A ja ostatnio coraz częściej straszę grandziarę, że jej kolczatkę kupię... nigdy nie chodziła idealnie na smyczy (tzn jak ją coś pobudziło, np ulubiony znajomy gdzieś na widoku, to zapominała, że jest na smyczy

) ale teraz to już naprawdę mam wrażenie, że zapomniała o co chodzi - najgorsze jest to, że pozostałe komendy wykonuje rewelacyjnie... siada, waruje, stoi, puszcza wszystko co ma w pysku (wszystko na odległość), mogę ja bez problemu odwołać, przy nodze chodzi ładnie bez smyczy...ale jak tylko poczuje że jest zapinana, to się tak ekscytuje jakby dopiero co wychodziła na spacer (nawet jak jest już porządnie wybiegana) i dosłownie głuchnie na komendę noga - ratuje mnie jedynie ulubiona piłeczka w którą jest wpatrzona (inne nagrody dla niej nie istnieją), no ale nie zawsze mogę ją na spacer zabierać... ciekawa jestem ile tak naprawdę może trwać dorastanie u bula - bo mam wrażenie, że 15to miesięczny powinien mieć już okres dojrzewania za sobą