Strona 10 z 10

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: ndz lis 28, 10 12:58 pm
autor: sebastiandub
bo liczy się tylko wygląd a nie genetyka


taa..tak jakby nie bylo ras obciazonych chorobami genetycznymi...pomijając pll i głuchotę u buli ciekawostką jest,że np. u rodesiana objaw choroby genetycznej jest właśnie cechą rasy(ridgeback),a osobniki pozbawione objawów choroby są "usuwane " z hodowli.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: pn lis 29, 10 9:17 am
autor: Czarna_
A ja mam tylko jedno pytanie. Bulta uważasz, że psy hodowlane nie mają problemów genetycznych i że dla niektórych fakt, że pies jest championem nie przesłania faktu, że ma problemy genetyczne czy to fizyczne czy psychiczne?

Uważam, że pseud to straszne zło i należy z tym walczyć w każdy możliwy sposób, ale czy problem nie dotyka też hodowli tych z psami z rodowodem, gdzie niby wszystko jest cacy?

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: pn lis 29, 10 11:46 am
autor: Jaga
<QUOTE author="bulta"><s>
bulta pisze:</s>po przeczytaniu wcześniejszych wypowiedzi doszłam do jednego a mianowicie że wygląd psa to jedno, nawet ten bez rodowodu będzie wyglądał prawdziwie a charakter psa no i choroby przenoszone genetycznie to drugie.<B><s></s> Często osoby decydujące się na psa bez rodowodu kierują się jedynie tylko wglądem szczeniaka ew rodziców a nie myślą o chorobach i genetyce która niesie wiele niespodzianek. </B>Dlatego wiele osób decyduje się na zakup psa bez rodowodu bo liczy się tylko wygląd a nie genetyka :?
</QUOTE>
<B><s></s>Czarna napisała: </B> "A ja mam tylko jedno pytanie. Bulta uważasz, że<B><s></s> psy hodowlane nie mają problemów genetycznych i że dla niektórych fakt, że pies jest championem nie przesłania faktu, że ma problemy genetyczne czy to fizyczne czy psychiczne? </B>
Uważam, że pseudo to straszne zło i należy z tym walczyć w każdy możliwy sposób, ale<B><s></s> czy problem nie dotyka też hodowli tych z psami z rodowodem, gdzie niby wszystko jest cacy?" </B>
<B><s></s><COLOR color="#0040FF"><s></s>Prawda jest taka, że jeszcze wiele osób decydujących się na zakup bula z rodowodem (szczególnie ci, którzy to robią po raz pierwszy) kieruje się tylko wyglądem szczeniaka, ceną i ewent. ilością championów pochodzących z danej hodowli. :idea:
Wielu potencjalnych nabywców rodowodowych szczeniąt nie kieruje się w wyborze szczeniaka rodowodami jego rodziców i tym co się w nich kryje bo po prostu nie mają o tym zielonego pojęcia i doświadczenia. :?
Dużą pomocą mogą być w takich przypadkach fora o rasie oraz jak zawsze niezawodna "poczta pantoflowa" :idea:
</COLOR>
</B>

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: pn lis 29, 10 12:03 pm
autor: bulta
:D tak masz rację !!! ja jak kupowałam swoją sukę ( sznaucer mini ) to nawet do głowy mi nie przyszło zajrzeć do rodowodu choćby matki szczeniaka ( a kupowałam od sąsiadki więc czasu było dość ) zawsze potencjalnego nabywcę generalnie interesuje tylko wygląd szczeniaka i tym się głównie kieruje zwłaszcza kiedy chodzi o zakupu pierwszy raz !!

dzisiaj po latach jestem już może nieco ,,mądrzejsza " zwłaszcza odkąd zaczęłam przeglądać forum bulterierów a to już ładnych parę lat i dziś wiem jedno że nie z każdej hodowli bym kupiła jak i polecała szczeniaka, natomiast mam parę hodowli upatrzonych na oku :D i jak przyjdzie moment zakupu to napewno się do nich zgłoszę

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: pn lis 29, 10 14:05 pm
autor: Czarna_
Pseudo wiadomo nikt się nie przejmuje czy psiak pociągnie do roku czy nie. W hodowlach tak właśnie powinno być nie rozmnażanie osobników z defektem, że się tak wyrażę, ale ja się tylko zastanawiam czy faktycznie tak jest. Czy np mają pięknego z wyglądu championa, który zdobył wszystko co możliwe, ale jest obciążony genetycznie, czy wtedy taki pies czy suka nie będą dopuszczane do rozrodu?

Ja wiem, że to tylko takie teoretyzowanie, ale człowiek istota myśląca to myśli.

Co do pomocy forum może i pomóc, ale to nie zawsze jest takie proste.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: pn lis 29, 10 17:10 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="bulta"><s>
bulta pisze:</s> zawsze mi się wydawało że skoro dużo mówi się o wszelkich chorobach czy to fizycznych czy psychicznych to właśnie w pseudohodowlach a psy z rodowodami posiadające wszelkie badania nie mają żadnych wad <B><s></s> natomiast jeśli je posiadają to nie są brane pod uwagę do dalszego rozmnażania !! </B>
</QUOTE>
Czy aby napewno :roll: Nie tylko są brane pod uwagę, ale także rozmnażane i wiadomo, że dalej przekazują potomstwu swoje wady :?
Poza tym nie ma czegoś takiego jak pies bez wad - dopóki nie będzie dostępnych badań genetycznych to nawet po najlepiej przebadanych rodzicach mogą urodzić się chore szczenięta. Oczywiście badania minimalizują w jakimś stopniu występowanie pewnych wad i należy je robić, ale póki co to nie ma takiego przymusu i odgórnego nakazu :idea:

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 8:41 am
autor: Złośnica
<QUOTE author="bulta"><s>
bulta pisze:</s>
dzisiaj po latach jestem już może nieco ,,mądrzejsza " zwłaszcza odkąd zaczęłam przeglądać forum bulterierów a to już ładnych parę lat i dziś wiem jedno że nie z każdej hodowli bym kupiła jak i polecała szczeniaka, natomiast mam parę hodowli upatrzonych na oku :D i jak przyjdzie moment zakupu to na pewno się do nich zgłoszę
</QUOTE>
najpierw się zgłoś do konkurencji to o tych upatrzonych hodowlach co nieco usłyszysz :lol: i już będzie ci baaaardzo ciężko kupić.
Nie ma w Polsce hodowcy ( zwłaszcza z wieloletnim stażem ) który byłby czysty jak przysłowiowa łza i nie miałby czegoś na sumieniu, po prostu nie ma. Na każdego można znaleźć haka, mniejszego, większego...oczywiście waga tego zależy od naszych własnych priorytetów i wyjątkiem mogą ( ale wcale czasami nie są ) hodowle jedno-miotowe.
No i wiadomo też, że krowa co dużo muczy mało mleka daje :D więc ludzie miejcie własne mózgi i ich używajcie.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 9:28 am
autor: bulta
może i po części masz rację ale obserwując hodowle od 7 lat są i takie w których szczeniaki schodzą jak ciepłe bułeczki a potem to już widać te szczeniaki w dziale szczeniąt i młodzieży oraz widać je na wystawach i ich osiągnięcia świadczą o ich jakości oraz hodowli z jakiej pochodzą :?: i tego się trzymam :!: mam nadzieję że moj mózg jak to określiłaś mnie nie zawiedzie :lol:

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 10:39 am
autor: Złośnica
(...)szczeniaki schodzą jak ciepłe bułeczki a potem to już widać te szczeniaki w dziale szczeniąt i młodzieży oraz widać je na wystawach i ich osiągnięcia świadczą o ich jakości oraz hodowli z jakiej pochodzą :?:


no właśnie niekoniecznie :D ale to też dłuuga historia.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 12:35 pm
autor: bulta
a dla przykładu możesz jakąś przytoczyć tak ku przestrodze dla nowych potencjalnych właścieli to może twoje uwagi okażą się dla innych cenne dla mnie też i cos może skoryguję w swoich obserwacjach i ostatecznym wyborze przyszłego szczeniaka :)

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 13:52 pm
autor: sebastiandub
taa,zajebisty pomysł...poobgadujmy sobie hodowców,niektórzy konkurencję,której można podłożyć noge..itd,itp..zrobi się ciekawie..i gorąco :jupi:

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 14:27 pm
autor: Złośnica
Odniosę się do kwestii jakości szczeniaków/psów a wyników wystawowych.

To czy pies wygrywa czy nie - zależy od kilku czynników, ale przede wszystkim : eksterieru, sędziego, ilości w stawce.

Często się zdarza, że jakiś pies wygrywa, ale to wcale nie musi oznaczać, że jest wysokiej klasy ani, że hodowla jest świetna. Wystarczy słaba stawka ilościowa albo badziewny sędzia.

A zależności miotów do ilości i jakości a potem wyników na wystawach też jest dużo :

Są hodowle które masowo mają mioty i nic z tego nie ma na wystawach.

Są hodowle, które masowo mają mioty i mało z tego widać na wystawach a jak widać to z różnym skutkiem albo 1/10 jest wybitne a reszta takie sobie.

Są hodowle co mają regularnie mioty i a ich psy są zawsze z górnej półki bez wzgl. na ilość psów w stawce.

Są hodowle co mają regularnie mioty a na wystawach nie ma nic.

Są hodowle co mają miot raz na kilka lat i albo jest wybitny albo do dupy, albo nikt nie wie jaki jest bo : był do dupy i został sprzedany na kanapę albo był ładny ale właściciele olali wystawy.

Są też tacy co robią koło siebie dużo szumu a nic nie uhodowali za to z upodobaniem jeżdżą po innych.

Z jednej strony wystawy są jakimś wyznacznikiem poziomu hodowli a z drugiej niekoniecznie bo wiadomo jak mało jest sędziów co kumają rasę, a nawet jak kumają to każdy ma własna wizję. To co się podoba X nie musi się podobać Y

I tak dalej i tak dalej...można dostać kociokwiku :) ale wystarczy na prawdę intensywny rok w rasie, zaliczenie kliku znaczących wystaw, poznaniu i odwiedzeniu hodowców z różnych obozów i już można mieć swój pogląd na sprawy.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 14:33 pm
autor: Złośnica
<QUOTE author="sebastiandub"><s>
sebastiandub pisze:</s>taa,zajebisty pomysł...poobgadujmy sobie hodowców,niektórzy konkurencję,której można podłożyć noge..itd,itp..zrobi się ciekawie..i gorąco :jupi:
</QUOTE>
Niektórzy tylko tym żyją nie mając nic sensownego do zaoferowania w kontekście hodowlanym.
Wydaje mi się, że ciśnienie od kilku lat znacznie zelżało w kwestii obrabiania sobie dup. Co innego teoretyzować a co innego zacząć w końcu hodować i odczuć na własnym tyłku tego skutki, niekoniecznie te dobre.
Wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, tyle, że jedni potrafią z pokora przyznać że się mylili , ale nie brakuje także takich co robią z siebie przysłowiowego głupa.

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 15:37 pm
autor: bulta
<COLOR color="#FF0000"><s></s>Są hodowle co mają regularnie mioty i a ich psy są zawsze z górnej półki bez wzgl. na ilość psów w stawce.
Są hodowle co mają regularnie mioty a na wystawach nie ma nic.
Są hodowle co mają miot raz na kilka lat i albo jest wybitny albo do dupy, albo nikt nie wie jaki jest bo : był do dupy i został sprzedany na kanapę albo był ładny ale właściciele olali wystawy.
</COLOR>
z tym się zgadzam !! ale ja obserwując hodowle właśnie przyglądam się karierze wystawowej szczeniąt chociaż jest to dość trudne :? nie wykluczam też tego że często się zdarza iż właściciele kupują psa z rodowodem na kolana a nie na wystawy i co z tego że pies jest z dobrej hodowli wygląda wspaniale ale nikt go nie widzi lub sa też tacy co wystawiają tylko na wystawach w miejscu zamieszkania a wystarczą tylko trzy wystawy żeby miec wpis do księgi hodowlanej

Re: Zakup Bulteriera bez rodowodu

: wt lis 30, 10 16:14 pm
autor: Jaga
<QUOTE author="Złośnica"><s>
Złośnica pisze:</s> Wiadomo, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, tyle, że jedni potrafią z pokora przyznać że się mylili ,<B><s></s> ale nie brakuje także takich co robią z siebie przysłowiowego głupa. </B>
</QUOTE>
<B><s></s>I zamiast spróbować coś samodzielnie wyhodować to jeszcze ślizgają się na cudzej doopie :] </B>