Strona 2 z 2
: sob lip 24, 10 11:01 am
autor: MKK
nasza ostatnio preferuje kaloryfery

, czasem nogi od tylko jednego stołka, upatrzyła też ranty pewnej szuflady
pozostałe rzeczy jak bielizna, ciuchy, buty itp. lubi znosić do klatki i na nich leżakować

: czw wrz 02, 10 21:26 pm
autor: cerbera
Ja moge napisac co moja RN zniszczyla

tzn wynajolem mieszkanie od znajomych.....bylo super umeblowane..
1. lozko
2.kanapa
3. fotele x2
4. stol
5 krzeslax4
6 dywan
7 drzwi x3 plus wejsciowe do polowy
8 kuchnia czyli szawki na dole plus blat
9 telewizor
10 z 4 telefony
11 laptop
12 psp2
13 gry na psp2
14 mp3
'15 wnetrze auta
16 kajak
17 kino domowe
19 butow i ubran nie licze nie ma sensu
20 gniazdka
21 kontakty
22 zyrandole wszystkie
23 deska klozetowa
reszty nie pamietam......... znajomi nie sa znajomymi bo psa nigdy nie mieli

a rudej jak sie tylko z tamtad wyprowadzilismy przeszlo jak reka odjal

: pt wrz 03, 10 8:06 am
autor: agusia_cch
z rzeczy, ktore mnie najbardziej dotknely i psychicznie i finansowo to Zara pogryzla skorzana sofe w wynajmowanym mieszkaniu, innych drobiazgow, typu nadgryzione lozko, pilot, materac, buty itd nie licze bo nie ma sensu:P
snoopy zjadl/rozgryzl, troche zlizal, wytarzal sie w tym i porobil pieczatki na scianach:P 3buteleczki z czarnym tuszem do drukarki

: pt wrz 03, 10 10:36 am
autor: Czarna_
Nasz dzielny zwierz nauczył się otwierać szafkę na buty i co jakiś czas jedną parę niszczył dokumentnie a my z małżem zwalaliśmy na siebie winę za jej nie domykanie. Wydało się w końcu, ale poległy moje 4 a męża 2 pary. Linoleum mam w gustowne dziurki a dwa fotele na śmietniku o pierdołach typu kremy, papier toaletowy, płyty czy nadgryzione szafki nie ma co mówić. Wizyt u weta na razie jedna na płukaniu (pudełko czekoladek z adwokatem). Aaa i nie należy zapomnieć o pogryzionym opakowaniu do farby, na szczęście nie olejnej. Widok połowy mieszkania w cud niebieskie ślady pt ja tu byłem zamurował mnie zupełnie, ale zobaczyć niebieskiego psa bezcenne

: pn wrz 06, 10 20:38 pm
autor: cerbera
no dorzucam schowek w samochodzie teraz mianiatury zjadly....

: wt wrz 07, 10 11:10 am
autor: Karin
to jak juz jestesmy przy automobilach kiedys na 10 min zamknałem moja mała w Polonezie. Czesciowemu wchlonieciu uległy gałka zmiany biegów i raczka drazka hamulca recznego.
: wt wrz 07, 10 11:38 am
autor: Czarna_
Mi mąż przypominał jak to mięliśmy szczęście w nieszczęściu bo nasz ukochany psiut będąc na działce wlazł pod samochód dosłownie na parę minut, ale to wystarczyło do przegryzienia kabli ABS

Na szczęście tylko te wpadły w jego uroczy pyszczek. Od tego momentu każde jego próby wejścia pod autko są dławione w zarodku

Re: Co zjadł mój pies (z przymrużeniem oka)
: pn sty 17, 11 0:36 am
autor: amstaf34
kosz na śmieci
buty
latarkę
zapięcia pasów w samochodzie
gałkę biegów
dźwignię ręcznego
uszczelki drzwiowe
dwie kurtki
i wszystko co wpadnie mu w pysk. Aktualnie zostawiam mu plastikowe butelki i jest spokojniejszy.
Namiętnie nażera się warzywami. Brokuł zajmuje mi kilkadziesiąt sekund, kiełki, włoszczyzna do rosołu, a ostatnio stwierdziłem ze zdziwieniem, że lubi... czosnek

Dokładnie go gryzie i czeka na jeszcze. Ogólnie pies ze skłonnościami do wegetarianizmu

Re: Co zjadł mój pies (z przymrużeniem oka)
: pn sty 17, 11 7:33 am
autor: AV
Uważaj, bo czosnek jest dla psa szkodliwy, a elementy plastikowych butelek moga mu utknąc w jelitach i ędziesz musiał psa operować.
Re: Co zjadł mój pies (z przymrużeniem oka)
: pn lut 21, 11 16:06 pm
autor: cichybul
moja zoska uwielbia pilki od rugby pare juz zjadla
Re: Co zjadł mój pies (z przymrużeniem oka)
: śr lip 06, 11 13:39 pm
autor: Jaga
Re: Co zjadł mój pies (z przymrużeniem oka)
: śr lip 06, 11 17:02 pm
autor: campa
Ojej to z tego co ja tu czytam mam bardzo grzecznego piecha mój Nadulak oprócz części oparcia od fotela to nie zjadł nic i swych zabawek ale to norma
