o mój autorytet, osiągnięcia, intencje i szacunek u innych hodowców bo nie masz o tym zielonego pojęcia.


ojojoj teraz to zaczynam sie obawiac, ze to TY nie masz o wiekszosci pojecia :lol: KOBIETO PRZEJRZYJ NA OCZY!!!!

Pozycja, która akurat najbardziej mi odpowiada to pozycja w hamaku po sosnami we własnym zaciszu z wypiętym zadkiem na to co poniektórzy "czołowi" hodowcy o mnie myslą Very Happy


jesli nie interesuje cie opinia o sobie samej w swiatku hodowlanym, ani twoja ( bardzo kiepska nota bene) pozycja w nim, a jak wiadomo pozycja sie wiaze bezposrednio z osiagnieciami... czemu wiec piszesz tu a nie pisujesz na forum hamakowym albo o wypietych dupach?? jesli to wlasnie ci najbardziej odpowiada??? :D
Parcie na pozycje na arenie krajowej i międzynarodowej pozostawiam wszystkim innym, którzy mają takowe parcie na takie pozycje - jak po lewatywie z 10 litrów wody i z zaszytym zadkiem Razz


mysle, ze najlepiej bedzie tu odpowiedziec cytatem z ciebie: "Kultury czasami to chyba inni mogliby się ode mnie uczyć". -no rzeczywiscie.....

Część klientów ustawiających się w kolejce po te "wypaśne" zinbredowane szczeniaki jest zapewne nie do końca świadoma jakie mogą ich czekać ewentualne konsekwencje takiego zakupu bo uległo czarowi "reklama jest dźwignią handlu"


ci ludzie, w wiekszosci hodowcy hodujacy lata cale z efektami i stosujacy inbred i kupujacy z inbreedow, to wszystko ci biedni nieswiadomi. jago nie myslalas nigdy aby przeniesc sie z nauczaniem na miedzynarodowe? to by bylo cos :!:
Moje hodowanie było zawsze traktowane jako hobby i nigdy nie robiłam nic "na siłę tylko młotkiem". Kolejki po szczeniaki jak stąd do Honolulu zawsze miałam


nic dziwnego, w koncu jako jedyna dbasz o rozwoj rasy w siensie eksterierowym i zdrowotnym....
i mam głęboko w doopie - pozostawiam to Mimi i innym wspaniałym, cudownym hodowcom z autorytetem na arenie krajowej i międzynarodowej


dziekujemy ze nam to 'zostawiasz' :lol:

Teraz to już chyba nie pozostanie nic innego jak posprzątanie w temacie i wywalenie tych okropnych kalumnii na temat inbredu i innych okropności pisanych przez Jagę - do śmietnika Mr. Yellow


czemu? :D zostawmy to tutaj po co chowac w smietniku. niech ludzie czytaja. czy cos cie w tych postach za bardzo uwiera? :D
Trzeba przecież zostawić dużo miejsca na wazelinowanie w oparach kadzidła Idea


i jak to lecialo jeszcze? przypomnij jak to pisalas? ty hodowco co sie inni powinni uczyc od ciebie kultury- "wjezdzanie do dupy z poslizgiem na wazelinie"? bo ja nigdy tego nie umiem zapamietac..

btw- w twoich postach nadwyraz duzo jest o dupie. wypiete zadki, lewatywy, wazelina, manie w dupie tego lub owego. no no no :D co by na to powiedzial dziadek freud :D

: ndz wrz 06, 09 16:30 pm
autor: Jaga
http://www.quentinhill.com/ - To już nawet HIPOKRYZJA w kosmos wyleciała :shock:

Ale lądowanie to chyba miała z wielkim hukiem na forum w tym temacie :?:

Cytat - "Co by powiedział na to dziadek feud" - że mam wyjątkowo zdrowe podejście do pewnych tematów :D

Nasuwa się jeszcze jeden wniosek z tego tematu - trzeba dobrze podpisywać umowy z hodowcami bo w przypadku np. jak szczeniak zejdzie za TM po 8 miesiącach ( w tym 7 i 1/2 cieszył się dobrym zdrowiem ) to powinien być punkt w umowie - obowiązkowa sekcja zwłok i szczegółowy opis przyczyny zgonu :idea:

Może być wtedy mowa o ewentualnej rekompensacie czy jak kto woli o wymianie na nowy model :idea:

I na jaki okres życia psa miała by być taka umowa zawarta :?: Pół roku :?: Rok :?: Czy może dożywotnio :?:

Strasznie Cię Mimi chyba sieknęły po głowie te wywody na temat inbredu bo wywlekasz w ramach rekompensaty różne bzdety na mój temat - zupełnie nie związane z tym tematem :ble: ale życzę Ci pomimo to samych sukcesów w Twoich rewelacyjnych i świadomych manipulacjach genami i czołowej pozycji na ringach krajowo/europejsko/światowych :jupi:

Pożyjemy, zobaczymy i "ten się śmieje kto się śmieje ostatni" - szkoda tylko, że odbywa się to kosztem rasy :idea:

Cieszę się bardzo z wniosku o zostawieniu tematu na miejscu i nie wylądowaniu w śmietniku :D

: ndz wrz 06, 09 16:46 pm
autor: tymon
drogie panie, dajcie spokoj. przeciez zadna z was nie przekona drugiej do swoich racji. mozna byloby jednak pogadac w cywilizowany sposob nie uciekajac sie do osobistych atakow, co? rzoumiem ze to nie pierwsza zazarta dyskusja i macie za soba wiele interesujacych polemik ale jak ktos nowy to czyta to naprawde moze sie zniechecic. chyba ostatnia rzecza jakiej chcemy jest zacheta do korzystania z osiagniec pseudohodowli.

: ndz wrz 06, 09 21:25 pm
autor: MiMi
Strasznie Cię Mimi chyba sieknęły po głowie te wywody na temat inbredu bo wywlekasz w ramach rekompensaty różne bzdety na mój temat


te wywody powoduja u mnie pusty smiech i nie mam zadnych obaw aby podjac temat, zwlaszcza, ze jako rozmowca nie jestes w stanie mnie niczym zaskoczyc i argumenty masz slabe, a bazujesz na plotach i domyslach.

twoje posty o innych maja tylko jeden cel, a jak ja ci prosto z mostu napisze, to od razu ze "bzdety". zeby ci ukrocic radosna zlosliwa tworczosc, moze wszyscy powinnismy zaczac twoim sposobem :

"-pewna pani okolo 60tki ktora sprzedala szczeniaka w cenie z gornej polki :shock: a piesek nie dozyl 10 mcy :idea: i padl na nerki :x , a wlasciciele zadnej rekompensaty nie zobaczyli :evil: "

wez mi tu nie wyjezdzaj o hipokryzji bo to mozna peknac ze smiechu :!:

apropos www i innych tego typu- no chyba nie mnie sie argumenty dot tematow hodowlanych skonczyly? :D :P

droga jago weekend sie konczy i zabawa dokarmiania cie na tym forum dobiega konca. masz czas do 24 potem ide spac i juz nie odpowiem.

od poniedzialku nie bedzie tyle czasu, bo zaczynamy intensywnie przygotowywac sie do wystawy za granica, z jednym z najlepszych sedziow na swiecie. tam spotkamy sie z wieloma zagranicznymi i polskimi hodowcami, przy ringu i wieczorem przy piwku, bo wiekszosc z nich pokona wiele km aby pokazac swoje nowe rezultaty i wymienic doswiadczenia/ i pewnie wielu z nas pewnie wroci z tarcza. :)

wiesz, bo dobre wystawy to jest taka wazna czesc hodowli dla ambitnych hodowcow. oczywiscie hodowli niewirtualnej .

tymonie, ja jestem chyba jeszcze ostatni mohikanin ktory probuje klarowac tendencyjne posty jagi pelne demagogii.

ale niedlugo jak napisalam wyzej juz nie bede i jaga stanie sie krolowa na tym forum. bedzie porzadek i spokoj. i wszyscy nowi beda miec zajebistego doradce. :D ty jako poszukujacy szczeniaka rowniez bedziesz w super sytuacji :)

: ndz wrz 06, 09 21:37 pm
autor: tymon
ja to chyba wezme jakies szczenie na warunek, bedzie chyba duzo latwiej i przyjemniej. przynajmniej odpowiedzialnosc bedzie rowno rozlozona :)

: pn wrz 07, 09 8:45 am
autor: Aga31
<QUOTE author="ty-mon"><s>
ty-mon pisze:</s>ja to chyba wezme jakies szczenie na warunek, bedzie chyba duzo latwiej i przyjemniej. przynajmniej odpowiedzialnosc bedzie rowno rozlozona :)
</QUOTE>
Ojojoj :lol: ty-mon teraz to się dopiero zacznie :lol: :twisted: :rotfl:

: pn wrz 07, 09 13:16 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="MiMi"><s>
MiMi pisze:</s><QUOTE><s>
</s>Strasznie Cię Mimi chyba sieknęły po głowie te wywody na temat inbredu bo wywlekasz w ramach rekompensaty różne bzdety na mój temat
</QUOTE>
te wywody powoduja u mnie pusty smiech i nie mam zadnych obaw aby podjac temat, zwlaszcza, ze jako rozmowca nie jestes w stanie mnie niczym zaskoczyc i argumenty masz slabe, a bazujesz na plotach i domyslach.
</QUOTE>
Mimi jesteś ŻAŁOSNA w tym dokarmianiu starego forumowego trolla :mrgreen:
Pusty śmiech często wynika z pustogłowia :idea:
W tej wyliczance zapomniałaś jeszcze o wyciągnięciu trupa z mojej lodówki :]
<B><s></s> Reszty już nie będę komentować bo przestałaś być dla mnie partnerem do dalszej, jakiejkolwiek dyskusji :ble:
- nie tylko w ciągu tych 24 godzin :idea:
</B>
Inbred jest ja Media Markt.....Kłopot może być nawet z uzyskaniem zdrowego steku :?
http://www.psiakosc.com/forum/showthread.php?t=761

: wt wrz 08, 09 0:22 am
autor: ediiiii
<QUOTE author="Aga31"><s>
Aga31 pisze:</s>
Ojojoj :lol: ty-mon teraz to się dopiero zacznie :lol: :twisted: :rotfl:
</QUOTE>
a co ma się zacząć??? temat imbredu???? zawsze temu byłaś przeciwna a teraz co? punkt widzenia zależny od punktu siedzenia???

: wt wrz 08, 09 0:25 am
autor: tymon
adze chodzilo raczej o warunek i o to ze wielu ludzi uwaza warunek za cos zlego :)

: wt wrz 08, 09 8:35 am
autor: Buteo
sadze ze raczej nie wielu a ci ktorzy maja cos przeciw po prostu najglosniej o tym mowia :)

: wt wrz 08, 09 9:16 am
autor: Aga31
<QUOTE author="ediiiii"><s>
ediiiii pisze:</s><QUOTE author="Aga31"><s>
Aga31 pisze:</s>
Ojojoj :lol: ty-mon teraz to się dopiero zacznie :lol: :twisted: :rotfl:
</QUOTE>
a co ma się zacząć??? temat imbredu???? zawsze temu byłaś przeciwna a teraz co? punkt widzenia zależny od punktu siedzenia???
</QUOTE>
Na temat inbredu się nie wypowiadam, bo nie wypowiadam się o rzeczach, na których się nie znam. Zostawiam to mądrzejszym. W związku z powyższym nie mogłam być mu również przeciwna. Przeczytaj uważnie Edytko - jak słusznie zauważył Ty-mon chodziło mi o warunek.

: wt wrz 08, 09 13:58 pm
autor: tymon
<QUOTE author="Buteo"><s>
Buteo pisze:</s>sadze ze raczej nie wielu a ci ktorzy maja cos przeciw po prostu najglosniej o tym mowia :)
</QUOTE>
ja zasadniczo nie mam nic przeciwko ale diabel tkwi w szczegolach :) wszystko rozbija sie o te drobne detale z umowy wspolwlasnosci no i sama osoba hodowcy, jak to wszystko nie wspolgra ze soba to chyba trudno o udana wspolprace.

: pt paź 09, 09 1:37 am
autor: MoKu
Oj... dyskusja zażarta :) na ważny temat oczywiście i jak widać budzący kontrowersje... ale odbiegając od tej dyskusji, a wracając do tematu wątku chciałabym oznajmić, że jest z nami już moje, pręgowane marzenie - Chelsea. Sunia ma 5 m-cy i jest kupiona "z drugiej ręki", poprzedni właściciel miał już jednego bulka i chyba nie bardzo przemyślał zakup drugiego... Psiak podbił nasze serca. Po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że piesek jest z miotu który mnie interesował, ale gdy się skontaktowałam z hodowcą szczylki już były sprzedane... Zapraszam do galerii, dzięki wszystkim za rady w temacie.