Strona 2 z 6

: wt lip 18, 06 15:19 pm
autor: Karmacoma
Babcia :lol: 8)

podklejanie uszu u szczylka

: sob lip 29, 06 15:28 pm
autor: Elzbieta
A jak wyglada u Ciebie sprawa z podawaniem wapna -musisz zaczac podklejac jezeli jest duze i nic a nic sie nie podnosi, bo przy wymianie zebow napewno nie stanie. Podklejaj papierowym plastrem i lacz oba uszy razem, no i oczywiscie zwiekszyc dawke wapna.

: sob lip 29, 06 16:08 pm
autor: SAURON
Elżbieta zapraszam do bruderszafta, napisz też o swojej bulince, chętnie poczytamy o niej coś więcej :wink:

: czw wrz 07, 06 1:00 am
autor: MiMi
czy mnie sie zdaje czy problem z niestojacymi uszami u buli sie nasila?

cocolino wciaz jedno klapie czasem. teraz zmienilismy technike - bez bandaza w srodku, przyklejamy plastry na ucho - wzdluz po wewnetrznej i zewnetrznej stronie, ucho stoi naturalnie. ale to podklejanie dobre dla etapu pt "juz prawie stoi ale jeszcze nie do konca"

:wink:

plusem jest to ze sie ucho wentyluje, bo bez wkladu w srodku.

: ndz wrz 24, 06 20:28 pm
autor: MiMi
Emil. Uszy stanely mu bardzo wczesnie a kosci to akurat mu nie brakuje


no to akurat wg mnie jedne z wazniejszych cech dobrego reproduktora. obecnie duzo pieknych psow, z fantastycznymi glowami, gdzie ucho niekoniecznie jest szczytem marzen. dlatego ja akurat szukalabym psa o moze slabszej glowie a bez problemu z uszami + dobra kosc. uszy mog.ą wydawac sie szczegolem, ale gdy widze jak coraz wiecej psow ma z tym problemy, będzie to dla mnie szczegolnie wazne u reproduktora.. nawet kosztem wybitnej glowy, na ktorej oczywiscie mi zalezy ale nie kosztem uszu. niestety kompromis to chyba bardzo wazne slowo, bo przeciez nie ma psow idealnych.

: pn paź 02, 06 9:50 am
autor: CHI
Może nie do końca na temat klejenia, ale na temat plastra... ;)

mam (+ mój wet na innych psach) przetestowany na klejeniu pooperacyjnym uszu u bokserów plaster budowlany (firmy Tesko) papierowy taki do ograniczenia wysokości malowania ;) .

Nie uczula, nie swędzi, może być kilka dni, a przy zdejmowaniu nie zrywa się sierści.

pozdrawiam

Chi

: pt paź 06, 06 10:37 am
autor: Żmija
Jak dla mnie uczy są za słabo podklejone. Dodatkowo połącz je ze sobą łącznikiem z plastra. Ja kleiłam tak mocno, że w zasadzie końcówki się krzyżowały. Z tym, że ja codziennie zdejmowałam plaster na kilka ładnych godzin. Kleiłam wieczorem i zdejmowałam plaster w południe kolejnego dnia

PS. Śmiesznie Cerbuś wygląda :D

: pt paź 06, 06 10:46 am
autor: Złośnica

: pt paź 06, 06 10:48 am
autor: Żmija
Podklej je w ogóle niżej i sztywniej. Mocniej zwiń uszy. Niech to będzie porządnie rusztowanie. Ja kleiłam bardzo szerokim plastrem papierowym, z tym, że moje niczego w życiu nie próbowały z siebie ściągać. Przy takim szerokim plastrze poprzeczka dotykała aż czaszki i nie pozwalało to na łamanie się uszu.

: sob paź 07, 06 0:42 am
autor: MiMi
no teraz wygladaja super :)

ja daje zawsze dodatkowa wit c, bez wzgledu na to czy uszy stoja. mozesz gotowac galarete z kurzych czy wieprzowych lapek i dawac psu. co do wapna- nie wiem.. ja daje bialy ser skorupki jaj i duzo kosci/miesa i mysle ze to wystarczy.

o jakie wapno chodzi (przepraszam za moze smieszne pytanie ale kompletnie sie nie znam na tym ;)) czy takie jak np na alegrie calcium gluconicum, czy takie np musujace z wit C? :oops:

acha- przed klejeniem przetrzyj uszy spirytusem. skontroluj tez czy powietrze dociera do wewnątrz ucha, czasami przy klejeniu zbyt nisko zamyka sie ten otwor i tak nie moze byc.

: sob paź 07, 06 20:43 pm
autor: Złośnica
vit. C 1000 mg , 1 tabl. dziennie. A wapno ja właśnie podawałm takie ze zmielonych skorupek lub w syropie.

: pn paź 09, 06 20:48 pm
autor: Gothika

: pn paź 09, 06 23:11 pm
autor: SAURON
klej aż będą pewnie stały :)

: pn paź 09, 06 23:51 pm
autor: MiMi
skróć taśmę pomiędzy uszami, aby były blizej siebie. ale uwazaj aby nie za blisko bo wtedy się położą do wewnątrz. ja jestem zwolennikiem trzymania tak długo i niezmieniania plastra jak tylko się da. zmieniam tylko w razie koniecznosci gdy jest naprawde brudny albo skora pod spodem mnie niepokoi.

my już mamy od pewnego czasu ten problem z głowy :) :idea:

: wt paź 10, 06 9:54 am
autor: CHI
Wydaje mi się, że my już mamy ten problem z głowy...

Uchole prawie cały czas stoją, a dopatrzyłam się, że Funia jest o 1 dzień młodsza od Cerberka :)

Klapią jej jak wstaje - robi taki śmieszny "helikopter" (no i do tego jeszcz ziewa :))

na tym zdjęciu składa się głównie z uszu... (co nie do końca jest prawdą;))

http://meritum.republika.pl/xx/funia_sa ... ia_sam.jpg

pozdrawiam i "powodzenia w walce o stojące ucha"

CHi &BBB