Strona 2 z 2

: sob wrz 26, 09 13:45 pm
autor: BigPunisher
http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... seynk0.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... seyEN0.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... sez0ei.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... sezT6r.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... seAF_i.jpg

http://www.postimage.org/image.php?v=Ts ... seBsT9.jpg

dzisiaj bylo pierwsze oficjalne kapanie, szamponem PuppY , Rotor spokojnie siedzial w wanience a szampon malo sie pienil i szybko sie zmywal, az bylem zaskoczony czasem, niecale 5 minut kapieli...

Zeby wypadaja jak mleczaki :) zostaly kly (2 sie ruszaja) no i ostatni tylni zabek i finito...

PZDR dla Lenoxa od Rotora...

: czw paź 01, 09 12:20 pm
autor: Di83
Fajne Rotorkowe fotki!!

Lenox tez już był kąpany i tez zachowywał sie bardzo dobrze-wiadomo bracia :D :D

Jeżeli chodzi o zęby to zostały tylko dwa kły,ale z tego co dziś zaobserwowałam to ledwo sie one trzymają i pewnie dziś je zgubi.

A Rotor gryzie meble lub inne przedmioty w związku z wymiana zębów?? i ogólnie czy masz z nim jakieś kłopoty wychowawcze??

: pn paź 05, 09 17:31 pm
autor: BigPunisher
I po klach, 2 kielki dolne juz sie pojawily, teraz czekamy na nastepne 2 az wyjda... Dzisiaj wazylem Rotora, 17,1 kilo miesni, bardzo dobrze wyglada... Z gryzieniem mebli nie ma problemu, oczywiscie toche ponadgryzane nogi od kszesel i stolikow, no i kwiata w wielkiej doniczce zdewastowal, pozatym wiekszych szkod niema, ma "ciocie", moja siostre, co mu przeruzniste zabawki kupuje, az czasami sam nie wie ktura ma pogrysc... Na chwile obecna jest maly problemik z wyciagnieciem Rotora z miejsca gdzie mu dobrze :) tzn. nie planowany spontaniczny spacer gdzie w sekunde jestem ubrany i gotowy do wyjscia a on specjalnie zapiera sie i ciezko go nawet do windy dociagnac, dla tego tez postanowilem przejsc na szelki i musze powiedziec ze jestem pozytywnie zaskoczony, ja mam wiecej cierpliwosci bo latwiej mi go potciagnac no i Rotor co raz mniej sie zapiera.

: pn paź 05, 09 21:35 pm
autor: gośka
Zamocny ten Twój szczylek.strasznie słodki :)

: pn paź 19, 09 13:55 pm
autor: Di83
Tak u nas szelki tez sie sprawdziły,ale jak bulek nie chce iść na spacer bo np.pada deszcz to u nas nawet szelki nie pomagają-wtedy odpuszczamy i czekamy aż lord zechce łaskawie wyjść z domu :) U nas wymiana zebow zakończona a masa ciała tez zbliżona do Rotora-19,5kg 8) ostatnio tylko mielismy maly kolpot bo mlody rozwalil lapke na szkle-babralo sie to strasznie,ale od dwoch dni nie leci juz krew,ranka jest zasklepiona a mlody znowu szaleje.

Pozdrawiamy!!